Artykuł tygodnia
  • Utrudnienia na ul. Gnieźnieńskiej w Żninie
    Utrudnienia na ul. Gnieźnieńskiej w Żninie

    17 lipca Zarząd Dróg Powiatowych przystąpił do budowy ciągu pieszo-rowerowego przy ul. Gnieźnieńskiej w Żninie. Wiążą się z tym utrudnienia w ruchu drogowym, które mogą potrwać do końca sierpnia. Jeden pas jezdni pozostaje nieprzejezdny.

Według ministerstwa - te oddziały w szpitalu w Strzelnie nie spełniają norm i wskaźników. Dyrektor SPZOZ Marek Gotowała i Zarząd Powiatu są zaniepokojeni podwójnie, bo rykoszetem uderza to w plany rozbudowy szpitala w Mogilnie i przeniesienia tam ze Strzelna wszystkich czterech podstawowych oddziałów szpitalnych. W Strzelnie mogą zostać zamknięte, a w Mogilnie nie powstaną.

     Ministerstwo zdrowia przygotowuje mapę potrzeb zdrowotnych. Planuje stworzyć sieć szpitali o różnych poziomach referencyjności - szpitali pierwszej kategorii, czyli małych szpitali powiatowych, szpitali ponadpowiatowych, regionalnych, wojewódzkich i klinicznych. Szpital SPZOZ Mogilno miałby znajdować się w I stopniu referencyjności jako mały szpital powiatowy. Reorganizacja zakłada, że w szpitalach I stopnia miałyby znajdować się oddziały: chirurgia ogólna, oddział chorób wewnętrznych, położnictwo i ginekologia, pediatria oraz neonatologia.
     W szpitalu w Strzelnie prowadzone są cztery z wyżej wymienionych oddziałów - wewnętrzny, chirurgia, ginekologiczno-położniczy oraz dziecięcy. By szpital mógł prowadzić te oddziały, musi spełnić dodatkowe szczegółowe kryteria wyznaczone przez ministerstwo. W strzeleńskim szpitalu zagrożone jest istnienie oddziału ginekologiczno-położniczego oraz pediatrii.
     BRAKUJE DWÓCH URODZEŃ
     20 stycznia dyrektor SPZOZ Marek Gotowała wysłał do dyrektor Departamentu Analiz i Strategii w Ministerstwie Zdrowia Barbary Więckowskiej swe stanowisko z uwagami do planowanych zmian. Jak zauważył dyrektor, w mapie potrzeb zdrowotnych przyjęto sztywne założenie dla oddziałów położniczych lub ginekologiczno-położniczych, jakim jest 400 porodów w 2014 r., na którym to roku bazowało ministerstwo.
     W strzeleńskiej filii szpitala w 2014 r. było 398 porodów - o dwa za mało. W 2015 r. roku tych porodów było już jednak 401, a z wieloletniej analizy wynika - jak podkreśla dyrektor Gotowała - że liczba porodów nie maleje, a raczej utrzymuje się na określonym poziomie, często nawet przekracza wskaźnik 400 urodzeń.
     Z modelu ministerstwa opracowanego dla województwa kujawsko-pomorskiego wynika, że ginekologię i położnictwo mogłoby prowadzić tylko 15 szpitali. Na liście znajdują się szpitale w Bydgoszczy, Toruniu, Włocławku, Grudziądzu, a także z powiatów - inowrocławskiego, toruńskiego, nakielskiego, tucholskiego, świeckiego, brodnickiego, lipnowskiego, radziejowskiego i rypińskiego. Wynika z tego, że mieszkanki powiatu mogileńskiego najbliżej miałyby do szpitali w Inowrocławiu lub w Radziejowie.
     Dyrektor Gotowała zwrócił uwagę na jeszcze jeden fakt. Napisał, że obecna lokalizacja oddziału ginekologiczno-położniczego w Strzelnie jest niekorzystna, gdyż obejmuje swym bezpośrednim zasięgiem tylko około 30% mieszkańców powiatu mogileńskiego. Siedzibą powiatu jest Mogilno i ono - jak pisał dyrektor - obejmuje swym oddziaływaniem około 70% mieszkańców. Poinformował Ministerstwo Zdrowia, że prowadzone są przygotowania do rozbudowy szpitala w Mogilnie. Są już bardzo zaawansowane działania mające na celu koncentrację działalności szpitalnej, w tym również obejmujące ulokowanie oddziału ginekologiczno-położniczego w Mogilnie. Przygotowano m. in. Plan Funkcjonalno-Użytkowy Przebudowy i Rozbudowy Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Mogilnie oraz dokonano niezbędnych uzgodnień w zakresie sfinansowania zadania - informuje ministerstwo dyrektor Gotowała.
     ROZBUDOWA BĘDZIE UTRUDNIONA
     Według dyrektora Gotowały, planowana zmiana lokalizacji szpitala ze Strzelna do Mogilna zakłada znaczny wzrost liczby porodów, nawet do około 450 w 2020 r.
     Według dyrektora, niezrozumiałym jest fakt, że brak tylko 2 porodów w 2014 r. może nieść ze sobą tak wielkie skutki odnoszące się do dalszych planów restrukturyzacyjnych i w ogóle dalszego funkcjonowania SPZOZ Mogilno. Przez fakt nieumieszczenia SPZOZ w mapie potrzeb zdrowotnych, nie będzie mógł on skutecznie występować do wojewody kujawsko-pomorskiego z wnioskiem o wydanie decyzji administracyjnej dotyczącej oceny celowości planowanych inwestycji szpitalnych. Dodatkowo SPZOZ Mogilno zdyskwalifikowany zostanie w postępowaniu konkursowym na świadczenia szpitalne w zakresie ginekologii i położnictwa od 2018 r. Najgorsze jednak, jak wskazywał dyrektor, że na skutek wymuszonego (przez zamknięcie oddziału) odpływu kadry lekarskiej i położniczej, ograniczeniom lub likwidacji ulegną świadczenia w zakresie lecznictwa ambulatoryjnego, a nawet POZ. Poradnie ginekologiczne, poradnie „K”, szkoła rodzenia, itd. - wskazywał dyrektor Gotowała.
     Jak wskazywał dyrektor, nie tylko SPZOZ Mogilno może czuć się niesprawiedliwie dotknięty planami ministerstwa, ale również całe województwo kujawsko-pomorskie. Dla województwa mapa potrzeb zdrowotnych oznacza likwidację aż 35% oddziałów położniczych. W innych województwach wskaźnik ten osiąga wartość tylko 10%.
     DZIECI MNIEJ PRZEZ REMONT
     Podobna sytuacja ma miejsce, jeżeli chodzi o oddział pediatryczny w strzeleńskim szpitalu. W prognozach przyjęto sztywne założenie, aby jednostka w roku bazowym 2014 miała minimum 700 przyjęć pacjentów.
     Jak wygląda sytuacja, jeśli chodzi o powiat mogileński?
     W 2014 r. na oddziale pediatrycznym przebywało 612 małych pacjentów, podczas, gdy w 2015 r. była to 699 pacjentów, z kolei w 2016 r. - 697 pacjentów. Na tak niski wskaźnik w 2014 r. wpływ miał odbywający się w tym roku na oddziale remont, który spowodował konieczność czasowego ograniczenia przyjęć. Po wykonaniu tych prac, jak pisał dyrektor Gotowała, sytuacja powraca do normy.
     Jak dalej odnosił się dyrektor, prace mające na celu koncentrację oddziałów w Mogilnie obejmują również przeniesienie oddziału dziecięcego do nowego szpitala. Dyrektor podawał te same argumenty - przeniesienie oddziału ze Strzelna do Mogilna, do miejsca zamieszkania większej liczby pacjentów, spowoduje wzrost liczby hospitalizacji, a przez to zakładany wskaźnik 700 hospitalizacji będzie uzyskany. Tak samo brak oddziału dziecięcego spowodowałby mniejsze zainteresowanie pracą tutaj dla pediatrów.
     Dalej dyrektor przytoczył statystyki ogólnopolskie. W zakresie przyjętego wskaźnika 700 hospitalizacji dla oddziałów pediatrycznych mapa potrzeb zdrowotnych wskazuje, że w niektórych województwach utrzymuje się nawet do 96% oddziałów (sytuacja taka ma miejsce w województwie małopolskim), w innych zaś wskaźnik ten pozostawia 60% oddziałów (w lubuskim). W przypadku województwa kujawsko-pomorskiego zakłada się likwidację 35% oddziałów pediatrycznych.
     WNIOSEK DYREKTORA
     W związku z przedstawionymi argumentami dyrektor wnioskował o rozluźnienie sztywnych kryteriów, by nie doprowadzić do opisanych wyżej skutków.
     Po dokonaniu analizy przewidywanej sytuacji, w jakiej może się znaleźć szpital powiatu mogileńskiego przy sztywnym podejściu do przyjętych wskaźników w zakresie oceny położnictwa oraz pediatrii, należy dojść do przykrego wniosku, że oparta na prognozie potrzeb zdrowotnych reforma zlikwiduje możliwość kontynuacji lokalnie i w dobrych warunkach świadczeń szpitalnych w zakresie porodów oraz hospitalizację najmłodszych pacjentów zmuszając ich do migracji do przepełnionych ośrodków znacznie oddalonych od miejsca zamieszkania. Wszystko to tylko przez brak do wymaganego wskaźnika 1-2 porodów lub 1-3 dni hospitalizacji. Takie sztywne wskaźnikowe podejście bez wzięcia pod uwagę innych okoliczności oraz brak obiektywnej analizy oraz propozycji w oparciu o posiadane wielkości w poszczególnych województwach wydaje się być niesprawiedliwe i powodujące również dalszy wzrost zróżnicowania pomiędzy poszczególnymi regionami naszego kraju - napisał dyrektor do dyrektor departamentu Barbary Więckowskiej.
     25 stycznia dyrektor Marek Gotowała przedstawił Zarządowi Powiatu zagrożenia wynikające z prac prowadzonych w Ministerstwie Zdrowia przy tworzeniu map potrzeb zdrowotnych w zakresie lecznictwa szpitalnego. Także Zarząd i Rada Powiatu przygotowały swe stanowiska i przesłały do ministerstwa. Treść stanowiska Zarządu prezentujemy w ramce.

 

     Stanowisko Zarządu Powiatu z 27 stycznia do przygotowanych map potrzeb zdrowotnych:
     Zarząd Powiatu Mogileńskiego z niepokojem przyjmuje informacje dotyczące prac prowadzonych przez Ministerstwo Zdrowia nad prognozą map potrzeb zdrowotnych w zakresie lecznictwa szpitalnego dla województwa kujawsko-pomorskiego.
     Szczególne zaniepokojenie budzi fakt, że dla potrzeb opracowania przyjęto dane bazowe z jednego tylko roku, z roku 2014. Przyjęcie danych statystycznych z tego roku, który był najbardziej niekorzystny na przestrzeni kilku lat, powoduje, że Szpital Powiatu Mogileńskiego nie spełnia kryteriów przyjętych w prognozie w zakresie położnictwa i pediatrii, a tym samym istnieje realne niebezpieczeństwo likwidacji tych oddziałów, co w dalszej konsekwencji może doprowadzić do likwidacji lecznictwa szpitalnego w powiecie.
     Zarząd Powiatu Mogileńskiego od kilku lat pracuje nad znalezieniem najbardziej korzystnego rozwiązania w zakresie reorganizacji lecznictwa, aby obniżyć koszty funkcjonowania, a przy tym poprawić jego jakość i dostępność. W styczniu br. Zarząd zaakceptował Program funkcjonalno-użytkowy przebudowy i rozbudowy SP ZOZ w Mogilnie przy ulicy Kościuszki 10 zakładający koncentrację działalności szpitalnej w Mogilnie, w tym również przeniesienie oddziałów ginekologiczno-położniczego i pediatrycznego, co powinno poprawić wskaźniki. Wielokrotnie przedstawiciele Rządu Rzeczypospolitej Polskiej deklarowali i nadał deklarują, że ich działania są skierowane na realizację polityki prorodzinnej, na zahamowanie niekorzystnych tendencji demograficznych. Jednakże przyjęcie sztywnych założeń do opracowania map potrzeb zdrowotnych w zakresie lecznictwa szpitalnego może spowodować, że mieszkanki Powiatu Mogileńskiego będą rodziły w szpitalach odległych o kilkadziesiąt kilometrów i tam również szukały pomocy w przypadku choroby ich dzieci, co nie będzie obojętne dla kondycji finansowej młodych rodzin, nie wspominając o aspekcie emocjonalnym i będzie w jawnej sprzeczności ze wspomnianymi wyżej deklaracjami rządzących.
     Zarząd Powiatu Mogileńskiego zwraca się z apelem do osób i instytucji przygotowujących zmiany w służbie zdrowia, do przedstawicieli Rządu RP, do parlamentarzystów, którzy ostatecznie zaakceptują je do realizacji, aby oprócz liczbowych wskaźników mieli również na względzie dobro pacjenta, który chce mieć opiekę lekarską jak najbliżej domu, chce się leczyć w swoim szpitalu, w swojej przychodni, u swojego lekarza, albowiem dla nas wszystkich najwyższą wartością powinno być jego zdrowie i życie.


     STRZELNO JAKO PIĄTE KOŁO U WOZU
     Podczas sesji Rady Powiatu 27 stycznia temat urodzeń poruszył radny PSL ze Strzelna Krzysztof Mleczko. Radny odniósł się do informacji, że powiat mogileński znalazł się na 17. miejscu wskaźnika urodzeń, tuż po Żninie (Żnin również nie mógłby kontynuować tej działalności szpitalnej). Radny mówił, nie rozumie tej sytuacji, ponieważ szpital w Rypinie ma 362 urodzenia i tam oddział nie będzie zamknięty.
     - Czy są to względy polityczne - ja nie będę w to wchodził, ale to jest zadanie Zarządu Powiatu, a nie zaczynać wojenkę na ten temat w Mogilnie i w Strzelnie - mówił radny.
     Radny zastanawiał się również, dlaczego pod uwagę nie wzięto ostatnich 5 lat, a tylko jeden 2014 r. - Nie można doprowadzić do sytuacji, gdzie nierówno traktowane są szpitale - mówił radny Mleczko.
     Odniósł się również do argumentów dotyczących złej lokalizacji oddziałów oraz na temat planów rozbudowy szpitala w Mogilnie i przeniesienia tam podstawowych czterech oddziałów.
     - Zaznaczam, że nie będzie zgody. Może jesteśmy w czwórkę (gmina Strzelno ma czterech radnych powiatowych, przyp. das), ale nie będzie traktowania Strzelna jako piątego koła u wozu tej struktury powiatowej, która teraz istnieje - grzmiał radny Krzysztof Mleczko.

Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1303 (5/2017)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2016 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry