Największy w Radzie, dziesięcioosobowy klub Razem z PiS i Forum (teoretycznie popierający burmistrza) nie poparł projektu Roberta Luchowskiego, który proponował obniżyć opłatę śmieciową z 10 do 9 zł od osoby. Od 1 grudnia za wywóz śmieci osoby segregujące je w swoich gospodarstwach domowych zapłacą 8 zł.

Kazimierz Jańczak przedstawił wniosek do projektu uchwały o opłacie śmieciowej, by wynosiła ona nie 9 zł, jak chciał burmistrz, lecz 8 zł. Ten wniosek został przyjęty większością głosów i od 1 grudnia za odbiór śmieci zbieranych selektywnie żninianie będą płacili o 2 zł mniej niż obecnie. fot. Karol Gapiński
Kazimierz Jańczak przedstawił wniosek do projektu uchwały o opłacie śmieciowej, by wynosiła ona nie 9 zł, jak chciał burmistrz, lecz 8 zł. Ten wniosek został przyjęty większością głosów i od 1 grudnia za odbiór śmieci zbieranych selektywnie żninianie będą płacili o 2 zł mniej niż obecnie. fot. Karol Gapiński

     Tydzień temu informowaliśmy, jaką burmistrz Żnina Robert Luchowski przedstawi radnym propozycję ustalenia stawki za odbiór odpadów zbieranych selektywnie, która będzie obowiązywała już od 1 grudnia. Miało to być 9 zł od osoby na miesiąc, czyli oznaczałoby to obniżkę o 1 zł w stosunku do obecnej wysokości tej opłaty. Taka też propozycja dzień później, na piątkowej sesji Rady Miejskiej padła w projekcie uchwały przygotowanej przez zespół burmistrza. Pracami tego zespołu kierował doradca ekonomiczny włodarza Żnina Marek Gałązka. On również, wspólnie z kierownikiem wydziału ochrony środowiska, rolnictwa, leśnictwa i rozwoju obszarów wiejskich w Urzędzie Miejskim Piotrem Ostrowskim, rekomendowali ustnie radnym Żnina projekt takiej uchwały na ostatniej sesji.
     Z informacji przekazanych przez nich oraz burmistrza wynika, iż przejęcie zadania egzekucji wierzytelności z tytułu opłaty śmieciowej z rąk Urzędu Miejskiego przez Urząd Skarbowy znacznie polepszyło ściągalność tego podatku. Również zwiększenie najpierw do 12 zł, a później tylko do 10 zł opłaty za odbiór śmieci segregowanych spowodowało, że pojawiła się na koncie gminy nadwyżka z tytułu tych opłat. Na tyle duża to nadwyżka, że burmistrz i jego zespół uznali, iż 9 zł od osoby na miesiąc już od 1 grudnia będzie wystarczającą stawką dla mieszkańców gminy. Jednocześnie zespół burmistrza nie chciał ujawnić, ani radnym, ani nam (gdy rozmawialiśmy z Markiem Gałązką w kuluarach) wysokości tej nadwyżki. Wprawdzie radny Adam Kowalewski, szef komisji budżetu próbował dowiedzieć się, jak duża to nadwyżka, rzucając w swojej wypowiedzi na sesji kwotę pół miliona złotych, opatrzoną znakiem zapytania, jednak Marek Gałązka nie chciał tego potwierdzić. Ratuszowi zależy, aby było to tajemnicą w dniach, w których ma się rozstrzygnąć rozpisany w zeszłym tygodniu przetarg na odbiór odpadów w 2017 r. Przypomnijmy, że obecna umowa gminy z Zakładem Oczyszczania Miasta w Świdnicy upłynie z końcem 2016 r.
     Marek Gałązka tłumaczył, że stawka 9 zł od osoby jest bezpieczną dla bilansowania się zadania śmieciowego w kolejnych miesiącach, zaś obecną nadwyżkę ratusz chciałby wykorzystać na zakup worków, pojemników, czy zadaszeń dla nich. Wszystko dla poprawienia funkcjonowania systemu i estetyki z tym związanej. Radnych jednak nie do końca przekonywały argumenty zespołu burmistrza. Z wypowiedzi wynikało, że nie wierzą we wszystko, co słyszą. Adam Kowalewski chciał wiedzieć, czy aby przypadkiem wcześniejsze, pesymistyczne szacunki, które kazały określić stawkę za śmieci już nawet na poziomie 12 zł od osoby, nie były spowodowane brakiem wzięcia pod uwagę w kalkulacjach opłat od nieruchomości niezamieszkanych. Wprawdzie Marek Gałązka zapewniał, że te wpływy też były brane pod uwagę w kalkulacjach już wtedy, ale radni mimo to uznali, że skoro gmina teraz ma nadwyżkę, to mieszkańcy mają prawo to odczuć we własnej kieszeni. Zwłaszcza - co też przyznali po raz kolejny przedstawiciele ratusza - że nie da się nic zrobić, by nagradzać wybiórczo tych, którzy płacą sumiennie. Otóż radny Leszek Kowalski proponował np., żeby nadwyżkę przeznaczyć teraz na pokrycie opłat tych, którzy wcześniej regularnie uiszczali w terminie swe zobowiązania z tytułu opłaty śmieciowej. Marek Gałązka stwierdził, że gmina jest tutaj w sztywnym gorsecie regulacji prawnych, który wyklucza takie działania.
     W tej sytuacji radny klubu Razem z PiS i Forum Kazimierz Jańczak zaproponował, żeby wnieść poprawkę do projektu uchwały. Tak, ażeby od 1 grudnia opłata za śmieci segregowane wynosiła nie 9 zł, jak proponował Robert Luchowski i jego zespół, a 8 zł od osoby. Próbował radnych odwieść od tego pomysłu burmistrz Żnina, ale jak się okazało, bez powodzenia. Przy założeniu, że z około 25.000 mieszkańców gminy uiszcza opłatę śmieciową 21.000-23.000. osób, to obniżka znaczniejsza o 1 zł od tej, którą proponował burmistrz, zdaniem Adama Kowalewskiego nie będzie skutkowała brakiem bilansowania się zadania. Zwłaszcza, że mówi się o tym, iż obecna nadwyżka miałaby pozwolić na zakup pojemników. Z tego więc wynika, że bezpieczeństwo bilansowania się zadania śmieciowego jest w tej chwili wystarczające. Zarządzona została przerwa w obradach.
     Największy klub radnych udał się na naradę. Po przerwie wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Elżbieta Gogola podtrzymała w imieniu klubu Razem z PiS i Forum propozycję rzuconą przez Kazimierza Jańczaka, czyli 8 zł od osoby. I taka też poprawka została przegłosowana przez klub Razem z Forum i PiS dla gminy (9 głosów, gdyż Włodzimierz Oźminkowski był nieobecny) oraz opozycję: Forum dla Pałuk (Lucjan Adamus, Piotr Horka, Halina Krygier) wraz z sympatyzującą z Forum dla Pałuk Marią Błońską. Jerzego Krynickiego (FdP) na tej części sesji nie było.
     Radni z listy wyborczej Roberta Luchowskiego (klub Dla Gminy Żnin), a mianowicie: Grzegorz Koziełek, Tomasz Wysocki, Idzi Mądry, Ireneusz Starczewski oraz reprezentant Niezależnych - Jerzy Kowalski byli przeciwko tej poprawce, czyli za przyjęciem zaproponowanej przez burmistrza stawki 9 zł. Wszystkich radnych gminy Żnin jest dwudziestu jeden, głosowało dziewiętnastu, czternastu było za poprawką, pięciu - przeciw.
     Następnie radni większością głosów podjęli decyzję, żeby stawka za odbiór odpadów zbieranych selektywnie wynosiła 8 zł od osoby już od grudnia. Stawka za odbiór odpadów zbieranych bez sortowania pozostawiona została bez zmian, czyli 26 zł od osoby na miesiąc.
     Film w zakładce Filmy.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1291 (45/2016)

 

Przejdź do forum.

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry