Pozytywnie nastawiony do sprawy przewodniczący Rady Miejskiej, sceptyczna część Rady i wiele wątpliwości co do wymagań lokalowych, konieczności wypłacania diet czy konieczności aktywizacji aktywnego już środowiska sprawiły, że temat został odłożony i poddany zostanie analizie po sprecyzowaniu statutu.

 Radni Magdalena Wyczańska-Jabłkowska i Mateusz Stachowiak oczekują na szczegóły w kwestii powołania i funkcjonowania Rady Seniorów w Kcyni fot. Sylwia Wysocka
Radni Magdalena Wyczańska-Jabłkowska i Mateusz Stachowiak oczekują na szczegóły w kwestii powołania i funkcjonowania Rady Seniorów w Kcyni fot. Sylwia Wysocka

     Na wspólnym posiedzeniu radnych Rady Miejskiej w Kcyni przewodniczący Rady Jan Kurant przedstawił treść wniosku, jaki wpłynął do burmistrza, a dotyczył powołania Rady Seniorów w Kcyni. Z takim wnioskiem zwrócili się słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku i Aktywnego Seniora w Kcyni. Burmistrz Marek Szaruga wniosek przekierował do Rady Miejskiej, bo to właśnie ona decyduje o powołaniu Rady Seniorów, określa statut, zasady wyboru członków rady, czy sam zakres działania. Rada Seniorów powstać miała przy Radzie Miejskiej.
     W piśmie wnioskodawcy wyjaśnili, że  jako przedstawiciele środowiska osób starszych zamierzają stanowić organ konsultacyjny, doradczy, inicjatywny. Po wnioskiem podpisały się przedstawicielki obu organizacji  Janina Waszkiewicz, Barbara Wojciechowska, Jolanta Tomecka-Wawrzyniak i Sabina Bucoń.
Wniosek po odczytaniu poddany został pod dyskusję radnych, wiele wątpliwości związanych zarówno z zasadnością powoływania Rady Seniorów, jak i obszarem jej działania czy też kosztami, jakie się z tym wiążą w konsekwencji spowodowały odłożenie tematu powołania Rady Seniorów na kolejne posiedzenia. Tak zdecydowała większość - 10 radnych. Z najnowszych informacji zapewnić jednak możemy, że jest zielone światło dla tej inicjatywy. - Emocje opadły, doszły przemyślenia i padały już po komisji słowa poparcia dla tego zadania, co niewątpliwie sprawi, że dojdzie do powołania Rady Seniorów w Kcyni na wzór sąsiednich gmin - zapewnił Jan Kurant.
     Przewodniczący Rady Miejskiej już podczas posiedzenia komisji popierał pomysł seniorów. - Nie mamy tego w statucie, ale ustawodawca przewiduje Radę Seniorów i Młodzieżową Radę. Jeżeli uważacie, że taki organ byłby pomocny, jako organ konsultacyjny, doradczy, inicjatywny, to chętnie będziemy korzystali z pomocy ludzi doświadczonych - deklarował Kurant.
     Magdalena Wyczańska-Jabłkowska wyraziła sprzeciw powoływaniu nowych organów, które mają mieć głos doradczy. - Jeżeli chcemy się kogoś zapytać, poprosić o opinię, to robimy to indywidualnie, według uznania. Panie mają Uniwersytet Trzeciego Wieku. Są już aktywne, czy potrzeba kolejnej organizacji? W rewitalizacji zakładamy pobudzenie i aktywizację środowisk nieaktywnych, tu już cel mamy osiągnięty - mówiła radna Magdalena Wyczańska-Jabłkowska, która wyjaśniała, że pod podjęciem decyzji w tej sprawie chciałaby się zapoznać ze statutem Rady Seniorów.
     Radna Ewa Tomaszek obawiała się kolejnej lawiny organizacji jak np. Rada Młodzieżowa, co do której jest bardziej przekonana. Zapewniła, że seniorzy mogą uwagi czy petycje kierować do radnych bezpośrednio, bez konieczności powoływania Rady Seniorów.
     Wątpliwości miał też radny Mateusz Stachowiak, który zaznaczył, że radni nie mają na chwilę obecną informacji z czym wiąże się powołanie takiej rady, czy konieczne będzie biuro w gminie, czy też z rodzi koszty w postaci diet i dlatego zaproponował przełożenie  podejmowania decyzji do czasu wyjaśnienia wątpliwości i określenia jasnych zasad funkcjonowania i całego zaplecza z tym związanego.
     - Seniorzy domagają się swoich ustawowych praw - tłumaczył Jan Kurant, który nie krył zdziwienia co do reakcji radnych w tej sprawie. Temat więc decyzją większości został odłożony i poddany zostanie dogłębnej analizie, choć przewodniczący Rady Miejskiej mówi o przychylnym pojęciu radnych, jakie pojawiło się już po zakończeniu posiedzenia wspólnego radnych.

Sylwia Wysocka, 4 XII 2019

 

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry