Artykuł tygodnia
  • Utrudnienia na ul. Gnieźnieńskiej w Żninie
    Utrudnienia na ul. Gnieźnieńskiej w Żninie

    17 lipca Zarząd Dróg Powiatowych przystąpił do budowy ciągu pieszo-rowerowego przy ul. Gnieźnieńskiej w Żninie. Wiążą się z tym utrudnienia w ruchu drogowym, które mogą potrwać do końca sierpnia. Jeden pas jezdni pozostaje nieprzejezdny.

Włodarz Żnina nie wydał zgody na budowę obory dla opasów w Jadownikach Rycerskich. Ta decyzja jednak nie jest jeszcze prawomocna. Inwestor może odwołać się od niej do SKO.

     O planach żnińskiego przedsiębiorcy Wojciecha Czajki związanych z rozwojem jednej z jego firm: Gospodarstwa Jadowniki w Jadownikach Rycerskich informowaliśmy po raz pierwszy w 2013 r. Jednak dopiero 5 maja ub.r. został złożony do burmistrza Żnina Roberta Luchowskiego wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia.
     Tydzień temu burmistrz Żnina wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach odmowy zgody na budowę obory dla opasów na działce położonej przy drodze w Jadownikach Rycerskich (nr geodezyjny działki 35/5). O sprawie informujemy na bieżąco od roku.
     Inwestor, czyli spółka Gospodarstwo Rolne Jadowniki, planuje wybudowanie obory dla bydła opasowego w miejscu, gdzie kiedyś stała obora. Teraz pozostały tylko resztki fundamentów i ściany frontowej. W sąsiedztwie tej działki znajduje się m.in. duża chlewnia. Naprzeciwko położone są budynki mieszkalne. Informacje o planach inwestora zaniepokoiły mieszkańców Jadownik, którzy wyrazili sprzeciw wobec planowanej hodowli bydła opasowego. Były listy do burmistrza, w którego gestii jest wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.
     Ta jest niezbędnym dokumentem dla uzyskania pozwolenia budowlanego. Mieszkańcy pisali też do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, czy nawet do Urzędu Ochrony Zabytków podnosząc różne argumenty przeciwko planowanej hodowli. Mieszkańcy obawiają się bowiem uciążliwości zapachowej, czy spadku cen ich nieruchomości spowodowanego lokalizacją nowej obory. Byłaby to największa hodowla w powiecie żnińskim jakichkolwiek zwierząt w przeliczeniu na DJP, czyli Duże Jednostki Przeliczeniowe.
     Hodowla obliczona była nawet na ponad 2.000 opasów w oborze.
     W odpowiedzi na pisma protestacyjne było zorganizowane przez burmistrza spotkanie z mieszkańcami Jadownik, Urząd Miejski wnioskował też do inwestora o przedstawienie alternatywnej lokalizacji przedsięwzięcia (dalej od drogi i zabudowy mieszkalnej). Inwestor nie przedstawił jednak alternatywy.
     14 marca Urząd zawiadomił inwestora i mieszkańców o ukończeniu zbierania materiału dowodowego przed wydaniem decyzji. 30 marca ta decyzja - pozytywna dla przeciwników hodowli - została wydana.
     - Przyczyną decyzji jest obawa burmistrza o oddziaływanie inwestycji na komfort życia mieszkańców sołectwa Jadowniki Rycerskie.
     - Mieszkańcy wyrażali kategoryczny sprzeciw dla realizacji tak dużej inwestycji w centralnej części Jadownik Rycerskich. Powołano się na odór pochodzący z innych obiektów inwentarskich, który już przed realizacją inwestycji jest znaczny i powoduje liczne uciążliwości. Należy tutaj zaznaczyć, że wyżej wymienione uciążliwości zapachowe potwierdzone zostały przez pracownika UM w Żninie w trakcie wizji lokalnej. Istnieje bardzo wysokie prawdopodobieństwo, że pomimo pozytywnego uzgodnienia zamierzenia z RDOŚ w Bydgoszczy, przedsięwzięcie będzie negatywnie oddziaływało na mieszkańców oraz środowisko - poinformował Dawid Kolasa, rzecznik Urzędu Miejskiego w Żninie.
     Według żnińskiego ratusza, wątpliwości budzą pewne nieścisłości w opracowanym raporcie oddziaływania inwestycji na środowisko. Np. na str. 46 tego raportu czytamy, że długość obory miałaby wynosić 140 m, a szerokość 33 m, co daje łącznie powierzchnię zabudowy 4620 m2, podczas gdy na str. 48 mowa jest o obiekcie, który miałby mieć 6600 m2.
     Od decyzji burmistrza przysługuje stronom możliwość odwołania w terminie 14 dni od daty otrzymania pisma do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bydgoszczy za pośrednictwem Urzędu Miejskiego w Żninie.
     Z Wojciechem Czajką nie udało nam się skontaktować.

Karol Gapiński
Pałuki nr 1312 (14/2017)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2016 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry