- Plon buraka jest dobry, ale nie rewelacyjny. Do tego dochodzi niska polaryzacja - tak w dwóch zdaniach przebieg kampanii podsumowuje Aleksander Decowski, dyrektor biura Okręgowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego.

     Przypomnijmy, że tegoroczna kampania cukrownicza rozpoczęła się 11 września i to zarówno w cukrowni Nakle, jak i w Kruszwicy. Już wtedy, po deszczowym lecie, wiadomo było, że plon i polaryzacja buraków mogą okazać się słabsze niż w latach poprzednich. Teraz, trzy tygodnie po rozpoczęciu kampanii, wiadomo już, że ze względu na niesprzyjające warunki atmosferyczne, przede wszystkim sporą ilość opadów, polaryzacja buraków będzie niższa od standardowej. Przypomnijmy, że standardowa polaryzacja wynosi 16%. Aleksander Decowski poinformował nas, iż dla buraków zwożonych do Cukrowni Kruszwica polaryzacja wynosi na dzień dzisiejszy lekko ponad 15%, a do Cukrowni Nakło niecałe 15%. Plon buraków wynosi około 60 ton z hektara.
     - Plon jest zadowalający, ale nie bardzo dobry - mówi nam Aleksander Decowski.
     Przez pogodę utrudniony jest również zbiór buraków. Sytuacja poprawiła się trochę, bo świeciło słońce, ale we wtorek znowu padało. - Na polach są zastoiska wody, w kilku miejscach transport ugrzązł. Czekamy na słońce - kontynuuje Aleksander Decowski.
     Pomimo trudności zagrożenia dla harmonogramu zbioru buraków nie ma, a przerób idzie świetnie. To co martwi, to fakt, że ilość cukru z tony buraka będzie mniejsza. To będzie skutkowało tym, że plantatorzy mogą nie wykonać kontraktu. Znana jest cena za tonę buraka o standardowych parametrach. Wynosi ona 112,26 zł. Przy polaryzacji poniżej 16%, czyli poniżej standardu, cena automatycznie leci w dół. Może okazać się, że rolnicy dostarczą do cukrowni ponad 100% surowca, ale nie zmieszczą się w ilości cukru. Za każde 100 ton przy polaryzacji 16% powinno to być 16 ton cukru, a jeśli wiadomo, że polaryzacja jest np. na poziomie 15,5%, to ilość cukru spada.
     Aleksander Decowski uspokaja, że kary nie będą naliczane. Plantator może złożyć wniosek, że ze względu na warunki pogodowe nie udało mu się spełnić wymogów zawartych w kontrakcie. Przy tym powinny być spełnione inne warunki dotyczące areału, odpowiedniego materiału siewnego i stanu plantacji. Po złożeniu wniosku sporządzony będzie aneks do umowy.
     - Ważne, by rolnik po zakończeniu dostaw wszedł na stronę e-plantatora i zareagował sam, a nie czkał aż ktoś do niego przyjedzie - radzi dyrektor.
     Kampania cukrownicza ma zakończyć się z końcem pierwszej dekady stycznia 2018 r.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1338 (40/2017)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2016 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry