Drukuj

Póki co 800 metrów, ale radny Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego Adam Banaszak, władze samorządowe gminy Janowca a przede wszystkim mieszkańcy Świątkowa widzą większe potrzeby.

Podczas Biegów im. Tomasza Hopfera w Janowcu do wspólnych rozmów radnego Adama Banaszaka zaprosił osobiście Adam Grzeczka z referatu infrastruktury janowieckiego urzędu fot. Sylwia Wysocka
Podczas Biegów im. Tomasza Hopfera w Janowcu do wspólnych rozmów radnego Adama Banaszaka zaprosił osobiście Adam Grzeczka z referatu infrastruktury janowieckiego urzędu fot. Sylwia Wysocka

     Urząd Miejski w Janowcu do dziś (15 maja) nie doczekał się odpowiedzi na pismo skierowane w marcu do Zarządu Dróg Wojewódzkich, w którym burmistrz Leszek Grzeczka wnioskował o wykonanie ścieżki bądź też utwardzenie poboczy tak, by zapewniały bezpieczną komunikację pieszych i rowerzystów w Świątkowie przy modernizowanej drodze wojewódzkiej.  Przypomnijmy, że mieszkańcy Świątkowa domagają się bezpiecznego przejścia, czy przejechania rowerem, tak jak ma to miejsce na terenie gminy Żnin przy przebudowywanej drodze wojewódzkiej. Podczas wizji lokalnej w terenie z przedstawicielem wykonawcy podkreślali, że powycinane przydrożne drzewa, poszerzona jezdnia, równa nawierzchnia sprawią, że pojazdy będą tu rozwijały duże prędkości i strach będzie puścić dziecko do szkoły tą drogą czy nawet na przystanek. Do tego przy drodze wykopano głębokie na kilka metrów rowy, a wąskie pobocza nawieziono gliną, ziemią i obsadzono trawą. Między jezdnią a poboczem jest wysoki krawężnik, który w przypadku konieczności ucieczki rowerzysty na pobocze uniemożliwi taki manewr.

     Mimo spotkań z wykonawcami, nie udało się wynegocjować bezpiecznego przejścia, a teren gminy Janowiec pozostaje pominięty przy budowie ścieżki pieszo-jezdnej, która kończy się w polu na granicy gmin Żnin-Janowiec. Jeszcze w poprzedniej kadencji burmistrz Żnina podpisał umowę na współfinansowanie w kwocie miliona złotych ścieżki na 15 km odcinku, a burmistrz Janowca takiego porozumienia nie zawarł, bo inwestor tyle samo chciał od gminy Janowiec za 5 km odcinek, co od gminy Żnin, mimo że długość ścieżki jest skrajnie różna.

     W przypadku braku porozumienia a nawet chęci podjęcia rozmów ze strony ZDW co do koniecznej dla bezpieczeństwa inwestycji w Świątkowie, janowieckie władze zwróciły się o pomoc do radnego Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego Adama Banaszaka. Do pierwszych ustaleń odnoście rozmów w sprawie bezpieczeństwa przy budowanej drodze doszło pomiędzy burmistrzem Leszkiem Grzeczką a radnym Adamem Banaszakiem podczas Biegów im. Tomasza Hopfera, gdzie radny sejmiku startował w biegu głównym. Do tematu powrócono przed tygodniem w środę, kiedy to Adam Banaszak zawitał do janowieckiego ratusza. Burmistrz wraz z sekretarzem Tomaszem Majewskim i przewodniczącą Rady Miejskiej Aleksandrą Walendowską przedstawili sytuację mieszkańców Świątkowa z jaką przyjdzie się im zmierzyć po zakończonej inwestycji i obawy o bezpieczeństwo zwłaszcza dzieci i młodzieży dojeżdżającej rowerami do szkół w Damasławku.

     Radny Adam Banaszak solidaryzując się w problemie zapewnił o próbie pomocy w rozwiązaniu owego problemu.

     - Otrzymałem informację od radnego Adama Banaszaka, że jest po rozmowach z dyrektorem ZDW Mirosławem Kielnikiem, który zadeklarował utwardzenie poboczy wstępnie na odcinku 800 m. My nie wymagamy od razu ścieżki rowerowej, ale zapewnienia bezpiecznej komunikacji dla pieszych czy nawet rowerzystów. Obecnie nie ma tam utwardzonych poboczy, grząski i wąski teren przylegający do jezdni obsiany jest trawą i oddzielony wysokim krawężnikiem - relacjonuje burmistrz Leszek Grzeczka. Włodarz zaznaczył, że w kwestii sposobu utwardzenia poboczy, zgodnie z informacją radnego sejmiku, konsultował się będzie z ratuszem ZDW. 

     Adam Banaszak zapewnił nas, że czuje się reprezentantem Janowca Wielkopolskiego tak, jak całych Pałuk w sejmiku, stąd też wizyta w ratuszu i chęć pomocy w bieżących sprawach czy problemach. - Mam nadzieję, że pomogę również w innych, ważnych dla Pałuk sprawach - mówił Adam Banaszak podkreślając, że to nie koniec potrzeb janowieckiej gminy. Docenił też aktywną postawę przewodniczącej Rady Miejskiej Aleksandry Walendowskiej.

     Michał Sitarek rzecznik prasowy Zarządu Dróg Wojewódzkich potwierdził, że zapadła decyzja o zagęszczeniu 800 metrów poboczy destruktem, tak by ułatwić poruszanie się pieszym.

Sylwia Wysocka, 15 V 2019