„Dlaczego jest pan tak bezczelny i kłamie pan jeszcze tutaj publicznie?” - dopytywał prezesa „Remondisu” radny Kacper Lipiński fot. Roman Wolek
„Dlaczego jest pan tak bezczelny i kłamie pan jeszcze tutaj publicznie?” - dopytywał prezesa „Remondisu” radny Kacper Lipiński fot. Roman Wolek

Trzemeszno, gmina, woda, opłaty, Remondis
    
     Już wkrótce mieszkańców gminy Trzemeszno mogą czekać wysokie podwyżki opłat za wodę. - Rozumiem, że ma nas pan za idiotów - mówił radny Lipiński podczas dyskusji o proponowanych taryfach do prezesa spółki Remondis Krzysztofa Tomczaka.

     ZNACZNE PODWYŻKI
     Wszystko wskazuje na to, że mieszkańców oraz instytucje i zakłady pracy z gminy Trzemeszno czekają podwyżki opłat za wodę i ścieki. Projekt podwyżek przedstawiła firma Remondis Aqua Trzemeszno sp. z o.o. Przypomnijmy, że w 2014 r. Trzemeszeńskie Przedsiębiorstwo Komunalne przekształcone zostało w tę firmę. 60% udziałów ma w niej gmina, a 40% firma Remondis.
     Przedstawione projekty podwyżek zawierają także wprowadzenie dwóch odrębnych taryf, jednej dla odbiorców indywidualnych zamieszkujących budynki mieszkalne jednorodzinne i wielorodzinne oraz dla spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych oraz drugiej dla podmiotów gospodarczych, przedsiębiorstw, instytucji, urzędów i szkół. Dotychczas była jedna taryfa. Według projektu, cena wody dla pierwszej grupy taryfowej ma wzrosnąć z 2,70 do 2,80 zł za m3 + podatek VAT. Dotychczas było jednak tak, że gmina dopłacała 0,51 zł netto do każdego m3 wody. Więc mieszkańcy płacili 2,19 zł za m3 + podatek VAT. Tak więc po podwyżce realna stawka dla mieszkańców wzrośnie z 2,19 zł do 2,80 za m3. Wzrośnie także stawka opłaty abonamentowej z 5,40 do 7,81 zł. Stawka dla drugiej grupy ma wzrosnąć do 3,55 zł za m3 + VAT, a abonament do 8,10 zł.
     Za odprowadzanie ścieków w pierwszej grupie taryfowej ma być utrzymana kwota 5,90 zł za m3 + VAT, natomiast dla drugiej grupy ma wynosić 7,49 zł za m3.
     Nowe taryfy mają obowiązywać od 28 kwietnia.

Zasadność podwyżek wyjaśniał prezes spółki „Remondis” Krzysztof Tomczak fot. Roman Wolek
Zasadność podwyżek wyjaśniał prezes spółki „Remondis” Krzysztof Tomczak fot. Roman Wolek

     BYŁY ZALEGŁOŚCI, JEST KOREKTA
     Proponowane stawki omawiane były 23 marca podczas wspólnego posiedzenia komisji finansowej i społecznej Rady Miejskiej. Przy okazji tej dyskusji radni mieli wiele negatywnych uwag do dotychczasowego funkcjonowania spółki Remondis. Przypominali m.in., że firma ta od maja występowała do gminy o odroczenie podatku od nieruchomości, a pod koniec roku złożyła deklarację korekty tego podatku, z której wynika, iż spółka może płacić znacznie niższy podatek. Dzięki temu zaległości miałyby być już nieaktualne.
     Podczas obrad Kacper Lipiński pytał, kiedy Remonids zapłaci zaległy podatek od nieruchomości i dlaczego nie została w dalszym ciągu spełniona obietnica członka zarządu firmy Remondis Mariusza Łozowskiego o zapłaceniu tych zaległości.
     Krzysztof Tomczak, prezes Remondis Aqua Trzemeszno odpowiadał, że nie zna relacji między radnym Lipińskim i Mariuszem Łozowskim i nie wie, o jakie obietnice chodzi. Stwierdził, że spółka nie ma obecnie zaległości podatkowych wobec gminy.
     W związku z tym przewodniczący Rady Miejskiej Sławomir Peno pytał skarbnik gminy, czy spółka Remondis zapłaciła zaległy od maja podatek od nieruchomości.
     Skarbnik Alina Kociemba zaprzeczyła.
     PODSTĘPNY SPOSÓB
     Prezes Tomczak wyjaśnił, że spółka zgodnie ze złożoną w grudniu korektą deklaracji podatkowej nie ma zaległości podatkowej w zakresie podatku od nieruchomości. Alina Kociemba tłumaczyła, że obecnie gmina prowadzi postępowanie administracyjne w tej sprawie. Jednak do momentu aż to postępowanie się nie rozstrzygnie gmina traktuje to jako zaległość. W sumie za rok ubiegły jest to około 400.000 zł.
     Wyjaśnienia prezesa zdenerwowały radnego Lipińskiego. - Dlaczego jest pan tak bezczelny i kłamie pan jeszcze tutaj publicznie? Nie wiem, rozumiem, że ma nas pan za idiotów po prostu i może pan sobie pozwolić na takie słowa, a pewnie się pan z tego wytłumaczy - mówił Kacper Lipiński.
     Zbigniew Matelski przypomniał, że kilka miesięcy temu Mariusz Łozowski na zapytanie radnych na jednej z sesji oświadczył, że wszelkie należności wobec gminy zostaną uregulowane. Radny komentował, iż w podstępny sposób firma wykorzystała odroczenie podatku, na to by złożyć później korektę deklaracji podatku.
     PODNOSZĄ STANDARDY
     Wiceburmistrz Dariusz Jankowski tłumaczył m.in., że proponowane wzrosty cen są także konsekwencją inwestycji planowanych przez spółkę Remondis. Kilka pytań miała Maria Dziel. Pytała, dlaczego nastąpił podział na dwie grupy taryfowe, dlaczego jest tak wysoka podwyżka dla drugiej grupy taryfowej oraz dlaczego tak mocno wzrasta cena abonamentu. Jak komentowała, wzrost abonamentu uderza w tereny wiejskie, bo większość rolników ma po 3, 4 liczniki i za każdy licznik płaci abonament.
     Według prezesa Tomczaka, druga grupa taryfowa powstała z różnych powodów. Wyjaśnił, że są tendencje, iż przy usługach wodno-kanalizacyjnych odbiorcy są dzieleni na grupy taryfowe. Główny powód wprowadzania grup to fakt, iż czasami były uchwalane dopłaty z budżetu gminy do taryf, a dopłaty głównie miały być kierowane do mieszkańców. Według prezesa trudno mówić o podwyżce dla drugiej grupy taryfowej, skoro tej grupy wcześniej nie było. Co do abonamentu, prezes tłumaczył, że są to głównie koszty gotowości świadczenia usług wodno-kanalizacyjnych, a spółka powstała, aby standardy się podniosły i wiele rzeczy trzeba zmodernizować na sieci. Dodatkowo zmienił się tryb i sposób odczytu.
     JAK DOJNA KROWA
     Sławomir Peno komentował, że wiceburmistrz Jankowski zachowuje się jak rzecznik prasowy Remondisu. Przewodniczący RM miał dużo wątpliwości co do działalności tej spółki. Wnioskował więc o zwołanie do 10 kwietnia nadzwyczajnego wspólnego posiedzenia komisji finansowej i społecznej oraz o dostarczenia do tego dnia sprawozdania finansowego Remondisu za ubiegły rok. - Po prostu my jesteśmy dojną krową - podsumował współpracę Remondisu i gminy oraz podkreślał, że tak dalej być nie może.
     Radni z komisji finansowej i społecznej jednogłośnie byli przeciwko wydaniu pozytywnej opinii o proponowanych cenach wody i ścieków. Jednak zgodnie z prawem, jeżeli kalkulacja cen sporządzona została prawidłowo, to podwyżki i tak wejdą w życie, choć z opóźnieniem, mimo sprzeciwu radnych. Radni jednogłośnie zagłosowali także za zwołaniem nadzwyczajnego posiedzenia komisji finansowej i społecznej na temat Remondisu.

Roman Wolek
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1259 (13/2016)

 

Przejdź do forum.

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry