Artykuł tygodnia
  • O wycenie pod S5
    O wycenie pod S5

    W Rogowie odbyło się spotkanie, podczas którego Krzysztof Pankowski, kierownik oddziału odszkodowań Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy, odpowiadał na pytania osób wywłaszczanych w związku z budową S5.

Urzędnicy zapewniają, że robią wszystko, aby ci z pedagogów, którzy pracują w publicznych szkołach na czas nieokreślony, nie stracili pracy - przynajmniej w najbliższym czasie. Od września sieci szkół gminnych Żnina ma być 5 podstawówek ośmioklasowych. Nie wszystkim uczniom, mimo likwidacji gimnazjów, przyjdzie kontynuować naukę w klasach siódmych w tych samych murach, co dotychczas. Część nauczycieli być może będzie musiała łączyć godziny w różnych szkołach. I nie wiadomo, kiedy będzie coś na pewno wiadomo.

     Po wielu tygodniach oczekiwania Urząd Miejski w Żninie ujawnił plan dotyczący nowego systemu szkolnictwa w gminie w związku ze zmianą ustawy, likwidacją gimnazjów i wprowadzeniem ośmioklasowych szkół podstawowych.
     - Został opracowany projekt sieci szkół przewidujący, że obecne szkoły podstawowe pozostaną ośmioklasowymi szkołami podstawowymi (Szkoła Podstawowa w Słębowie z filią w Cerekwicy, Szkoła Podstawowa w Januszkowie, Szkoły Podstawowe nr 1 i 2 w Żninie), natomiast w budynkach przy ul. 1 Stycznia (obecnie Publiczne Gimnazjum nr 1) będzie mieściła się Szkoła Podstawowa nr 5. W tej sprawie odbyło się już w gimnazjum spotkanie z radą pedagogiczną. Nadal otwarta jest sprawa struktury Szkoły Podstawowej nr 5, cały czas odbywają się konsultacje z przedstawicielami Kuratora Oświaty. Minister Edukacji Narodowej wciąż nie wydał niezbędnych rozporządzeń, m.in w sprawie ramowych planów nauczania i tworzenia klas sportowych (jest pomysł utworzenia klasy sportowej w Szkole Podstawowej nr 1 w Żninie).
     Ministerstwo prowadzi w tej sprawie konsultacje społeczne, które potrwają do 21 lutego, zatem wcześniej nie należy się spodziewać żadnych rozstrzygnięć. Będziemy czynili starania, by w najbliższym czasie żaden nauczyciel zatrudniony na czas nieokreślony nie stracił pracy - przekazał Dawid Kolasa, rzecznik Urzędu Miejskiego w Żninie.
     - Poradzimy sobie z tą reformą. Niestety, podobnie, jak za rządów AWS, kiedy ministrem edukacji był prof. Handke, obecny rząd popełnił dokładnie ten sam błąd co poprzednicy, realizując swoją wizję funkcjonowania edukacji nie od początku cyklu kształcenia (z pozostawieniem pozostałej struktury w formie niezmienionej aż do jej wygaszenia). Zmiany dotkną pierwszaków, ale jednocześnie, tak jak wtedy absolwenci klasy szóstej trafili do gimnazjów, co spowodowało, w mojej ocenie, przynajmniej dwuletni chaos, tak i teraz - dzieci z szóstej klasy trafią do klasy siódmej. Pytanie rodzi się to samo, co przed laty. Czy wydawnictwa zdążą z podręcznikami? Czy jak wtedy, tak i teraz we wrześniu okaże się, że okładka podręcznika do klasy pierwszej gimnazjum zostanie zastąpiona okładką do klasy siódmej, treść zaś podręcznika się nie zmieni? Każdy rząd ma prawo do swojej wizji, jednak trzeba ją realizować w przemyślany na długo przed realizacją sposób - powiedział burmistrz Żnina Robert Luchowski.
     Włodarz Żnina stwierdził również, że gdyby to on był odpowiedzialny za wdrażaną obecnie reformę, zaproponowałby zmiany od klasy I.
     - Zmiany byłyby wdrażane corocznie, przy jednoczesnym wygaszaniu poprzedniego systemu edukacji. Polskiej edukacji potrzebne są zmiany programowe, nie organizacyjne. Gmina Żnin nie jest w najgorszym położeniu, stąd ten optymizm, że poradzimy sobie z tą reformą. Czy skutkiem zmian będą zwolnienia? Zobaczymy. Doświadczenie w mojej pracy samorządowej pokazało, że dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe. A właśnie z taką, wciąż niedookreśloną, sytuacją w oświacie mamy do czynienia i na pewno nie jest to wina samorządów - podkreślił Robert Luchowski.
     Ewa Miażdżyk, prezes żnińskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego nie otrzymała żadnego projektu uchwały o zmianach w systemie szkolnictwa w Żninie, więc nie będzie póki co niczego komentowała. Przypomnijmy, że ZNP w całej Polsce był przeciwnikiem reformy, która jednak ma zostać wdrożona.
     Dyrektor Zespołu Publicznych szkół nr 1 w Żninie Marek Orzechowski poinformował, że na tę chwilę też jeszcze wszystkiego nie wie, jakie oddziały będą uczęszczały do SP 1 od nowego roku szkolnego i jaki będzie arkusz organizacyjny w placówce. - Nie są znane podstawy programowe. Jest jeszcze spotkanie kuratorów z ministrem, trwają konsultacje. Nie wiadomo, czy ostatecznie będzie zakaz przenoszenia obecnych trzecich i szóstych klas do innych budynków - mówi Marek Orzechowski.
     Wyjaśnijmy, że jest możliwość taka, iż część oddziałów ze Szkoły Podstawowej nr 1 i Szkoły Podstawowej nr 2 może zostać przeniesiona do budynku przyszłej SP 5. Obecnie w jedynce jest 5 klas trzecich, a istnieje możliwość, że od następnego roku szkolnego będą tylko 4 oddziały klas czwartych, w tym jedną klasę sportową. Jedna klasa możce być przeniesiona do nowej SP 5. Ponadto z obecnych dwóch klas szóstych także jeden oddział może być już jako klasa siódma przeniesiony do budynku szkoły na ul. 1 Stycznia.
     Z kolei od rodziców uczniów w Szkole Podstawowej w Januszkowie usłyszeliśmy, że na zebraniu przed końcem pierwszego semestru w zeszłym tygodniu przekazana im została wiadomość o tym, że obecne szóste klasy ze Świątkowa i Januszkowa trafią od września do SP 5 w Żninie. Nie wiadomo, jak zebrane w ten sposób ze wszystkich szkół obecne klasy szóste od września w SP 5 zostaną podzielone na oddziały. Rodzice obawiają się, że dzieci trzeba będzie rozdzielać z dotychczasowymi kolegami i przenosić je w nowe środowisko. - Plan jest taki, aby oprócz obecnych klas szóstych z naszej szkoły i w Słębowie, do SP 5 w Żninie trafiły jeszcze po jednym oddziale klasy szóste z SP 1 i SP 2 w Żninie - powiedziała mama jednego z uczniów Januszkowie. Dyrektor SP Beata Rumel powiedziała, że są to tylko propozycje i nie ma jeszcze ostatecznych decyzji.
     Tym bardziej, że nadal nie wiadomo, jakie będą wytyczne, jeśli chodzi o liczbę dzieci w klasach oraz metodę podziału klas na grupy, co jest istotne zwłaszcza w przypadku nauczania wf, języków obcych, czy informatyki, bo one często odbywają się w podziałach klas na grupy. Od tego też będą zależały siatki organizacyjne szkół.
     Nie wiadomo też jeszcze, co z naborem do klas pierwszych, gdyż zostaną zmienione dla nich tylko obwody szkolne. Ta rejonizacja nie zmieni się natomiast w przypadku pozostałych klas. Dodajmy również, że wbrew początkowym planom rządowym, teraz wszystko wskazuje na to, że tylko klasy I-III, a nie I-IV będą klasami z nauczaniem początkowym.
     - Na pewno w tej chwili jest więcej pytań niż odpowiedzi i nie ma się co dziwić, że nie możemy sami tych wszystkich odpowiedzi udzielić. W naszej szkole i tak jest o tyle lepiej, że mamy klasy, czy sanitariaty przygotowane zarówno pod kątem uczniów młodszych, jak i nastolatków. W przypadku obiektów, które dotychczas wyłącznie były gimnazjami, już takiego komfortu nie ma. Będą potrzebne pieniądze na dodatkowe wydatki - skwitował Marek Orzechowski.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1303 (5/2017)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2016 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry