-
Przez rynek nie ma przejazdu
Do 21 czerwca żniński rynek jest wyłączony z ruchu samochodowego. Zmiany w organizacji ruchu obowiązują także w Szubinie, a z utrudnieniami kierowcy muszą liczyć się w Gąsawie. Szczegóły poniżej.
Najczęściej czytane
- Qumple na trzecim miejscu
- Winni dokonania gwałtów
- Wyrok: zgwałcili nastoletnie koleżanki
- Śmiertelna dekompresja w szmaragdowym raju
- Układ rodzinny w Szkole Podstawowej nr 2
- Wielka muzyczna majówka
- Ojciec zabił nożem syna
- Żnin pożegnał profesora
- 650.000 zł straty na basenie w zeszłym roku
- Komendant Lukstaedt zamyka posterunki
- Wola Kożuszkowa z pucharem
- Skowroński w miejsce Kussa
- Czwartek, 17 Grudzień 2009
Kup książkę |
![]() |
Ukazała się
"Złota studzienka"
Od 18 grudnia w Księgarni Pałuckiej, w redakcji Pałuk w Żninie oraz przez naszą stronę internetową (zakładka Sklep) można kupić zbiór baśni Wandy Dobaczewskiej „Złota Studzienka" - wznowienie wydanej przed 50. laty książki z oryginalnymi ilustracjami Ireny Kuczborskiej.
Książka nosi podtytuł „baśnie ludowe" i jest literackim opracowaniem siedmiu historii. Tytułowa Złota Studzienka to opowieść o sierocie, której nagrodzono dobre serce i skromność. Dwaj bracia rodzeni to historia o tym, jak to w rodzeństwie jedno zazdrości drugiemu i jaka kara spotyka zazdrośnika. Dar Czarnego Licha to pouczenie o skutkach przyjmowania podejrzanej pomocy. Kwiat Paproci - przypowieść o chciwości, która powoduje stratę pamięci. A o czym są pozostałe bajki - Dzika kaczka, Szczupacze rozkazanie i Kościej Nieśmiertelny, niech to już rozszyfrują sami czytelnicy.
![]() |
| Tak wyglądała okładka pierwszego wydania "Złotej studzienki" |
Książka ukazuje się w podobnym kształcie graficznym, w jakim ujrzała ona pięćdziesiąt lat temu światło dzienne. Została oczywiście od nowa zaprojektowana i złamana, z wykorzystaniem jednak oryginalnych drzeworytów oraz kolorowych akwareli ilustratorki Ireny Kuczborskiej. Swój kształt graficzny książka uzyskała w warszawskim Studio Q, założonym przez Tomasza Kuczborskiego syna ilustratorki, autora makiet i opracowań graficznych wielu gazet.
Wanda Dobaczewska (1892-1980), zanim osiedliła się w Żninie, przed wojną wydała kilka tomików wierszy, trzy powieści i tom nowel. Współpracowała z rozgłośnią w Wilnie i pismami wileńskimi oraz warszawskimi (Świat, Kurier Poranny, Robotnik). W latach 1940-1945 była więźniarką obozu Ravensbrück (w 1946 r. wydany został jej reportaż Kobiety z Ravensbrück), po wojnie pracowała jako kierownik literacki teatru lalkowego Baj Pomorski w Toruniu, dla którego napisała szereg utworów scenicznych. Od 1951 roku mieszkała w Żninie. W tym czasie wydała powieści: Człowiek, którego nazywano diabłem (1962), Korzenie (1964), Kim jest Rudzielec (1968), Nikt nie jest winien (1970), zbiór baśni Złota studzienka (1959) oraz sztukę Konik polny i mrówka (1961). Jej imieniem nazwana jest w Żninie ulica, do dziś mieszkają w mieście jej wnuki, prawnuki i praprawnuki.
Autorka ilustracji do pierwszego wydania Złotej studzienki Irena Kuczborska (1907-1971) w latach 1926-27 studiowała w warszawskim Instytucie Sztuk Plastycznych oraz w Szkole Sztuk Pięknych, była uczennicą Władysława Skoczylasa. Pierwsze karykatury zamieściła w Cyruliku Warszawskim, później publikowała na łamach Szpilek, w Wiadomościach Literackich i Skamandrze. Zajmowała się też ilustrowaniem książek i pism dziecięcych (Świerszczyk, Płomyczek, Filipinka).
Dominik Księski, 18 XII 2009
| Nasze inne propozycje wydawnicze |
Dla kolejnego pokolenia
Złota studzienka
Z inicjatywy gąsawskiej szkoły noszącej imię Wandy Dobaczewskiej w najbliższych dniach ukaże się wznowienie bajek Wandy Dobaczewskiej Złota studzienka. Zbiór bajek Wandy Dobaczewskiej zwierający literackie opracowania polskich bajek ludowych ukazał się w 1959 roku i nie był dotąd wznawiany. Wydawnictwo Wulkan, zainspirowane przez dyrektora Jacka Superczyńskiego, dyrektora Zespołu Publicznych Szkół w Gąsawie im. Wandy Dobaczewskiej, postanowiło przypomnieć tę pozycję.
![]() |
| Wanda Dobaczewska |
Wanda Dobaczewska (1892-1980), zanim osiedliła się w Żninie, przed wojną wydała kilka tomików wierszy, trzy powieści i tom nowel. Współpracowała z rozgłośnią w Wilnie i pismami wileńskimi oraz warszawskimi (Świat, Kurier Poranny, Robotnik). W latach 1940-1945 była więźniarką obozu Ravensbrück (w 1946 r. wydany został jej reportaż Kobiety z Ravensbrück), po wojnie pracowała jako kierownik literacki teatru lalkowego Baj Pomorski w Toruniu, dla którego napisała szereg utworów scenicznych.
Od 1951 roku mieszkała w Żninie. W tym czasie wydała powieści: Człowiek, którego nazywano diabłem (1962), Korzenie (1964), Kim jest Rudzielec (1968), Nikt nie jest winien (1970), zbiór baśni Złota studzienka (1959) oraz sztukę Konik polny i mrówka (1961). Jej imieniem nazwana jest w Żninie ulica, do dziś mieszkają w mieście jej wnuki, prawnuki i praprawnuki.
![]() |
| Irena Kuczborska |
Autorka ilustracji do pierwszego wydania Złotej studzienki Irena Kuczborska (1907-1971) w latach 1926-27 studiowała w warszawskim Instytucie Sztuk Plastycznych oraz w Szkole Sztuk Pięknych, była uczennicą Władysława Skoczylasa. Pierwsze karykatury zamieściła w Cyruliku Warszawskim, później publikowała na łamach Szpilek, w Wiadomościach Literackich i Skamandrze. Zajmowała się też ilustrowaniem książek i pism dziecięcych (Świerszczyk, Płomyczek, Filipinka).
Nasze wydawnictwo zdecydowało się odszukać spadkobierców Ireny Kuczborskiej, by wydać książkę w takim kształcie graficznym, w jakim ujrzała ona pięćdziesiąt lat temu światło dzienne. Okazało się to proste - nazwisko ilustratorki od razu naprowadzało na trop Tomasza Kuczborskiego - autora makiet i opracowań graficznych wielu gazet. Rodzinne Studio Q - czyli Tomasz Kuczborski i jego syn Łukasz, opracowało graficznie książkę, którą już za parę dni będzie można kupić w Księgarni Pałuckiej oraz za pośrednictwem strony internetowej www.paluki.tygodnik.pl.
Starsi żninianie zapewne pamiętają czytane przez nich w dzieciństwie, napisane wzorową polszczyzną bajki: Złota studzienka, Dwaj bracia rodzeni, Dar Czarnego Licha, Kwiat Paproci, Dzika kaczka, Szczupacze rozkazanie i Kościej Nieśmiertelny. Teraz będzie się mogło z nimi zapoznać młodsze pokolenie.
Dominik Księski
Pałuki nr 931 (50/2009)









