Domu Pomocy Społecznej w Żninie
    
     Jak dotąd do żnińskiego starostwa nie wpłynęła żadna oferta kupna budynku Domu Pomocy Społecznej w Żninie. Starosta Zbigniew Jaszczuk zastanawia się, czy fundacja, która wyrażała chęć kupna budynku, nadal działa.

     W styczniu fundacja Pomagamy po urazach z Grodziska Mazowieckiego wyraziła zainteresowanie kupnem od powiatu żnińskiego budynku Domu Pomocy Społecznej w Żninie. W grodzie Śniadeckich gościli: Piotr Grupa - prezes fundacji i Krzysztof Trączyński - wiceprezes, którzy spotkali się z władzami powiatu i radnymi, by przedstawić swoje propozycje zagospodarowania budynku. Prezesi zadeklarowali, że budynek zamierzają przeznaczyć na utworzenie kliniki neurorehabilitacyjnej, w której mieliby się leczyć mieszkańcy Polski i zagranicy. - Jeżeli ogłosicie przetarg na sprzedaż tego budynku, to my w tym przetargu wystartujemy - mówił na spotkaniu w styczniu Krzysztof Trączyński.
     Szefowie fundacji przekonywali władze powiatu i radnych, że znaleźli inwestora, który zamierza zainwestować w budowę kliniki. - Dla tego inwestora 8 mln zł (na zakup budynku - pryzp. am) to żadne pieniądze - przekonywał Krzysztof Trączyński.
     Radni i starosta Zbigniew Jaszczuk zgodzili się sprzedać budynek DPS w Żninie. Powiat podjął działania zmierzające do zbycia. W połowie marca został ogłoszony przetarg ustny nieograniczony na sprzedaż budynku. Ogłoszono go w Biuletynie Informacji Publicznej powiatu żnińskiego i prasie ogólnopolskiej. Rozstrzygnięcie przetargu ma nastąpić 19 maja.
     Jak dotychczas do starostwa nie wpłynęła żadna oferta. Starosta wyjaśnia, że prezes Piotr Grupa wystąpił do starostwa z pytaniem o przeznaczenie terenu, na którym znajduje się DPS. Pismo z odpowiedzią zostało wysłane ze żnińskiego starostwa na adres fundacji za potwierdzeniem odbioru dwa tygodnie temu.
     - Pismo poszło do pana Grupy i zwrotka nie przyszła do dziś. Nie wiem, czy ta fundacja działa, czy nie. Czekamy i życzymy im, żeby wpłacili wadium i brali się do roboty - radzi starosta.
Piotr Grupa przekonuje, że pismo ze starostwa do niego dotarło.
     - Zwróciłem się z prośbą do starostwa, bo na spotkaniu w styczniu zostało powiedziane, że nieruchomość jest przypisana planowi zagospodarowania przestrzennego i ma określoną służebność. W przetargu zostało określone, że nie ma zagospodarowania przestrzennego. Dlatego pytałem ich o wyjaśnienia - dodał prezes fundacji z Grodziska. Zapytany, czy fundacja nadal jest zainteresowana zakupem budynku DPS, odpowiedział: - Na razie nie wycofujemy się. Fundacja jest zainteresowana, ale nie wiadomo, czy za taką kwotę, za którą budynek został wystawiony na sprzedaż. Może do drugiego przetargu przystąpimy.
     Wartość budynku określona w przetargu wynosi 7.087.052,80 zł.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 899 (18/2009)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry