Zgłosili się do nas mieszkańcy Osiedla Leśnego w Szubinie zaniepokojeni wycinką drzew w lesie usytuowanym przy ulicy - nomen omen - Leśnej.

Ułożone na skraju lasu drewno przy ul. Leśnej czeka na transport fot. Remigiusz Konieczka
Ułożone na skraju lasu drewno przy ul. Leśnej czeka na transport fot. Remigiusz Konieczka

     Są zaniepokojeni, bo ten las to symbol tej części Szubina. Nazwa jednej z ulic i nazwa osiedla wzięła się właśnie od tego, że po zachodniej części miasta rośnie las. 

     - Mieszkam tutaj 18 lat. Jak się patrzyło na las, to nie było nic widać, tylko drzewa, a teraz jest to wszystko przerzedzone - mówi jeden z mieszkańców ulicy Sosnowej. - Słyszeliśmy, że wycinka związana jest z porządkowaniem lasu po nawałnicy, ale wygląda to tak, jakby pod przykrywka porządkowania chciano nas pozbawić lasu. Powycinali nie tylko połamane drzewa. Robi się spustoszenie, że aż serce się kroi. Tam się wychowaliśmy, tam spędzaliśmy wolny czas po szkole, tam się bawiliśmy. Ten las ma dla nas wartość sentymentalną. Ale nie tylko, bo gdyby nie on, to podczas nawałnicy w 2017 roku połowy dachów na osiedlu by nie było. Las wziął na siebie uderzenie tego huraganu. Wiatr połamał drzewa, ale dachy ocalały.

     Nasz rozmówca twierdzi, że wycinka zaczęła się około 2-3 tygodnie temu. Wycinka wykonywana jest przy użyciu sprzętu typu harvester, który - jak relacjonują mieszkańcy - niszczy las. - Ciemno już się robi, a wycinają tym "harvesterem". Wczoraj stał na szczycie tej górki - słyszymy. - Teraz wygląda to wszystko fatalnie, a wielu moich sąsiadów budowało się lub kupowała domy właśnie ze względu na las. Mieszkańcy osiedla nie wiedzą, dlaczego, po co i ile tego lasu gmina planuje wyciąć.

     Rzeczywiście las przy ul. Leśnej w Szubinie jest lasem gminnym. Gmina Szubin ma w sumie 22 hektary lasów. W listopadzie ubiegłego roku Starostwo Powiatowe w Nakle nad Notecią zobowiązało gminę Szubin jako właściciela lasu do tego, by w trybie niezwłocznym uporządkowała zniszczone przez nawałnice powierzchnie leśne ze względu na zagrożenie jakie stanowią. Wskazało przy tym konkretne działki jakie mają być uporządkowane. Chodziło o lasy w Królikowie, Wolwarku i Ciężkowie. Starostwo wyznaczyło termin na wykonanie prac, który mija 30 kwietnia tego roku. Jednocześnie starostwo wskazało gminie inne powierzchnie leśne, które ucierpiały w nawałnicy, a które gmina ma uporządkować w ramach cięć pielęgnacyjnych i sanitarnych oraz w zakresie zadań gospodarki leśnej. I w tym drugim piśmie starostwo wskazało, że jednym z miejsc, które wymaga uporządkowania jest las przy ul. Leśnej w Szubinie. Przed przystąpieniem do wycinki stan drzewostanu został oceniony przez pracownika Starostwa Nakielskiego. Prace w tym miejscu zostały oparte na zapisach Uproszczonego Planu Urządzania Lasu. W szubińskim ratuszu usłyszeliśmy, że rzeczywiście wycinane są nie tylko drzewa uszkodzone w nawałnicy. Jednak gospodarka leśna oparta o wytyczne Uproszczonego Planu określa, że las nie może rosnąć zbyt gęsto.

     Zgodnie z zasadami gospodarki leśnej, drzewa powinny rosnąć mniej więcej równo. Dlatego do wycinki typuje się drzewa, które są zbyt wysokie lub zbyt niskie oraz te drzewa, których konary się krzyżują. Pracownicy szubińskiego ratusza zapewniają, że las przy ul. Leśnej nie zostanie wycięty. Trwają prace nad usuwaniem drzew powalonych, obumarłych oraz zbyt gęsto rosnących. Teren leśny ma zostać uprzątnięty z drobnicy gałęziowej i przygotowany jako teren spacerowy - park.

     W sumie na działce 289 w Szubinie wycięto 317 m3 drewna, a w pozostałych lasach gminnych - 708 m3, co daje ponad tysiąc metrów sześciennych wyciętego drewna. Wykonawcą jest Zakład Drzewny Obrzycko. Firma ma za zadanie dokonać wycinki, wyrębu i zrywki na podstawie planu. Następnie oznaczone drewno pozyskane kosztem wykonawcy zostanie przez niego zakupione i wywiezione. Wycinka wykonywana jest pod nadzorem pracowników starostwa. Każda wycięta sztuka jest odpowiednio przez nich ponumerowana i ocechowana, a gmina po otrzymaniu dowodu wpłaty zezwala wykonawcy na transport wyciętych pni.

     Mieszkańcy temat wycinki zgłosili również przewodniczącemu Osiedla Leśnego Arturowi Krajewskiemu, który rozmawiał w tej sprawie m.in. z  zastępca burmistrza Szubina Wiolettą Borys-Stachowiak. - Pani zastępca zapewniła mnie, że wszystko jest pod kontrolą - powiedział nam Artur Krajewski. Niemniej na prośbę mieszkańców ma odbyć się spotkanie z burmistrzem w tym temacie. Szef Osiedla Leśnego poinformował nas, że zostało zaplanowane na 12 marca na 15.00 w urzędzie.

Remigiusz Konieczka, 7 III 2019

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry