Szpital Powiatowy w Żninie

   

   Tuż po świętach Bożego Narodzenia pracownicy żnińskiego szpitala zaczęli otrzymywać wypowiedzenia umów o pracę. Z posiadanych przez nas informacji wynika, że w pierwszym etapie dyrekcja zamierza zwolnić 35 osób. Informacjom tym zaprzecza dyrektor Zdzisław Bąk, który twierdzi, że na razie trudno określić ile osób będzie zwolnionych.

     ZWIĄZKOWCY NIE ZGADZAJĄ SIĘ

     Jak nam powiedziała przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w żnińskim szpitalu Bożena Wachowiak w pierwszym etapie do zwolnienia przewidziano 35 osób zatrudnionych w działach gospodarczych, aptece, dziale technicznym, laboratorium, mikrobiologii oraz niższy personel medyczny.

     - Napisaliśmy swoje opinie do dyrekcji. Każdy związek zawodowy działający na terenie szpitala nie wyraził zgody na zwolnienia. Czekaliśmy do chwili podpisania kontraktu (ma być znany najprawdopodobniej 10 stycznia - przyp. am). Mamy nadzieję, że osoby pozostające w krytycznej sytuacji życiowej uda nam się wybronić - powiedziała Bożena Wachowiak.

     Przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych dodaje, że w pierwszym etapie nie będą zwalniane pielęgniarki. Do zwolnienia są jednak przewidziani sanitariusze i kierowcy karetek pogotowia, co zdaniem Bożeny Wachowiak ograniczy ilość karetek w szpitalu.

     PRYWATYZACJA ROZWIĄZANIEM?

     Jeden z pracowników działu technicznego powiedział nam, że zgodnie z informacją dotyczącą likwidacji działu technicznego złożył propozycję współpracy ze szpitalem na bazie utworzenia jednostki technicznej, w której pracowałyby osoby zwolnione ze szpitala.

     - Odpowiedź dyrekcji była pozytywna. Dyrektor stwierdził, że ceni sobie moją inicjatywę i będziemy ustalać dalsze szczegóły. Dyrektor zorganizował moje spotkanie ze związkiem zawodowym pielęgniarek. Sprawa zakończyła się tym, że związek zawodowy wymagał ode mnie zapewnienia pakietu socjalnego dla zatrudnionych przeze mnie pracowników, którzy wcześniej zostaliby zwolnieni ze szpitala. Nie jestem w stanie zapewnić pakietu socjalnego ze względów ekonomicznych. Gdybym mógł to bardzo chętnie zapewniłbym 5-letni pakiet socjalny zatrudnionym pracownikom. Po raz kolejny spotkałem się z dyrektorem, który powiedział, że jeśli zwolnienia będą konieczne, będzie ze mną rozmawiał w kwestii odtworzenia działu technicznego w nowej prywatnej formie. Dyrektor zapewnił również, że będzie rozmawiał o wszelkich inicjatywach ze strony załogi o formach zatrudnienia zwolnionych pracowników - powiedział pracownik działu technicznego.

     ZWOLNIENIA DLA RATOWANIA SZPITALA

     Dyrektor żnińskiego szpitala Zdzisław Bąk na temat zwolnień nie chce rozmawiać, gdyż jest to dla niego bardzo przykra i trudna decyzja. Powiedział jedynie, że są one konieczne ze względu na bardzo trudną sytuację szpitala. Dyrektor ponadto nie określił ilości zwolnionych osób w pierwszym etapie, gdyż cały czas prowadzone są rozmowy ze związkowcami, a pracownicy piszą odwołania. Zdaniem dyrektora z pewnością niektóre z nich zostaną uwzględnione, stąd trudno podać dokładną ilość zwolnionych. Zdzisław Bąk dodał, że głównym kryterium przy uwzględnieniu odwołania będzie sytuacja materialna pracownika.

Arkadiusz Majszak

Pałuki nr 515 (1/2002)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry