Kcynia, gmina, odpady, śmieci, opłata, podwyżka
    
     Mieszkańcy gminy Kcynia od pierwszego stycznia za śmieci zapłacą znacznie więcej. Obowiązujące obecnie stawki 12 zł za odpady segregowane i 19 zł za zmieszane, wzrosną odpowiednio do 13,50 zł i 29 zł.

Henryk Grobelny, prezes ZGKiM, zapewniał, że oferta przetargowa została skonstruowana z aptekarską precyzją i wyliczona co do grosza, więc żadne kontrole nie są w stanie wykazać jakichkolwiek nieprawidłowości fot. Sylwia Wysocka
Henryk Grobelny, prezes ZGKiM, zapewniał, że oferta przetargowa została skonstruowana z aptekarską precyzją i wyliczona co do grosza, więc żadne kontrole nie są w stanie wykazać jakichkolwiek nieprawidłowości fot. Sylwia Wysocka

     O planowanej podwyżce stawek za odbiór odpadów w gminie Kcynia pisaliśmy szeroko w zeszłym tygodniu. Podczas głosowania w tej sprawie na sesji, która odbyła się w miniony czwartek, 9 radnych opowiedziało się za podwyżką za odpady komunalne od stycznia przyszłego roku, 3 było przeciwnych a 2 wstrzymało się od głosu. Taki bilans spowodował, że mieszkańcy gminy Kcynia segregujący odpady w nowym roku zapłacą 13,50 zł na miesiąc, a osoby, które nie segregują, 29 zł. Obecnie stawki te wynoszą 12 zł za segregowane i 19 zł za niesegregowane odpady. W przypadku gdy liczba osób zamieszkujących wspólne gospodarstwo domowe przekracza 5, stawka opłaty wyniesie 6,75 zł od każdej osoby powyżej piątej zamieszkującej daną nieruchomość, a nie jak dotychczas 6 zł.
     Przed podjęciem uchwały o podwyżce cen za śmieci radny Dariusz Kurdelski zapewnił, że nie zagłosuje za taką podwyżką. - Po ostatniej podwyżce wzrosła liczba osób segregujących śmieci i paradoksalnie wzrosła też wielkość śmieci niesegregowanych. Gdzie tu logika? Uważam, że uczciwość przegrała z cwaniactwem i dużo mieszkańców nie segreguje, a płaci za segregowane i stąd się biorą takie kalkulacje. Nie poprę podwyżki, bo uważam, że uczciwy nie może tracić przez nieuczciwych mieszkańców - powiedział Dariusz Kurdelski.
     Radny Jan Kurant zauważył, że jako osoba licząca w pamięci i przy pomocy kalkulatora, bez systemów, na jakich pracują urzędnicy, wyliczył, że jak wszyscy mieszkańcy przejdą na selektywną odstawę odpadów, to będzie obowiązywała stawka około 15 zł, równa dla każdego.
     Tomasz Szczepaniak ponownie wnioskował o podjęcie działań w celu powołania biegłego rewidenta i zbadanie finansów ZGKiM. - Osobiście nie zgadzam się z propozycjami stawianymi przez ZGKiM, uważam, że jest tam zbyt duży przerost administracyjny, co wiąże się z kosztami, które dalej przerzucane są na mieszkańców w formie podwyżki cen śmieci. Propozycja podwyżki o 10 zł dla niesegregujących to moim zdaniem nie jest podwyżka, a kara. Rozumiem podwyżkę kilkuprocentową, ale nie tak wysoką. Jest to zmuszanie do segregacji albo też łatanie kosztów ZGKiM - mówił Tomasz Szczepaniak.
     Burmistrz Marek Szaruga odpowiadając Tomaszowi Szczepaniakowi zapewnił, że to poprzednia rada nadzorcza miała powołać biegłego rewidenta i tego nie uczyniła, i w związku z tym została wymieniona. Jest nowa rada i burmistrz ma nadzieję, że zostanie to w jakiś sposób zrealizowane.
     Henryk Grobelny, prezes ZGKiM, tłumaczył, że poprzednia rada nie dokonała audytu spółki, bo problem polega na tym, że taka usługa, za którą spółka musi zapłacić ze swoich przychodów, musi mieć uzasadnienie. - Audyt to wydatek rzędu około 12.000 zł a nawet więcej, co daje równowartość jednej pompy na stacji uzdatniania wody, bądź na przepompowni ścieków i jak stoję przed dramatycznym wyborem, czy sprostać żądaniom pana Szczepaniaka, czy zakupić pompę, to wybieram pompę. Jesteśmy firmą transparentną i każdą pozycję udostępnimy, odpowiemy na każde pytanie sformułowane w sposób mądry, fachowy i ze znajomością tematu - zapewnił prezes ZGKiM.
     Zapewnił też, że stawka na wywóz odpadów i prowadzenia PSZOK jest tak skonstruowana co do grosza, że jakakolwiek weryfikacja nie jest w stanie wykazać żadnych nieprawidłowości.
     Film w zakładce Filmy.

Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1286 (40/2016)

 

Przejdź do forum.

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry