Advertisement
Artykuł tygodnia
  • Ogrodowa zamknięta
    Ogrodowa zamknięta

    Od 19 października przez 6 najbliższych tygodni zamknięta dla ruchu będzie ul. Ogrodowa w Szubinie. Zamknięcie spowodowane jest remontem. 

Advertisement

Burmistrz Ewaryst Matczak proponował, by podatek rolny zwiększyć z 40 zł w tym roku do 41 zł w przyszłym. Radni większością głosów uchwalili, że będzie to 43 zł.

     Na wtorkowej nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej burmistrz Ewaryst Matczak zaproponował cenę skupu 1q żyta potrzebną do obliczania wymiaru podatku rolnego w 2018 r. na poziomie 41 zł. Jest to wzrost o 1 zł, w stosunku do ceny obowiązującej w tym roku.
     Radna Lucyna Hełminiak zaproponowała kwotę 43 zł. Jej propozycja była efektem rozmów radnych podczas obrad komisji tuż przed sesją. Tam większością głosów zdecydowano, by podatek rolny wynosił 43 zł, a kwota uzyskana z podatku ma być przeznaczona na zakup równiarki na remonty gminnych dróg.
     Sołtys Młynic, a zarazem przedstawiciel Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej Piotr Sienkiewicz zauważył, że do zaopiniowania przez Izby Rolnicze wpłynęła stawka 41 zł (opinia pozytywna) Kwoty 43 zł nikt nie opiniował. Jego zdaniem radni nie zdają sobie sprawy z kosztów zakupu równiarki i kosztów jej utrzymania. Do tego musi być zatrudniony pracownik z uprawnieniami do jej obsługi.
     Radna Irena Mohylowska stwierdziła, że to nie tylko radni, ale też sami rolnicy są gotowi płacić wyższy podatek rolny, żeby mieć lepsze drogi. Radna Emilia Walkowiak miała wątpliwości. Jej zdaniem są tacy, którzy chcą płacić więcej i są tacy, którzy są podwyżce przeciwni. - Jeżeli mamy podnieść podatek, to czy to na pewno pójdzie na drogi wiejskie, na równiarkę? Czy mamy taką gwarancję? -pytała radna Walkowiak.
     Pomysł z podwyżką i zakupem równiarki był wnioskiem radnego Sławomira Wójcika, który przedstawił go podczas komisji. Wtedy jedni proponowali 42 zł, inni 45 zł. Ostatecznie wypracowano kompromis na 43 zł. - Może i pan Sienkiewicz ma rację, że utrzymanie równiarki wiąże się z kosztami. Ale uważam, że jeśli byśmy taką równiarkę zakupili, to są takie odcinki dróg, gdzie wystarczyłoby przejechać dwa, trzy razy w roku i większość mieszkańców byłaby z tego zadowolona - mówił. Zaproponował, by w budżecie na 2018 rok został ujęty zakup równiarki, co dawałoby jakąś gwarancję, że pieniądze z podwyższonego podatku wykorzystane zostałyby zgodnie z celem radnych, czyli na zakup równiarki. - To tak, żeby rolnicy wiedzieli, że te pieniądze nie poszły na inne cele - mówił. Stwierdził ponadto, że rolnicy z Wymysłowic, gdzie jest sołtysem nie mają nic przeciwko podwyżce podatku rolnego.
     Sołtys Strzelna Klasztornego Piotr Rychlewski zwrócił uwagę na fakt, że radni zapewniają, że podwyższony podatek przeznaczony zostanie na zakup równiarki. - Jak ja mam przekonać swoich mieszkańców? My, rolnicy pytamy, gdzie jest ta gwarancja, że pójdzie to na wieś? Jak jestem trzecią kadencję sołtysem, to nigdy, przy podnoszeniu podatku nie było gwarancji, że cokolwiek pójdzie na wieś - mówił.
     Inną filozofię obciążeń podatkowych przedstawili Piotr Dubicki i Ryszard Kotliński. Radny Dubicki zauważył, że wszyscy są mieszkańcami jednej gminy. Zarówno mieszkający w mieście jak i na wsi tak samo korzystają z oświaty, pomocy społecznej, ze służby zdrowia. - Nie można tego rozdzielać, że jedni dostają więcej od drugich. Korzystamy wszyscy, jako mieszkańcy z tych wszystkich przywilejów - mówił. Radny Ryszard Kotliński zwrócił uwagę, że oprócz podatku rolnego jest jeszcze podatek od nieruchomości, czy od środków transportowych. I wysokość innych podatków może też się wielu osobom nie podobać. - Tylko jakoś tutaj w tym gronie to nikomu nie przeszkadza. Ja nie mówię, że podatek rolny ma wynosić tyle, czy tyle. Ale na finanse naszej gminy składa się wszystko. Wielu ludzi nie ma nic wspólnego z rolnictwem, mieszka w mieście, pracuje w jakieś firmie i płaci podatki, które też tutaj spływają, a płacą różne podatki w zależności od tego ile zarabiają - mówił.
     Przytoczył, że w gminie Strzelno z podatków wpływa 12.000.000 zł dochodu. W tym podatku rolnego jest około 1.000.000 zł. I ten podatek jest tylko częścią składową wszystkich podatków.
     Ostatecznie po głosowaniu radnych rolnicy zapłacą podatek rolny w wysokości 43 zł, czyli o 3 zł więcej niż w tym roku. Tak podczas sesji zagłosowało 8 radnych: Irena Mohylowska, Zofia Borowska, Magdalena Harasimowicz-Zawodniak, Ryszard Kotliński, Lucyna Hełminiak, Piotr Cieślik, Piotr Pieszak i Piotr Dubicki. 5 radnych było przeciwnych: Sławomir Wójcik, Dawid Nowak, Kazimierz Łojewski, Emilia Walkowiak i Robert Pruczkowski. Ryszard Chudziński wstrzymał się od głosu, w sesji nie uczestniczył Bartłomiej Zbytniewski.

Magdalena Lachowicz
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1345 (47/2017)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2016 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry