Pierwszy przetarg na rozbudowę szpitala w Mogilnie zakończył się fiaskiem, drugi został wydłużony do 12 października. Radni zastanawiają się, czy powodem, dla którego firmy nie składają ofert, jest zbyt niska kwota 13.500.000 zł, którą zabezpieczono w Wieloletnim Planie Finansowym powiatu mogileńskiego na rozbudowę szpitala.

     Radni powiatowi mają coraz większe obawy co do skuteczności rozbudowy szpitala w Mogilnie. Pierwszy przetarg ogłoszony przez dyrektora SPZOZ w Mogilnie Marka Gotowałę nie przyniósł rozstrzygnięcia, na sierpniowy przetarg nie zgłosił się żaden wykonawca. Na rozbudowę szpitala zarezerwowano kwotę 13.500.000 zł.
     12 września został ogłoszony drugi przetarg. Radny Wojciech Baran na sesji Rady Powiatu 29 września dopytywał, czy w związku z ogłoszeniem kolejnego przetargu zmianie uległa w jakiś sposób specyfikacja przetargowa. Radny dopytywał również o termin rozpoczęcia tej inwestycji. - Z tego, co pamiętam, termin rozpoczęcia prac w pierwszym kwartale 2018 r. - zwracał uwagę radny Baran.
     Jak tłumaczył dyrektor Gotowała, zmienił się termin zakończenia inwestycji i został przesunięty o jeden miesiąc - jest to teraz 30 września 2019 r. Z kolei, jeżeli chodzi o jeszcze inne zmiany w specyfikacji przetargowej, to najistotniejszą jest to, że potencjalny wykonawca nie będzie musiał wykonać przyszpitalnej oczyszczalni ścieków - tak miał zasugerować Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska. Jeżeli chodzi o termin rozpoczęcia budowy szpitala w Mogilnie, to miałby być to październik przyszłego roku.
     Swoje zaniepokojenie brakiem chętnych wykonawców wyraził również radny Bartosz Nowacki. Powodem, według niego, może być zbyt niska kwota, jaką zamierza się przeznaczyć na tę inwestycję.
     - Jest to jeden z elementów, który może doprowadzić do tego, że nie będziemy tego szpitala budowali. Terminy biegną, nawet jeżeli w przetargu zwiększy się wartość inwestycji o 20%, bo to jest dopuszczone, to może być to zbyt mała kwota. Jeżeli zarząd nie dołoży środków, to takiego rozstrzygnięcia przetargu w ciągu najbliższych 3 miesięcy może nie być. Obawiam się, że przy następnym przetargu również nikt się nie zgłosi, dlatego, że jest to zbyt duże ryzyko - mówił Bartosz Nowacki. Zwrócił się również do starosty Tomasza Barczaka, by Zarząd Powiatu pomyślał o dodatkowym zaciągnięciu kredytu, aby wybudować szpital z prawdziwego zdarzenia. - Nie wiem, czy stać nas na to, żeby zaciągnąć kredyt (...) Nie chciałbym, żeby zarząd miał takie wyjaśnienie: „no nie znaleźliśmy oferenta” - dodał radny.
     Dyrektor Marek Gotowała nie ukrywał, że ceny, jeżeli chodzi o rynek budowlany, cały czas ulegają zmianie, również koszty, jeżeli chodzi o zatrudnianie pracowników.
     - Na pewno obserwujemy sytuację gospodarczą i na rynku pracy. Kwoty, które były oszacowane, to minimum na tamten czas, od tamtego czasu parę rzeczy się dynamicznie zmieniło. (...) Środki, które były uzgodnione na tę inwestycję, one były w określonym momencie - tłumaczył dyrektor. Odnośnie już samej kwoty przeznaczonej na inwestycję, dyrektor odpowiedział jeszcze Bartoszowi Nowackiemu: - Muszę panu powiedzieć, że wykonawcy nie wiedzą, ile my przeznaczamy na tę inwestycję.
     Starosta Tomasz Barczak był jednak pełen optymizmu i nadziei, co do rozstrzygnięcia przetargu 9 października. - Zobaczymy, jak do tego podejdą przedsiębiorcy, zainteresowanie jest - mówił. Radny Baran zwracał uwagę, że trzeba trzymać rękę na pulsie i w razie konieczności już po terminie zakończenia składania ofert przetargu, jeżeli nie przyniesie rozstrzygnięcia, zwołać sesję nadzwyczajną i zabezpieczyć kolejne środki na rozbudowę.
     Jeszcze inną propozycję złożył radny Dariusz Chudziński ze Strzelna.
     - W związku z tym co się dzieje, może warto byłoby pochylić się nad planem funkcjonalno-użytkowym dla Strzelna? Skoro mamy taki wielki kłopot, istnieje możliwość, że będziemy dalej zadłużać ten powiat. (...) Może lepiej wydać te 8, 9 czy 10 milionów na budowę szpitala z perspektywą (...) W Strzelnie mamy wszystko - mówił radny Chudziński.
     Co ciekawe, już po sesji ogłoszeniem z 5 października, wydłużono termin składania ofert w przetargu na rozbudowę szpitala o trzy dni - do 12 października.

Damian Stawski
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1339 (41/2017)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry