Grafik kreatywny potrzebny

Wiceburmistrz Barcina Hubert Łukomski przedstawił 14 listopada rodzicom i nauczycielom Szkoły Podstawowej w Mamliczu trzy warianty zmian, które władza uważa za konieczne do wprowadzenia w placówce. Rodzice są im przeciwni.

Małgorzata Kachel wyjaśniała, że stresy dla czwartoklasisty związany z przejściem do nowego budynku, zmianą kolegów w klasie i rozpoczęciem nauki nowych przedmiotów są za duże w stosunku do jego wieku fot. Magdalena Kruszka
Małgorzata Kachel wyjaśniała, że stresy dla czwartoklasisty związany z przejściem do nowego budynku, zmianą kolegów w klasie i rozpoczęciem nauki nowych przedmiotów są za duże w stosunku do jego wieku fot. Magdalena Kruszka

     Jedna z propozycji zakładała całkowitą likwidację szkoły, druga - przekształcenie jej w filię, gdzie uczęszczałyby przedszkolaki i klasy I-III. Trzecia propozycja zakładała, aby szkoła stała się niepubliczną i prowadzona była przez stowarzyszenie. Te propozycje zostały poprzedzone prezentacją burmistrza Michała Pęziaka na temat trudnej sytuacji oświatowej. Kilkukrotnie podkreślał, że koszty w oświacie w 90%generują wynagrodzenia, a nie utrzymanie budynku. Przyznał, że oszczędności w Mamliczu polegałyby na zwolnieniu nauczycieli. Podkreślał, że w każdej szkole szukane będą oszczędności, ale Mamlicz nie ma racji bytu funkcjonowania w takiej strukturze jak dotychczas.
     Rodzice byli zbulwersowani tymi propozycjami. Dopytywali o konkretne wyliczenia dotyczące obecnych i planowanych kosztów funkcjonowania szkoły. Takich danych na spotkaniu nie otrzymali. Zarzucali burmistrzowi niegospodarność, sugerowali, aby oszczędności szukać w innych sektorach. Rodziców wsparli radni Witold Antosik i Agnieszka Sulecka. Słowa poparcia wyraził także sołtys Mamlicza Jakub Jurek. Ożywiona dyskusja na temat przyszłości szkoły, finansów i stresu, jaki przeżywać będą dzieci, które w czwartek klasie miałyby być rozdzielane i przenoszone do innych budynków trwała ponad dwie godziny. Władze wraz z rodzicami mają wrócić do rozmów.
     Przypomnijmy, że w zeszłym tygodniu propozycje zmian usłyszeli także nauczyciele i rodzice Szkoły Podstawowej nr 1 w Barcinie, której według władz grozi dwuzmianowość. Tam jednak dostali zapewnienie, że jeśli zostanie przeprowadzona ankieta i rodzice opowiedzą się za tym, żeby szkoła funkcjonowała w dotychczasowej strukturze, to proponowana zmiana nie zostanie wprowadzona. W piątek, 15 listopada rozmowy w "jedynce" mają zostać wznowione.

     Więcej zdjęć w naszej galerii oraz film w zakładce Filmy.

Magdalena Kruszka, 15 XI 2019

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry