Barcin, gmina, Wodbar, dywidenda, stawka, woda, ścieki
    
     Zysk blisko 740.000 zł osiągnął za 2015 r. Wodbar. Z tego prawie 710.000 zł z tytułu dywidendy spółka komunalna przelała na konto gminy Barcin. To dopiero trzecia wypłacona jedynemu udziałowcowi spółki dywidenda w blisko ćwierćwieczu działalności. Dobry wynik finansowy jednak nie miał wpływu na kalkulację stawek za ścieki i wodę. Te bowiem od 1 lipca wzrosły.

     Przyjęte sprawozdanie finansowe spółki komunalnej Przedsiębiorstwo Usługowo-Handlowe Wodbar za 2015 r. wykazało, że osiągnęła ona zysk w wysokości 739.991,83 zł. Prezes spółki, w której jedynym właścicielem jest gmina Barcin, Stefan Firszt nie ukrywał zadowolenia z takiego wyniku. Powiedział, że owszem, spółka w poprzednich latach też wykazywała zyski, choć może nie tak wysokie, ale bywały też lata na niewielkim minusie. Prezes podkreślił przy tym, że pamiętać trzeba, iż dla takiej spółki, jak Wodbar priorytetem niekoniecznie jest wypracowywanie jak największych zysków, a przede wszystkim zaspokajanie potrzeb mieszkańców w tych branżach, którymi się spółka zajmuje. Choć oczywiście każdy wynik finansowy na plus może tylko cieszyć.
     Przypomnijmy, że Wodbar realizuje szeroko pojętą działalność komunalną na terenie gminy Barcin w zakresie zbierania odpadów, ciepłownictwa, dostarczania wody i odprowadzania ścieków, utrzymywania zieleni miejskiej, zimowego utrzymania dróg oraz zarządzania zasobami mieszkaniowymi.
     Na zgromadzeniu wspólników burmistrz Barcina Michał Pęziak podjął decyzję o przekazaniu do budżetu gminy przez spółkę dywidendy z zysków za ubiegły rok. Dywidenda wyniosła 709.991,83 zł i Stefan Firszt przekazał nam, iż do końca czerwca już została ona w całości przelana na konto gminy Barcin. Natomiast pozostałe 30.000 zł z zysków Wodbaru zasiliło zakładowy fundusz świadczeń socjalnych w tym przedsiębiorstwie. O sposobie dysponowania tym funduszem decyduje komisja zakładowa.
     Stefan Firszt przypomina sobie, iż przez blisko ćwierć wieku działalności spółki Wodbar, mimo iż przeważnie notowała ona lata z osiągniętym zyskiem, to dywidenda z niego była przekazywana gminie tylko trzy razy - wliczając w to najnowszy przypadek. Dyspozycje właściciela były bowiem najczęściej takie, aby zysk lokować w funduszu rezerwowym spółki. Dzięki zyskom spółka może również cały czas inwestować. W ostatnich latach zresztą realizowała duże przedsięwzięcie, czyli modernizację oczyszczalni w Sadłogoszczy, również pod kątem realizowania usługi odbioru ścieków z terenu gminy Dąbrowa i Pakość. Obecnie w funduszu rezerwowym Wodbaru znajduje się kwota 2.177.000 zł, więc finanse firmy są bezpieczne i można cały czas myśleć o inwestowaniu.
     Do burmistrza Barcina Michała Pęziaka skierowaliśmy pytanie, na jaki cel zaproponuje on wydatkować kwotę dywidendy z Wodbaru w budżecie na 2016 r. Włodarza zapytaliśmy również, czy w jego opinii stosunkowo duży zysk wypracowany przez spółkę nie powinien być przesłanką do niepodnoszenia stawek opłat za dostarczanie wody i odprowadzanie ścieków, co jednak miało miejsce w tym roku. Przypomnijmy bowiem, iż w tym roku radni Barcina przyjęli projekt uchwały, aby od 1 lipca o 7 groszy podnieść opłatę za wodę i o 48 groszy zwiększyć opłatę za odprowadzanie ścieków od mieszkańców gminy Barcin.
     Burmistrz Barcina przebywa obecnie na urlopie. Odpowiedź w 9 punktach na 3 stronach przesłała nam jego zastępczyni, Lidia Kowal. Z podanych przez nią informacji wynika, że Wodbar nie jest spółką non profit i jako taka powinna wykazywać zysk i nie przejadać go. Taką politykę finansową Wodbar realizuje. W 2013 r. zysk netto spółki wynosił bowiem 494.482,11 zł, w 2014 - 678.937 zł i w 2015 r. wspomniane blisko 740.000 zł.
     Wiceburmistrz wyliczyła również zadania inwestycyjne, które realizowała gmina w 2014 i w 2015 r., a dotyczące budowy lub przebudowy i rozbudowy kanalizacji sanitarnych i deszczowych w Barcinie Wsi wzdłuż drogi z Barcina do Mamlicza i w Piechcinie. Gmina zaciągnęła na te zadania pożyczki w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Toruniu, które spłaci do 2017 r. Gmina więc ponosi koszty, a zrealizowane inwestycje zwiększają możliwości finansowe Wodbaru i wpływają na jego dobre wyniki finansowe. Dodajmy, że z informacji przysłanych przez zastępcę burmistrza wynika, iż wysokość zaciągniętej przez gminę Barcin pożyczki w WFOŚiGW w Toruniu wynosiła 753.848,78 zł. A zatem było to prawie 50.000 zł więcej, niż teraz gmina otrzymała od spółki dywidendy.
     (...) Większe przychody nie są wynikiem złej kalkulacji ceny za wodę, ciepło lub ścieki, a wynikiem zwiększonej sprzedaży na rzecz nieruchomości (...) - m.in. czytamy w odpowiedzi Lidii Kowal.
     Zapytaliśmy również Stefana Firszta, dlaczego wysokie zyski spółki za ubiegły rok nie przełożyły się na skalkulowanie niższych stawek za wodę i ścieki. - Otóż do kalkulowania taryf można w pierwszym roku od oddania inwestycji [mowa tutaj o zmodernizowanej oczyszczalni ścieków - przyp. kg] przyjąć zgodnie z warunkami dofinansowania 25% przyrostu amortyzacji z tytułu tej inwestycji, a w kolejnych latach po 10%. Dlatego de facto zysków z odbioru ścieków teraz nie będzie - wytłumaczył prezes Wodbaru.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1275 (29/2016)

 

Przejdź do forum.

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry