Szubińska policja sprawdzi, czy w Szubinie doszło do naruszenia kodeksu wyborczego, który mówi o ochronie prawnej materiałów wyborczych. Wszystkie plakaty znajdujące się na gminnych słupach ogłoszeniowych zostały usunięte.

     Hanna Zamroczyńska, kandydatka w wyborach do Rady Miejskiej w Szubinie (z ramienia KWW Karoliny Domżały-Kaczmarek) złożyła w środę (10 października) na komisariacie policji zawiadomienie dotyczące zniszczenia plakatów wyborczych. Powiedziała nam, że czyn został zakwalifikowany jako naruszenie art. 109 §3 kodeksu wyborczego mówiący o tym, że materiały wyborcze podlegają ochronie prawnej. 

     O tym, że zrywane są plakaty z gminnych słupów dowiedziała się od świadka we wtorek po południu. Wieczorem postanowiła to sprawdzić i okazało się, że plakaty wyborcze komitetu, z którego startuje w wyborach, a także innych komitetów, zostały zerwane. - Jeżeli chcieli oczyścić słupy, to nie powinni niszczyć plakatów - mówi kandydatka.

     Maciej Rejment, pełnomocnik Komitetu Wyborczego Szubińskiej Inicjatywy Samorządowej, radny Rady Miejskiej, a zarazem kandydat do niej, przyznał, że dzwonił do burmistrza w sprawie oczyszczenia słupów, ponieważ były mocno oklejone. Dodał, że co cztery lata przed wyborami słupy były czyszczone i tak też miało być w tym roku. Burmistrz, jak twierdzi Rejment, miał poinformować inne komitety o tym fakcie.

     - I jak słupy zostały oczyszczone, to jeszcze w tym samym dniu pojawiły się plakaty komitetu pana Rejmenta - zauważa Hanna Zamroczyńska.

     Burmistrz Szubina Artur Michalak powiedział, że nie wydawał polecenia pracownikowi Urzędu, by wysłał ekipę do wyczyszczenia słupów ogłoszeniowych z plakatów. Pracownik sam podjął taką decyzję. - Uważam, że słuszną - dodaje włodarz. - Zostały ściągnięte wszystkie plakaty, także mojego komitetu.

     Słupy miały być jeszcze piaskowane, ale Artur Michalak wstrzymał dalsze prace, m.in. dlatego, że od momentu oczyszczenia słupów do środy rana pojawiły się tam nowe plakaty.

     Burmistrz Szubina powiadomił pełnomocnika wyborczego komitetu Karoliny Domżały-Kaczmarek u tym, że na plakacie jednej z kandydatek został umieszczony herb Szubina bez jego zgody. Uchwała Rady Miejskiej w Szubinie z 10 lutego 2005 roku mówi, że używanie herbu do obrotu handlowego lub w celach reklamowo-promocyjnych wymaga pisemnej zgody burmistrza. Kandydatka takiej zgody nie miała. Z naszych informacji wynika, że wizerunek herbu na plakatach kandydatki został zamalowany.

Remigiusz Konieczka, 11 X 2018

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry