Drukuj

Początkowo burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek zamierzał wprowadzić autopoprawkę do budżetu gminy na 2019 rok. Gmina miała zaciągnąć kredyt. Wycofał się jednak z tego pomysłu, między innymi po sugestiach radnych, żeby nie robić inwestycji na kredyt.

 Radna Ewa Milczek, przewodnicząca komisji ds. gospodarczych wyraziła zadowolenie z konstrukcji budżetu na 2019 rok przedstawionej przez burmistrza Jacka Idziego Kaczmarka fot. Magdalena Kruszka
Radna Ewa Milczek, przewodnicząca komisji ds. gospodarczych wyraziła zadowolenie z konstrukcji budżetu na 2019 rok przedstawionej przez burmistrza Jacka Idziego Kaczmarka fot. Magdalena Kruszka

     Radni Rady Miejskiej w Łabiszynie przyjęli budżet na 2019 rok jednogłośnie. Głosowanie poprzedzone było jednak dyskusją najpierw na posiedzeniu komisji, a potem na sesji. Radni jednogłośnie opowiadali się za tym, żeby nie zaciągać kredytu na inwestycje.

     Burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek podkreślał, że budżet uchwalany jest w momencie, kiedy nie wiadomo, jak planować wydatki.

     - Były różne trudne okresy, ale one były jakoś przewidywalne, natomiast w tej chwili pojawiają się zjawiska, których tak naprawdę przewidzieć nie jesteśmy w stanie, mam tutaj na myśli chociażby energię elektryczną, oświatę, lawinowo rosną nam koszty utrzymania dzieci w przedszkolach zewnętrznych i koszty administracyjne - wyliczał burmistrz. - Budżet nasz sztucznie przekroczył kwotę 40 mln zł. Sztucznie, bo to są pieniądze, gdzie nasze możliwości dyspozycyjne są praktycznie żadne, ale to zobowiązało naszą gminę do zatrudnienia audytora, który kosztuje nas co miesiąc 2.500 zł.

     Burmistrz wyjaśniał, że planowano skonstruować budżet deficytowy, a pokryciem deficytu miał być zwiększony kredyt. Na posiedzeniu komisji radny Maciej Banaś stanął na stanowisku, że nie należy zwiększać inwestycji kosztem kredytu. Apelował, że kredyt powinien być jak najmniejszy.

     - Chodzi mi przede wszystkim o to, żeby nie zadłużać tej gminy - mówił radny. Genowefa Lubiszewska dodała, że uspokojenie planu inwestycyjnego jest zasadne.

     - Myślę, że nasze społeczeństwo nie będzie nam miało tego za złe, bo po prostu nie mamy z czego brać, a nie sztuka brać kredyty i gospodarzyć z tego - mówiła radna.

     Burmistrz wyjaśniał wówczas, że gmina Łabiszyn ma kredyty i pożyczki rozpisane na sześć lat, podczas kiedy w innych gminach bywa, że te kredyty i pożyczki rozpisane są na 30 lat.

     - Z państwa strony były sygnały, żeby minimalizować potrzeby kredytowe dla gminy i my faktycznie dokonaliśmy jeszcze raz analizy budżetu i wróciliśmy do wersji pierwotnej z 15 listopada - mówił podczas sesji Rady Miejskiej burmistrz. Oznacza to, że w 2019 roku nie zostanie zwiększone zadłużenie gminy.

     - Chciałbym, żeby rok 2019 był rokiem odpoczynku finansowego, co nie oznacza, że będziemy teraz nic nie robić zwłaszcza w tej sferze najbardziej oczekiwanej przez mieszkańców, mianowicie inwestycji - zaznaczył burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek.

     Budżet w gminie Łabiszyn na 2019 rok po stronie wydatków i dochodów opiewa na kwotę 44.760.000 zł. Zaciągnięty zostanie kredyt w wysokości 1.743.000 zł i zostanie on przeznaczony na spłatę zobowiązań z tytułu kredytów. Na inwestycje przeznaczona zostanie 12,5% budżetu, czyli 5.590.200,45 zł, z czego 2.893.419,33 zł stanowią środki własne, 43.200 zł to dotacja z Ministerstwa Sportu, a 2.653.581,12 zł pochodzić będzie ze środków europejskich. W planie inwestycyjnym uwzględniono rozbudowę sieci wodociągowej na terenach wiejskich oraz dokończenie budowy zbiornika retencyjnego we Władysławowie za 200.000 zł, drugi etap modernizacji ul. Nadnoteckiej oraz dokończenie modernizacji ul. Sienkiewicza i Krótkiej za 400.000 zł, modernizację zadaszenia kontenera dworcowego i rewitalizację terenów przyległych za 100.000 zł, zakup kserokopiarki za 30.000 zł, zakup motopompy i samochodu typu bus za 50.000 zł oraz modernizację placu manewrowego wraz z ogrodzeniem i bramą wjazdową za 100.000 zł. Ponadto w planie inwestycyjnym znalazł się zakup pomocy dydaktycznych za 100.000 zł. Zabezpieczono też 10.000 zł na dofinansowanie zakupu urządzenia dla szpitala powiatowego w Żninie. Największą inwestycją w tym roku będzie budowa filtracji wody stacji uzdatniania wody w Łabiszynie oraz drugi etap budowy kanalizacji w Łabiszynie wraz z projektem i studium wykonalności. Inwestycje te pochłoną w sumie 3.677.844,45 zł, z czego 1.148.994,33 zł stanowić będą środki własne gminy. W planach ponadto znalazła się rozbudowa infrastruktury na wyspie za 70.000 zł, modernizacja budynku wozowni oraz jego wyposażenie za prawie 400.000 zł. 100.000 zł zabezpieczono na dofinansowanie modernizacji boiska powiatowego, 150.000 zł na modernizację stadionu miejskiego, 100.000 zł na budowę siłowni work out, a 106.330 zł na budowę Otwartej Strefy Aktywności w Smerzynie. Ta ostatnia inwestycja częściowo finansowana będzie z Ministerstwa Sportu. Gmina Łabiszyn a zagwarantowane dofinansowanie w wysokości 43.200 zł.

     - Zapewne będziemy mieli środki ze sprzedaży mienia - zapowiedział burmistrz Łabiszyna. - Najbardziej liczymy na Smerzyn, przy czym z pewnej ostrożności planujemy wpływy na poziomie 400.000 zł. Nie wiemy tak naprawdę, jaka będzie skala zainteresowania, chociaż dzwonią do nas ludzie i pytają o działki. One są o tyle atrakcyjne, że mają wszelkie uzbrojenie, łącznie z siecią kanalizacyjną. O sprzedaży będziemy mogli mówić pod koniec maja i na początku czerwca.

     2 mln zł zabezpieczono w tym roku na kulturę, przy czym wchodzi w to remont wozowni, ale także koszty wydarzeń kulturalnych typu Łabiszyńskie Spotkania z Historią i cykl koncertów Spotkajmy się na łabiszyńskiej wyspie.

     - Nie ukrywam, że tu też chcemy szukać pewnych oszczędności - zaznaczył burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek. - Mamy już prawie cały cykl muzyczny ustawiony i on o kilkadziesiąt tysięcy jest tańszy niż w latach poprzednich.

     W budżecie zabezpieczono pieniądze na podwyżki dla pracowników samorządowych. Płace wzrosną o 10%.

     - To jest pewnego rodzaju ochrona przed wyrównywaniem najniższych pensji - wyjaśniał burmistrz. - Ta podwyżka najprawdopodobniej nie będzie dotyczyć kierowników jednostek z bardzo prozaicznego powodu, bo zaczęliby zarabiać więcej niż burmistrz. Skoro burmistrzowi zdjęto 1.700 zł, to trzeba pewne standardy utrzymać.

     Radni wyrazili aprobatę zwłaszcza dla polityki niezaciągania większego kredytu.

     - Chciałem bardzo serdecznie panu burmistrzowi podziękować za zmniejszenie kredytu - mówił radny Maciej Banaś. - Bardzo bym prosił i będę tego pilnował, żeby mimo wszystko wrócić do kwestii kredytu, żeby on był jak najmniejszy. Inwestycje na przyszłość z kredytu to się po prostu nie opłaca.

     Burmistrz oświadczył, że też jest przeciwnikiem zadłużania i zasugerował, że warto byłoby podjąć próbę, aby obsługę kredytową w pewnym zakresie zrealizować już nie z kredytu, a z nadwyżki. Po tym, jak radni jednogłośnie przegłosowali uchwałę budżetową, dziękował za przyjęcie budżetu i zapowiedział, że zawsze to, co przyjęte jest początkowo do realizacji, rozszerza się w ciągu roku.

     - My jako gmina jesteśmy otwarci na propozycje z życia idące, które jako radni nam przedstawiacie i te, które mieszkańcy w bezpośrednich kontaktach składają - powiedział burmistrz Jacek Idzi Kaczmarek. - Chciałbym, żebyśmy rok 2019 zakodowali sobie jako rok wyciszenia, uspokojenia budżetu, żeby otworzyć sobie drogę na bardziej tłuste lata następne tej kadencji.

Magdalena Kruszka, 9 I 2019