Wykorzystać potencjał i...
    
     Gdyby radni powiatu żnińskiego nie zgodzili się na współprowadzenie z województwem kujawsko-pomorskim instytucji kultury w pałacu w Lubostroniu, działalność tego centrum kulturalnego byłaby zagrożona. 14 radnych poparło uchwałę, by pałac prowadził powiat i województwo. Troje radnych chciało, by pałacem zarządzał tylko marszałek.

Grzegorz Smytry: - „Pałac nie rozkwitnie, jeśli damy co roku 100.000 zł. Tam są potrzebne miliony.”
        fot. Arkadiusz Majszak

     29 czerwca Sejmik Województwa Kujawsko-Pomorskiego podjął uchwałę o wyrażeniu woli współprowadzenia przez województwo kujawsko-pomorskie i powiat żniński instytucji kultury pod nazwą Pałac Lubostroń w Lubostroniu. Decyzja ta była zwieńczeniem kilkumiesięcznych negocjacji pomiędzy Zarządem Województwa a Zarządem Powiatu. W opinii Zarządu Województwa zespół pałacowo-parkowy w Lubostroniu jest jednym z najcenniejszych zabytków architektury i sztuki ogrodowej doby klasycyzmu w Polsce, pamiątką po możnym i wpływowym rodzie Skórzewskich. W przeszłości był znaczącym i prężnym centrum krzewienia narodowej kultury, sztuki i wartości patriotycznych.W pałacu funkcjonuje instytucja kultury, której samodzielnym organizatorem od 1999 r. jest powiat. Działalność kulturalna w pałacu prowadzona jest głównie w oparciu o pieniądze pozyskiwane z działalności gospodarczej. Dotychczasowy status instytucji i poziom jej finansowania nie pozwala na rozwój, a także na prawidłowe funkcjonowanie.  

Jerzy Siniecki: - „Jeśli nie podejmiemy tej uchwały, to województwo będzie sprawę odwlekać i te 250.000 zł może w tym roku do kasy pałacu nie wpłynąć”
        fot. Arkadiusz Majszak

    Samorząd województwa postanowił przywrócić pałacowi dawny blask oraz nawiązać do tradycji tego miejsca jako ostoi myśli patriotycznej i życia kulturalnego. Województwo zamierza realizować te cele poprzez współprowadzenie pałacu z powiatem żnińskim. Zawarcie umowy z powiatem ma doprowadzić do właściwego wykorzystania potencjału pałacu oraz prowadzenia działalności artystycznej, edukacyjnej i rekreacyjnej.
Przedwczoraj zebrali się radni powiatu żnińskiego na nadzwyczajnej sesji, by zająć stanowisko w sprawie współprowadzenia pałacu. Radny Jerzy Siniecki, który kierował powiatowym zespołem prowadzącym negocjacje z samorządem województwa powiedział, że jeśli radni podejmą uchwałę, wówczas województwo przekaże pałacowi 250.000 zł.
     - Jakie starostwo będzie miało z tego korzyści, to trudno powiedzieć. Moje osobiste zdanie jest takie, żeby umowę z województwem podpisać. Jeśli dziś nie podejmiemy tej uchwały, to województwo będzie sprawę odwlekać i te 250.000 zł może w tym roku nie wpłynąć. My jako powiat musimy do końca roku przekazać pałacowi jeszcze 50.000 zł - dodał Jerzy Siniecki.
     Radny Grzegorz Smytry przypomniał, że 3 lata temu, na początku bieżącej kadencji, zwracał uwagę, że pałac w Lubostroniu trzeba przekazać instytucji, która będzie w stanie udźwignąć ciężar jego finansowania i utrzymywania. Mówił wówczas, że powiatu na to nie stać. Zdaniem radnego, porozumienie z województwem można było zawrzeć wcześniej, wówczas na konto pałacu trafiłoby więcej pieniędzy. Dodał także, że jedyną instytucją, która powinna prowadzić pałac, jest województwo.
     - Ta kwota, którą przekazywaliśmy pałacowi, nie wystarczy. Teraz musimy czekać na hojność marszałka, który najpierw mówił, że da na ten rok 400.000 zł, a teraz mówi, że będzie to 250.000 zł. Zespół powołany do spraw negocjacji nie spełnił chyba swej roli, skoro będzie mniej pieniędzy. Można to było zrobić wcześniej i zawrzeć tę umowę. Byłoby więcej pieniędzy. Najlepszym rozwiązaniem byłoby przekazać zarezerwowane pieniądze w naszym budżecie pałacowi do końca roku, a od 1 stycznia 2010 r. powiat wyłącza się z gry pod tytułem Pałac Lubostroń. Bo i tak pałac nie rozkwitnie, jeśli damy mu co roku 100.000 zł. Tam potrzebne są miliony. To byłoby logiczne wyjście z gry. Sami tak zagraliśmy, że jesteśmy pod naszą bramką, gdyż niepodjęcie tej uchwały spowoduje, że pałac nie będzie miał w ogóle pieniędzy. Sprytnie przerzucono to na barki radnych. To Zarząd powinien podjąć w tej sprawie decyzję - uważa Grzegorz Smytry.
     Radny Stanisław Pogiel stwierdził, że współprowadzenie pałacu nie jest najlepszym rozwiązaniem dla powiatu, ale - jak dodał - jeśli nie ma innych możliwości, to trzeba ten ruch wykonać. - Ta uchwała idzie w dobrym kierunku i należy ją przyjąć - przekonywał radny.
Radna Grażyna Janicka uważa, że pałac stracił sporo pieniędzy dlatego, że powiat wcześniej nie zawarł umowy z województwem. I dodała: - Sami się wpędziliśmy w ten kanał. Załatwmy wreszcie tę sprawę i nie ośmieszajmy się. Podejmijmy uchwałę dla dobra pałacu.
     Radny Mirosław Grochowalski stwierdził, że najlepiej gdyby instytucję kultury prowadził jeden podmiot, ponieważ - jak uzasadnił - nie można w dwójkę prowadzić jednego auta. Dodał, iż po zawarciu umowy z województwem powiat nie osiągnie nic poza tym, że każdego roku będzie tracić 100.000 zł. Według Mirosława Grochowalskiego, dobrym rozwiązaniem jest przejęcie i prowadzenie pałacu przez marszałka. - Nas na to nie stać. Dla dobra pałacu powinien go prowadzić marszałek - uważa Mirosław Grochowalski.

Dyrektor Andrzej Budziak z niecierpliwością czekał na wynik głosowania
        fot. Arkadiusz Majszak

    Radny Henryk Tokarz przyznał, że jest za tym, żeby ratować sytuację i pomóc pałacowi z uwagi na trudną sytuację finansową. Uważa, że podjęcie uchwały przyniesie powiatowi korzyści zamiast strat.
     Radny Stefan Firszt przyznał, że popiera pomysł, by pałac prowadził marszałek. Nie ukrywał, że w opinii uchwały stanął przed dylematem. - Ja bym to chętnie marszałkowi oddał, bo pałacowi by się lepiej wiodło niż pod powiatem. Powiatu na to nie stać. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Jestem przeciwny współfinansowaniu, bo z tego nic nie wynika. Na żadne decyzje w sprawie pałacu nie mamy wpływu poza tym, że najwyżej możemy się sprzeciwić likwidacji. Jeśli jednak tej uchwały nie podejmiemy, to województwo nie przekaże tych pieniędzy. Dlatego mam dylemat, bo z jednej strony jestem przeciwny współprowadzeniu, a z drugiej strony niepodjęcie tej uchwały spowoduje, że te 250.000 zł dla pałacu nie wpłynie. Będę głosował wbrew własnemu sumieniu, ale dlatego żeby ratować pałac - przyznał Stefan Firszt.
     Andrzej Budziak, dyrektor pałacu w Lubostroniu, powiedział, że propozycja wspólnego prowadzenia instytucji przez powiat i województwo to moment, na który długo wraz z pracownikami czekał. Nie ukrywał, że sytuacja finansowa w pałacu jest bardzo trudna: - W tym momencie doszliśmy do ściany. Teraz na dodatek odczuwalny jest kryzys. Dochody z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej są niewystarczające. Imprezy dochodowe organizowane przez banki w tej chwili wygasły. W pierwszym półroczu tego roku jesteśmy na minusie. Oczekuję, że podejmiecie państwo tę uchwałę, na którą my oczekujemy od dawna - przekonywał dyrektor.
     Za przyjęciem uchwały w sprawie wyrażenia woli współprowadzenia przez powiat żniński i województwo kujawsko-pomorskie wspólnej instytucji kultury głosowało 14 radnych, a 3 - Alicja Przybyłowicz, Grzegorz Smytry i Mirosław Grochowalski było przeciw. Podjęcie uchwały daje staroście Zbigniewowi Jaszczukowi zielone światło do zawarcia umowy z marszałkiem województwa. Piotrowi Całbeckiemu przyzwolenie na wykonanie takiego manewru, czyli zawarcie umowy z powiatem, dali radni województwa 29 czerwca.
     Jeśli umowa przez obydwa samorządy zostanie parafowana, to od przyszłego roku województwo będzie przekazywać pałacowi dotację na bieżącą działalność w kwocie nie mniejszej niż 400.000 zł, natomiast powiat nie mniej niż 100.000 zł. Ze wstępnego projektu umowy o współpracy wynika, że dyrektor pałacu będzie powoływany i odwoływany przez Zarząd Województwa. W przypadku powoływania dyrektora w drodze konkursu, do składu komisji konkursowej Zarząd Województwa będzie wskazywał trzech przedstawicieli, a Zarząd Powiatu dwóch. W przypadku powołania dyrektora bez konkursu, Zarząd Powiatu będzie mógł wyrażać opinie o kandydacie. Jeśli powiat wypowie umowę, to pałac stanie się samorządową instytucją kultury, którą będzie prowadzić województwo.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 912 (31/2009)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry