Obyczajne czy nie?
   
    Miniówka zaledwie opinająca pośladki, goły brzuch, obcisła koszulka i makijaż. Na oko kilka lat więcej. Tak uczennice szubińskich gimnazjów dostają się na sobotnią balangę w klubie Ibiza, gdzie odbywały się pokazy bielizny erotycznej i występy chippendalesów. Zdjęcia szalejących na imprezie dziewczynek może obejrzeć każdy na popularnej stronie internetowej Szubina. Po interwencji dyrekcji jednej ze szkół, sprawą zajęli się policjanci z zespołu do spraw nieletnich. Zgromadzony materiał trafi do sądu rodzinnego.


ibiz1.jpg


    Klub Ibiza w Szubinie (dawna Planeta) otwiera swoje podwoje w sobotni wieczór. Na jednej sali odbywa się dyskoteka dla młodzieży, na drugiej przy muzyce disco polo bawią się starsi miłośnicy tańca. Do klubu ściąga tłum imprezowiczów z całej gminy.
    Teoretycznie wpuszczane są tylko osoby, które ukończyły 16 rok życia. Pilnować mają tego ochroniarze. - Są to profesjonaliści - zapewnia szef Ibizy Roman Rybczyński, emerytowany policjant z 25-letnim stażem w służbie. - Przeważnie byli funkcjonariusze, mam też komandosów od Misztala.
    W imprezach uczestniczą gimnazjaliści. Uczniowie obecni byli także na dyskotekach z pokazem bielizny erotycznej i występem chippendalesów w programie. - Nie każdy, kto przychodzi ma z sobą dokument. A dziewczyny wyglądają tak, że trudno rozpoznać ile mają lat - tłumaczy Roman Rybczyński. - U mnie striptizu nie było. Tancerze byli w slipach, a dziewczyny w strojach - zapewnia.
    - W innym przypadku musiałbym wyprosić wszystkie osoby nieletnie z lokalu.
    Relacja jednego z uczestników imprezy z chippendalesami jest bardziej pikantna. - Faceci się rozebrali do slipek. Wyciągnęli dwie laski na scenę. Posadzili na krześle. Siadali na kolana. Ocierali się o ich nogi. Wypinali tyłek - opowiada. Jak się okazało dziewczyny były uczennicami Liceum Ogólnokształcącego w Szubinie w wieku 16 i 17 lat.
O swawolnej zabawie licealistek w Ibizie dowiedział się dyrektor ogólniaka Stanisław Głowacki. - My odpowiadamy za naszych uczniów w szkole i na zajęciach pozalekcyjnych. Za to co robią w czasie wolnym, odpowiadają rodzice - mówi dyrektor Głowacki. - Ta sprawa dotyczyła uczennic niepełnoletnich. Czuliśmy się w obowiązku powiadomić o tym rodziców. Natomiast, jeśli rodzice nie mają nic przeciwko takim zachowaniom, to nam nic do tego - rozkłada ręce Stanisław Głowacki.
    Uczennice miały tłumaczyć się przed dyrekcją, że na scenę zostały porwane z tłumu i nie miały innego wyjścia. - Nie były ciągnięte na siłę. Jedna z nich była na scenie dwa razy. Gdyby ktoś ją zmusił za pierwszym razem, to za drugim by nie poszła - uważa kolejny świadek wydarzeń w Ibizie.
    Imprezy w szubińskiej dyskotece dokumentuje ekipa prowadząca popularną wśród szubinian stronę internetową, m.in. radny powiatu nakielskiego Dawid Rzeski i przewodniczący zarządu osiedla bydgoskiego w Szubinie Damian Sobczak.
    Największą popularnością cieszy się witryna z galerią zdjęć roznegliżowanych nastolatek oraz film z Ibizy.
    - Z właścicielami klubu żadnej umowy nie mamy, bo nasza strona jest niedochodowa. Robimy zdjęcia niejako gościnnie - wyjaśnia Damian Sobczak.
    - Dla nas jest to korzyść, bo więcej osób odwiedza stronę - przyznaje. - To jest miejsce publiczne. Nie są to zdjęcia robione z ukrycia. Każdy wie, że będą publikowane w Internecie. Jeśli ktoś nie chce, żeby się ukazała jego fotografia, to jej nie zamieszczamy. Czasami pisze ktoś lub dzwoni, że źle wyszedł i prosi o ściągnięcie zdjęcia ze strony. Wtedy też je usuwamy - zapewnia Sobczak. - Dzięki tym galeriom rodzice widzą, co robią ich dzieci - dodaje.
    Kłopot jednak w tym, że zdjęcia nieletnich szubinianek może oglądać w Internecie każdy, łącznie z osobami o skłonnościach pedofilskich. Na zdjęciach z imprez w Ibizie swoje uczennice rozpoznały również dyrektorki Gimnazjum nr 1 w Szubinie.
    - Były na tej pierwszej z bielizną i chippendalesami - mówi Marlena Posadzy, wicedyrektor placówki.
    - Załatwiliśmy już tę sprawę z rodzicami. Złożyłyśmy również doniesienie do prokuratury - informuje.
Kiedy w Szubinie zrobiło się głośno o Ibizie, Roman Rybczyński kazał usunąć kontrowersyjne zdjęcia z witryny internetowej. Uważa, że dyrekcja gimnazjum jest nadgorliwa.
    - Wszystko zależy od rodziców, czy ktoś bawi się u nas, czy nie. Bywa, że w jednej sali bawi się szesnastolatka, a w drugiej jej rodzice - mówi Rybczyński.
    Prokurator rejonowy Dariusz Mańkowski po zapoznaniu się z wnioskiem, przekazał sprawę policji. - Generalnie to nie jest przestępstwo. Można najwyżej rozpatrywać tę sytuację jako nieobyczajne zachowanie - rozważa prokurator Mańkowski, zaznaczając, że bez dokładnego zbadania okoliczności, są to tylko luźne dywagacje.
    Obecnie czynności prowadzą policjanci z zespołu ds. prewencji kryminalnej nieletnich i patologii z KPP w Nakle. - Musimy zacząć od spotkania w szkołach - mówi Monika Kachel-Wiśniewska z nakielskiej policji. - Jeśli pani dyrektor stwierdzi, że uczennice były niestosownie ubrane i ich zachowanie było niestosowne, skorzystamy z art. 4 ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich, czyli o demoralizacji nieletniego.
    Nie będzie badany wątek umieszczania zdjęć w Internecie. - Jedynie osoba zainteresowana może skorzystać z przepisów ustawy o ochronie danych osobowych i skarżyć administratorów witryny internetowej. Policja nic nie może zrobić - wyjaśnia Monika Kachel-Wiśniewska, dodając, że przeciwko Ibizie, też nie będzie prowadzone postępowanie.
    Materiały zgromadzone przez policję trafią do sądu rodzinnego. Konsekwencje zabawy w dyskotece ponieść mogą jedynie uczennice i ich rodzice.

Tomasz Rogacz
Tygodnik Szubiński Pałuki nr 302 (19/2007)
Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry