W piątek, 9 marca ma dojść do zmian w konwencie Rady Miejskiej w Żninie. Planowane jest odwołanie przewodniczącego i wiceprzewodniczącej Rady oraz szefów komisji stałych, którzy pozostają obecnie w bloku popierającym burmistrza. Czy Lucjan Adamus zastąpi Grzegorza Koziełka? Czy nastąpią inne roszady? Będziemy o tym informowali na bieżąco.

XLI sesja Rady Miejskiej w Żninie rozpoczęta. Obrady otworzył jeszcze przewodniczący Grzegorz Koziełek fot. Karol Gapiński
XLI sesja Rady Miejskiej w Żninie rozpoczęta. Obrady otworzył jeszcze przewodniczący Grzegorz Koziełek fot. Karol Gapiński

     9 marca o 10.00 w auli żnińskiego ratusza ma się rozpocząć nadzwyczajna sesja Rady Miejskiej. Została ona zwołana na wniosek 12 radnych, w tym 6 z dotychczasowej koalicji popierającej burmistrza Roberta Luchowskiego. Są to rajcy z klubu Forum Samorządowe Pałuki, czyli Andrzej Kurek, Włodzimierz Oźminkowski, Sławomir Kujawa, Lidia Cieślewicz, Piotr Tomaszewski i Idzi Mądry. Ten ostatni do późnej jesieni 2017 r. był jeszcze w klubie radnych Razem dla Gminy, który tworzą rajcy najbliżsi burmistrzowi. Idzi Mądry startował w wyborach uzupełniających do Rady z komitetu Roberta Luchowskiego.
     FSP doszło do porozumienia z dotychczasową opozycją, czyli klubem Forum dla Pałuk Lucjana Adamusa. Są w nim też Jerzy Krynicki, Halina Krygier, Piotr Horka a sympatyzuje z tym klubem Maria Błońska. Do tego dochodzi jeszcze niezależny radny Jerzy Kowalski, który już od dawna pozostaje w opozycji do włodarza gminy.
     Celem tej dwunastki jest doprowadzenie do zmian w konwencie Rady Miejskiej. Grupa ta zawnioskowała o odwołanie przewodniczącego Rady Grzegorza Koziełka, wiceprzewodniczącej Elżbiety Gogoli oraz szefów komisji: Ireneusza Starczewskiego, Tomasza Wysockiego, Adama Kowalewskiego i Marka Zielińskiego. To wszystko plan określony w projektach przygotowanych uchwał na dzisiejszą sesję. Co ciekawe, projekty tych uchwał zostały sprawdzone pod kątem formalno - prawnym nie przez Macieja Dalkę - radcę prawnego Urzędu Miejskiego lecz przez innego radcę - Mikołaja Strzeleckiego z Bydgoszczy. Wyjaśnijmy, że na złożony jeszcze do budżetu na 2017 r. wniosek Rada Miejska posiada środki na zamówienie niezależnej opinii prawnej. W zeszłym roku jednak te środki nie były wykorzystywane na ten cel, zostały przeznaczone na pomoc dla poszkodowanych wskutek nawałnicy. Faktury za sprawdzenie projektów dzisiejszych uchwał opiewają - jak wstępnie ustaliliśmy - na ponad 1000 zł. Mogą być pokryte ze środków na biuro Rady Miejskiej w Żninie. Nawet gdyby tak się nie stało, to - jak się dowiedzieliśmy u jednego z przedstawicieli dwunastki - radni, którzy opracowali te uchwały mogą się solidarnie zrzucić na opłacenie usługi innego radcy, niż ten zatrudniony przez burmistrza Żnina.
     Jeśli plan odwołania przewodniczących Rady i komisji Rady się powiedzie, to trzeba będzie wybrać nowych przedstawicieli konwentu. Czytelnicy papierowych Pałuk wiedzą już, kim mogą być ewentualni następcy. Z naszych ustaleń wynika, iż dwunastka chce na przewodniczącego wybrać Lucjana Adamusa. Elżbietę Gogolę ma zastąpić na fotelu wiceprzewodniczącego Włodzimierz Oźminkowski. Ponieważ jest on obecnie szefem komisji bezpieczeństwa publicznego, to na tej funkcji ma go zluzować Idzi Mądry. Nowym szefem komisji rewizyjnej ma być Piotr Horka. Nowym szefem komisji turystyki i rozwoju ma być Jerzy Krynicki. Nową przewodniczącą komisji budżetu i gospodarki ma być Maria Błońska. Nowym szefem komisji zdrowia i polityki społecznej ma być Halina Krygier.
     Głosowania w sprawie przewodniczącego i wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej będą tajne. Głosowania w sprawie szefów komisji stałych maj być jawne.
     W tle dzisiejszej sesji będą pozostawały wczorajsze doniesienia z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Żninie, który z powodu otrzymanych sygnałów i zdjęć skontrolował stan pomostów na Jeziorze Czaplem. Przypomnijmy, to w trwającej kadencji sztandarowa inwestycja przeprowadzona przez burmistrza Żnina. Nie przebiegła ona bezboleśnie ze względów formalnych. Starosta Zbigniew Jaszczuk kwestionował wysokość pomostów, które zostały obniżone o 30 cm  względem tego, co pierwotnie zakładano. Starosta żniński twierdził, że w momencie, gdy którejś zimy będzie wysoki poziom wody a jezioro zostanie skute lodem, ze względu na zbyt niskie zawieszenie konstrukcji nad lustrem wody, lód może zniszczyć pomosty. Być może z taką sytuacją mamy do czynienia teraz, gdyż stwierdzono pęknięcia na spawach, a jedna z lamp na mniejszym pomoście przy Liceum Ogólnokształcącym, przekrzywiła się. Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego zapowiedział, że będzie przyglądał się sytuacji na pomostach.

Karol Gapiński, 9 III 2018

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry