Radni z Łabiszyna pytali komendanta policji o ucieczki nastolatków, edukowanie rodziców w tym względzie, a także o hejt w internecie i możliwości walki z tego typu zjawiskiem. Pretekstem stała się ucieczka z domu drugiej w czasie ostatnich kilku miesięcy nastolatki z gminy Łabiszyn.

Radna Agnieszka Kupis zaniepokoiła się skalą ucieczek młodych dziewcząt z domów w gminie fot. Magdalena Kruszka
Radna Agnieszka Kupis zaniepokoiła się skalą ucieczek młodych dziewcząt z domów w gminie fot. Magdalena Kruszka

     Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Łabiszynie mowa była o stanie bezpieczeństwa w gminie. Sprawozdanie składał komendant Komisariatu Policji w Barcinie Zbigniew Dudziak. Radna Agnieszka Kupis postanowiła jednak poruszyć problem, z którym w ostatnich kilku miesiącach borykano się w gminie. Mianowicie, w ubiegłym tygodniu nastolatka z gminy Łabiszyn uciekła do Warszawy do mężczyzny poznanego przez internet. Sprawa stała się o tyle niepokojąca, że jest to druga nastolatka z gminy, która zdecydowała się na taki krok. Konieczne było organizowanie poszukiwań. Interweniowała w obu przypadkach policja.
     - Podczas spotkania policji ze społeczeństwem, z uczniami kładzie się nacisk na używki, na wszelkiego rodzaju narkotyki, a ja chciałabym wiedzieć, jakie działania podejmujecie w przypadku ucieczek młodzieży z domu - mówiła Agnieszka Kupis. - Z mojej miejscowości w ostatnim czasie uciekły dwie dziewczyny. Na szczęście zdarzenia szczęśliwie się zakończyły. Dzieci szczęśliwie zostały odnalezione, ale nasuwa mi się taka refleksja, że organizowane są spotkania dla młodzieży. Wiem, że one dotyczą bezpieczeństwa, ale ja myślę także o rodzicach. Nigdy jako rodzic nie brałam udziału w takim warsztacie czy przeszkoleniu. My naprawdę dużo wiemy o swoich dzieciach, wiemy, co jest dobre, a co złe w internecie, ale po tej ostatniej sytuacji dociera do mnie, że chyba nie bardzo jesteśmy edukowani jako rodzice.
    
Radna stwierdziła, że należałoby kłaść nacisk nie tylko na alkohol i narkotyki, które faktycznie są problemem, ale także na kwestie związane z ucieczkami. Pytała o statystyki policyjne dotyczące ucieczek młodzieży.
     Komendant Zbigniew Dudziak przyznał, że takie statystyki są prowadzone, ale stwierdził, że skala tego zjawiska nie jest wielka. Nie potrafił jednak powiedzieć, ile tego typu zdarzeń było w minionym roku. Poinformował, że policjanci prowadzą spotkania z pedagogami, ale także z rodzicami przy okazji wywiadówek, a rodzice uczulani są na ten problem.
     - Zjawisko narkomanii czy alkoholizmu wiąże się poniekąd z tego typu zdarzeniami - powiedział komendant Dudziak. - Mówiła pani o ucieczce dziecka. Są to zdarzenia pierwszej kategorii i takie przypadki są niezwłocznie podejmowane, prowadzone są czynności poszukiwawcze przez policjantów całego powiatu. Na nogi stawiana jest policja z całego powiatu. Ogłaszany jest alarm i wszyscy przychodzimy do pracy i robimy wszystko, żeby jak najszybciej taką osobę odszukać.
    
Komendant zaznaczył, że dziewczyna została odnaleziona w Warszawie już po kilkunastu godzinach, choć czynności były utrudnione z tego powodu, że nie miała ona przy sobie telefonu, który pomógłby ją zlokalizować. Mimo to udało się dziewczynkę odnaleźć.
     - Na pewno zwrócimy na to uwagę, żeby zorganizować spotkania z rodzicami na temat przyczyn ucieczek i jak reagować, i uczulimy policjantów realizujących te czynności, żeby ten temat bardziej omawiać - zapowiedział komendant Zbigniew Dudziak.
     Z kolei radna Genowefa Lubiszewska pytała, jak policja reaguje w sytuacji, kiedy rodzic czy nauczyciel zgłasza oszczerstwa w sieci. Komendant wyjaśniał, że jeśli dochodzi do znieważenia jakiejś osoby przez internet, to można to udokumentować, wydrukować tego typu wpisy i wszcząć postępowanie. Zaznaczył, że takie czynności są prowadzone.

Magdalena Kruszka, 22 III 2018

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry