Artykuł tygodnia
  • Uwaga na oszustów
    Uwaga na oszustów

    Żnińscy policjanci zwracają się o czujność i ostrożność w kontaktach z nieznanymi osobami. Oszuści często wykorzystują otwarte drzwi wejściowe do mieszkania, bez żadnych skrupułów wchodzą do środka i w ciągu kilku minut dokonują kradzieży. Często wybierają posesje znacznie oddalone od pozostałych.

Kwestia ubezpieczeń dzieci w szkole wypłynęła na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Łabiszynie przy okazji dyskusji o przygotowaniu placówek oświatowych do nowego roku szkolnego. Radny Wiesław Kubkowski zwrócił uwagę, że dotarły do niego głosy od rodziców, że coś się zmienia w systemie ubezpieczeń dzieci w szkole.

     Sprawę ubezpieczeń wyjaśniał burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek: - Jeżeli chodzi o ubezpieczenie, to sytuacja się pojawiła taka dosyć nieciekawa. Do tej pory było tak, że my jako gmina organizowaliśmy przetarg na tego, który ubezpieczał nasz majątek, całą naszą gminę i przy okazji też szkoły. Te szkoły miały nawet profity z tego tytułu, bo jakaś liczba dzieci mogła być zwolniona z tego ubezpieczenia. Nauczyciele mogli uzyskać jakieś dodatkowe ubezpieczenie. Ale pojawiają się ubezpieczyciele, którzy zwracają szczególną uwagę na to, żeby szkoły czy gmina nie wskazywały ubezpieczyciela, tylko rodzic ma prawo sobie wybrać i zadecydować, czy dziecko może być ubezpieczone, czy nie.
     Burmistrz tłumaczył, że nie ma obowiązku ubezpieczania, a niektóre podmioty ubezpieczające twierdzą, że im więcej firma ubezpieczająca dokłada atrakcyjnych elementów dodatkowych dla szkół, tym bardziej może to zahaczać o korupcję. Wątpliwości budzi na przykład fakt, że pakiet nauczycieli ma dodatkową zniżkę ubezpieczeniową z racji tego, że szkoła się ubezpiecza w konkretnej firmie.
     31 sierpnia wygasła umowa gminy Łabiszyn na ubezpieczenie jej majątku. Obecnie szkoły mają informować rodziców o nowych zasadach ubezpieczania dzieci. Zrodził się pomysł, by ubezpieczeniem grupowym zajęły się na przykład komitety rodzicielskie, bo nie działają one w oparciu o ustawy o zamówieniach publicznych i finansach publicznych.
     - Dzisiaj w tej sferze jest bardzo zróżnicowana sytuacja, bo ja mogę mieć na przykład takiego ubezpieczyciela, który ubezpieczy mi mieszkanie, samochód i jeszcze dziecko w szkole na bardzo korzystnych warunkach - tłumaczył burmistrz. - A szkoła mówi, że dziecko ma przynieść pieniążki, bo ubezpieczenie będzie gdzie indziej. W tej chwili rodzic nie musi przedkładać szkole oświadczenia o ubezpieczeniu.
Krystyna Poremska, dyrektor Szkoły Podstawowej w Łabiszynie wyjaśniała, że po spotkaniach z radami rodziców i ubezpieczycielami okazało się, że ubezpieczyciel nie może podpisać umowy z radą rodziców, ponieważ taka rada nie ma osobowości prawnej. Taką umowę może podpisać jedynie przedstawiciel szkoły, czyli dyrektor.
     - Rodzice na tych spotkaniach mówili, że chcą ubezpieczyć dzieci w tych ubezpieczeniach grupowych - mówiła Krystyna Poremska. - Oni wybierają ubezpieczyciela jako rodzice, a my - jako osoby do tego uprawnione - możemy podpisać umowę. Już nawet nie myślimy o profitach czy prowizjach dla szkół, ale chcemy zabezpieczyć to podstawowe ubezpieczenie dla dzieci. Ci, którzy ubezpieczają dzieci w innych firmach, robili to już wcześniej. Natomiast gros rodziców prosi, żeby było to ubezpieczenie zbiorowe. Jest ono zdecydowanie tańsze. Każdy rodzic ma prawo ubezpieczyć się prywatnie w każdej innej firmie, a tutaj nie ma obowiązku ubezpieczenia. Warunki zostały spełnione. Rodzice wybrali. Jest dobrowolna forma. Nikt nikogo nie zmusza.
     Dyrektor Szkoły Podstawowej w Łabiszynie zapewniła, że nadal obowiązywać będzie zwolnienie z konieczności uiszczania opłat dla 10% uczniów. Tak jak do tej pory, zwolnione z opłat będą rodziny najbiedniejsze, a nie te, które deklarują, że nie opłacą ubezpieczenia. Średnia roczna stawka ubezpieczenia na dziecko w łabiszyńskich szkołach nie przekracza 30 zł.

Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1336 (38/2017)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2016 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry