Mimo że Nowy Szpital w Nakle i Szubinie otrzymał środki z NFZ na prowadzenie nocnej i świątecznej opieki tylko w jednym punkcie, to będzie ona prowadzona w obu lokalizacjach szpitala.

     Z początkiem października zaczęła obowiązywać sieć szpitali. Nowy Szpital w Nakle i Szubinie wszedł do sieci jako szpital tzw. pierwszej kategorii.
     Z mocy nowej ustawy wszystkie szpitale przejęły nocną i świąteczną opiekę POZ (podstawowej opieki zdrowotnej). Szpital przed wejściem do sieci takie świadczenie prowadził, ale - jak na początku października mówiła dyrektor Adrianna Nowicka - wtedy szpital dostawał z NFZ środki na dwie lokalizacje, a teraz na jedną. Szpital dał sobie kilka tygodni na wypracowanie sposobu świadczenia nocnej i świątecznej opieki.
     Wczoraj zapytaliśmy wicedyrektora Jarosława Gierszewskiego, czy pacjenci w nocy bądź w trakcie świąt będą musieli jeździć między Szubinem a Nakłem w poszukiwaniu pomocy. Nasz rozmówca zapewnił, że nocna i świąteczna opieka POZ będzie udzielana w dwóch szpitalnych lokalizacjach, bo takie są oczekiwania pacjentów. Problem, z jakim szpital się boryka, dotyczy lekarzy, którzy nie chcą za bardzo pełnić dyżurów.
     - Dyżury są trudne, bo prowadzone pod presją oczekiwań pacjentów, a trzeba przyznać, że nie każda rzecz, z jaką przychodzą, wymaga opieki medycznej - wyjaśnia Jarosław Gierszewski.
     Jego zdaniem społeczeństwo przyzwyczaiło się do tego, że lekarz jest na każde wezwanie, a tak nie jest. Spora grupa pacjentów powinna w pierwszej kolejności skorzystać z porady lekarza rodzinnego, specjalisty, a nie lekarza dyżurnego, jeśli sytuacja tego nie wymaga.
     Zapytaliśmy, czy może dojść do sytuacji, że pacjent w izbie przyjęć w Szubinie zobaczy kartkę z informacją, że dziś uzyska pomoc w Nakle. - Chcielibyśmy tego uniknąć, ale zależy to od lekarzy. Na tę chwilę będziemy prowadzić dyżury w obu lokalizacjach.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1341 (43/2017)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2016 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry