W opinii starosty Zbigniewa Jaszczuka, projekt nowego porozumienia dotyczącego funkcjonowania Żnińskiej Kolei Powiatowej nie jest wart nawet funta kłaków. Dlatego powiat zawieraniem porozumienia w wersji przedstawionej przez gminę Żnin nie jest na razie zainteresowany. Chęci do tego wykazuje natomiast gmina Gąsawa. Burmistrz Robert Luchowski ma żal, że sprawa nie posuwa się do przodu.

    Na początku lipca wójt Gąsawy i starosta żniński otrzymali projekt nowego porozumienia dotyczącego funkcjonowania Żnińskiej Kolei Powiatowej, przedłożony przez gminę Żnin.
     W zeszłym tygodniu w Gąsawie odbyło się spotkanie poświęcone zarówno dokumentowi, jak i sytuacji oraz dalszym działaniom samorządów na rzecz Żnińskiej Kolei Powiatowej. Powiat żniński reprezentowali Zofia Kozłowska i Piotr Sadowski, z ramienia gminy Gąsawa w spotkaniu uczestniczyli wójt Błażej Łabędzki i przewodniczący Rady Gminy Mariusz Kazik, natomiast gminę Żnin reprezentowali burmistrz Robert Luchowski i dyrektor wydziału promocji Paweł Sikora.
     GĄSAWA WYSŁAŁA PROPOZYCJE
     - Potwierdzam, że odbyło się spotkanie z władzami gminy Żnin i powiatu w gąsawskim Urzędzie. Nasze stanowisko jest jasne. Nasze dotychczasowe działania pokazują, że wykonaliśmy już milowy krok w sprawie rozwoju wąskotorówki w Gąsawie. Dzięki ubiegłorocznym staraniom w dyrekcji PKP Gdańsk, udało się przejąć duży majątek nieruchomy po PKP. Będąc już właścicielem, decyzją całej Rady Gminy zainwestowaliśmy już w tym krótkim okresie około stu tysięcy. Powstaje nowy dworzec z punktem informacji, toaletami, które służyć mogą też odwiedzającym cmentarz, oraz nowe stylizowane oświetlenie. Na dniach posadowione będą dwie ławki wzdłuż ulicy Leszka Białego dla spacerujących w kierunku dworca i cmentarza. Chcemy zagwarantować sobie w porozumieniu dojazdy kolejki minimum 4 dziennie w sezonie do owego dworca w Gąsawie. Chcemy, by porozumienie było dwustronne pomiędzy gminą Gąsawa oraz gminą Żnin. Wysłaliśmy już propozycje do pana burmistrza Żnina Roberta Luchowskiego. Według mnie, idzie to we właściwym kierunku, bo strony widzą potrzebę uporządkowania tej sytuacji formalnoprawnie. Gmina Żnin, jak i Gąsawa przejęły w 2016 roku nieruchomości, więc sytuacja diametralnie jest inna od tej, kiedy podpisano porozumienie w roku 2014. Kolejka jeździ tutaj ponad 100 lat i naszym obowiązkiem jest, by nadal jeździła. Gmina Żnin, jako organ prowadzący muzeum, każdego roku zwracać się będzie z wnioskiem o ujęcie w budżecie gminy Gąsawa dotacji. Jaka będzie to kwota oraz cel, o tym zdecyduje już Rada Gminy - wyjaśnia Mariusz Kazik.
     TYLKO KONKRETNE INWESTYCJE
     Starosta Zbigniew Jaszczuk uważa, że gmina Żnin przedstawiła projekt porozumienia, który nie wart jest nawet funta kłaków. W opinii starosty, dokument poza kwiecistą preambułą nie zawiera żadnych konkretów. Dlatego powiat na razie nie jest zainteresowany zawieraniem porozumienia o takiej treści.
     Starosta zwraca jednocześnie uwagę, że powiat w dalszym ciągu zamierza wspierać działalność Żnińskiej Kolei Powiatowej pod warunkiem, że gmina Żnin złoży wniosek o dofinansowanie konkretnej inwestycji. Zbigniew Jaszczuk zaznacza, że po raz kolejny skierował do burmistrza Żnina korespondencję, w której informuje, że istnieje możliwość złożenia wniosku do budżetu na 2018 rok, podaje również podstawę prawną i po raz kolejny przypomina, że powiat jest zainteresowany dofinansowaniem inwestycji wykonanej na terenie ŻKP.
     - Jeżeli taki wniosek we właściwej formie zostanie złożony, to zostanie on rozpatrzony w procedurze uchwalania budżetu na 2018 rok i dopiero w oparciu o uchwalony budżet może być podpisane konkretne porozumienie ze wskazaniem kwoty i określeniu zadania inwestycyjnego na Żnińskiej Kolei Powiatowej - mówi starosta.
     Burmistrz Robert Luchowski zwraca uwagę, że porozumienie zawarte 24 stycznia 2014 r. było porozumieniem na tamten czas wystarczającym, w pełni zabezpieczającym interesy kolejki. Zawierało jednak - jak mówi - niefortunne sformułowania, dotyczące finansowania przez partnerów strat z tytułu działalności kolejki.
     - Natomiast w sytuacji, gdy dalsza współpraca między samorządami została uzależniona od zawarcia nowego porozumienia, niemalże natychmiast przystąpiliśmy do uzgadniania zakresu oczekiwanych zmian. Moim zdaniem, dotychczasowe porozumienie powinno obowiązywać do czasu opracowania nowych zasad współpracy między samorządami, a zostać wypowiedziane dopiero po podpisaniu porozumienia nowego. To dowiodłoby rzeczywistej woli współpracy i wsparcia Żnińskiej Kolei Powiatowej. Takiej woli, przynajmniej ze strony powiatu, zabrakło, czego dowodzi wypowiedzenie porozumienia jeszcze przed wypracowaniem nowych zasad współpracy - uważa burmistrz.
     SPRAWA SIĘ NIE POSUWA
     Burmistrz dodaje, że propozycja nowej treści porozumienia została do gminy Gąsawa i powiatu żnińskiego przesłana w lipcu, a dopiero we wrześniu pojawiła się inicjatywa ze strony powiatu, by usiąść do rozmów. Odbyło się też kilka spotkań z przedstawicielami gminy Gąsawa, jednak sprawa w ogóle nie posunęła się do przodu.
     - Odbyło się również spotkanie w Gąsawie, w którym wzięli udział także przedstawiciele powiatu żnińskiego. Starosta wyznaczył do reprezentowania powiatu członków Zarządu - radną Zofię Kozłowską i radnego Piotra Sadowskiego. Na tym spotkaniu po raz kolejny wyrażono werbalnie wolę współpracy. Zaprezentowałem tam swoje stanowisko, w myśl którego porozumienia między samorządami powinny mieć charakter ramowy, natomiast zasady współfinansowania poszczególnych działań kolei miałyby być wynikiem konkretnych umów na dotowanie danego zadania. Nie mogę się jednak zgodzić na zapisy mówiące jedynie o współfinansowaniu zadań inwestycyjnych. Wiele działań związanych z utrzymaniem i poprawą infrastruktury kolejowej, na przykład wszelkie działania remontowe, są traktowane jako działania bieżące - podkreśla Robert Luchowski.
     Burmistrz rozumie, że nie ma woli współfinansowania takich wydatków bieżących, jak wynagrodzenia czy zakup środków czystości lub materiałów biurowych, ale zakłada, że inne wydatki bieżące, np. remontowe czy związane z zakupem paliwa, powinny być dopuszczalne.
     Nie rozumie również oczekiwań, bo do wniosku o dotację była złożona kompletna dokumentacja projektowa. - Moim zdaniem na etapie podejmowana decyzji wystarczające powinny być informacje ogólne, mapa poglądowa, opis inwestycji czy wizualizacja, a dopiero na etapie dokonywania dotacji załącznikiem powinna być kompletna dokumentacja projektowa, której koszty ktoś musiał przecież ponieść. Wolelibyśmy zawierać osobne porozumienia z poszczególnymi samorządami. Aktualnie pracujemy nad sugestiami gminy Gąsawa złożonymi do naszej propozycji porozumienia - mówi burmistrz. I dodaje: - Ze strony samorządu województwa nie ma żadnych problemów, wpływają dotacje w oparciu o porozumienie z 2014 roku, które zarówno w mojej opinii, jak i zdaniem prawników marszałka województwa, wciąż obowiązuje samorządy, które wypowiedzenia nie dokonały (Gmina Żnin, Gmina Gąsawa, Województwo Kujawsko-Pomorskie). Działania samorządu województwa potwierdzają chęć wsparcia Żnińskiej Kolei Powiatowej, czego nie można powiedzieć o gminie Gąsawa i powiecie żnińskim, które ograniczają się jedynie do deklaracji, za którymi nie idą konkretne działania.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 1337 (39/2017)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2016 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry