Reklama w kalendarzu

Żnin, zawody motorowodne, motorówka, jezioro, MOS, budżet

     Mistrzostwa Motorowodne to już żnińska tradycja, i jak się wydaje, jedna z najlepszych wizytówek naszego miasta. Na ostatniej sesji Rady Miejskiej będący w opozycji radni AWS zarzucili Zarządowi Miejskiemu spowodowanie straty 47.520,55 złotych na skutek, ich zdaniem, złej organizacji ubiegłorocznych mistrzostw. Czy niebogatej przecież gminie Żnin uda się w tym roku ponieść możliwie jak najniższe koszty związane z organizacją tej imprezy?

Niektóre z zeszłorocznych wydatków:

Umowy zlecenia: 19.416,00 zł

Ochrona: 12.414,72 zł

Noclegi: 9.123,79 zł

Wyżywienie: 9.316,00 zł

Multiradio (zakup koszulek z logo MMŚ oraz koncerty): 9.150,00 zł.

     Sponsorzy poszukiwani

     Tegoroczne mistrzostwa odbędą się 29 i 30 czerwca. Już od jakiegoś czasu trwają przygotowania i, coraz bardziej gorączkowe, poszukiwania sponsorów, którzy w zamian za reklamę, częściowo finansowaliby to przedsięwzięcie, odciążając tym samym gminny budżet. Doświadczenie ostatnich kilku lat, a zwłaszcza ubiegłego roku pokazuje, że o sponsorów coraz trudniej.

     Zeszłoroczne straty

     W roku 2001 gmina Żnin na organizację mistrzostw wydała 138.803,40 złotych, z czego 91.282,85 zł. wróciło do gminy w postaci wpływów (największe ze sprzedaży biletów), i zwrotów kosztów. Różnica pomiędzy poniesionymi przez organizatora kosztami, a wpływami i zwrotami wyniosła 47.520,55 złotych.  

     Wiceburmistrz Czesław Kośmicki poinformował nas, że w zeszłorocznym budżecie nie było odrębnie zaplanowanej pozycji pod nazwą Mistrzostwa Motorowodne, i zostały one sfinansowane w ramach pieniędzy przydzielonych Miejskiemu Ośrodkowi Sportu na działalność. 

     - Nasz ubiegłoroczny budżet nie został przekroczony - mówi dyrektor MOS Jerzy Śniadecki, i dodaje, że oczywiście byłoby lepiej, gdyby więcej pieniędzy się zwróciło. 

     Planowane oszczędności

     Tegoroczny budżet miasta przewiduje 20.000 zł na dofinansowanie mistrzostw. - Miejski Ośrodek Sportu i tak w tym roku dostał mniej środków na działalność, stąd też to 20 tysięcy zabezpieczone w budżecie - mówi zastępca burmistrza - W tym roku chcemy te mistrzostwa zrobić taniej niż w ubiegłym

     Jednym ze sposobów na obniżenie kosztów jest skrócenie czasu trwania zawodów: - Do tej pory było tak, że zawodnicy przyjeżdżali już w piątek. Tym razem recepcja otwarta będzie od soboty - mówi dyrektor MOS.

     Gmina jako organizator zawodów i imprez towarzyszących współpracować będzie z tzw. jednostkami pomocniczymi, takimi jak policja czy szpital. Władzom gminy zależy na nieodpłatnym świadczeniu  usług przez te instytucje w czasie trwania mistrzostw. - Mamy już zapewnienia z policji i straży, że włączą się czynnie - mówi Czesław Kośmicki.

     W wydatkach ponoszonych w związku z organizacją mistrzostw motorowodnych są takie pozycje, których w żaden sposób pominąć nie można. Chodzi tu także o obowiązki organizatorów wynikające z ustawy o imprezach masowych: konieczność zapewnienia profesjonalnej ochrony i zabezpieczenia zawodów.

W 2000 roku mistrzostwa motorowodne kosztowały gminę 108.728,26 zł, z czego do budżetu wróciło 79.219,10 zł. Dopłata z budżetu wyniosła więc 29.509,16 zł.

     Impreza masowa

     - Zawsze staramy się, żeby mistrzostwa nie były tylko zawodami sportowymi, lecz także festynem dla społeczeństwa - mówi Jerzy Śniadecki. 

     W zeszłym roku na uatrakcyjnienie imprezy wpłynęło losowanie wśród nabywców biletów samochodu marki daewoo matiz. Gmina na zasadzie umowy ze sponsorem zapłaciła jedynie połowę wartości pojazdu (12.200 zł). Szansa wygrania tak atrakcyjnej nagrody wpłynęła na wzrost sprzedaży biletów.   

     W tym roku organizatorzy mistrzostw motorowodnych także czynią starania, żeby pozyskać samochód jako nagrodę główną w losowaniu. - Mamy na uwadze fiata seicento, jednakże na razie rozmowy w tej sprawie nie są jeszcze sfinalizowane - informuje zastępca burmistrza. 

     Prestiż dla miasta

     Mistrzostwa motorowodne są z pewnością imprezą o najwyższej randze spośród organizowanych w stolicy Pałuk. Dla wielu mieszkańców naszego kraju malutki przecież Żnin znany jest właśnie dzięki organizacji tych zawodów.

     Jak mówi Stefan Czarnecki kierownik Teamu Haręza, w zeszłym roku w związku z mistrzostwami ukazało się około 50 artykułów prasowych, oczywiście także w gazetach o zasięgu ogólnopolskim; trzeci program Polskiego Radia wyemitował 40 spotów reklamowych. Do tego doszły jeszcze programy w telewizji.

     Zapewne i w tym roku do naszego miasta zjedzie wielu fanów sportu motorowodnego z całego kraju, a także zaproszeni goście m.in. wicewojewoda kujawsko-pomorski Arkadiusz Horąziak i wicepremier Rzeczpospolitej Polski Marek Pol - ma on odwiedzić Żnin drugiego dnia trwania mistrzostw motorowodnych.

     A może sprywatyzować?

     Być może tegoroczne mistrzostwa motorowodne są ostatnimi, w których główny ciężar finansowy spada na gminę, gdyż władze Żnina myślą o sprywatyzowaniu tej imprezy i ogłoszeniu przetargu na jej organizację. 

     - Jestem zwolennikiem prywatyzacji mistrzostw, wtedy gmina nie ponosiłaby żadnych strat. Nie wiadomo jednak, czy w ogóle znajdzie się firma, która chciałaby to organizować - uważa Stefan Czarnecki.

     Mistrzostwa w oczach polityków

     Przeprowadziliśmy sondę wśród działaczy istniejących na naszym terenie partii politycznych pytając, co myślą na temat organizacji mistrzostw motorowodnych i wydatków jakie w związku z tym ponosi gmina.

     Henryk Tokarz, AWS: - Wszelkie formy promocji Żnina czy Pałuk to cel dość szlachetny, a mistrzostwa na pewno temu służą. Sport nie jest na poziomie gminy rzeczą dochodową, jednakże trzeba sport popierać. Wymiar promocyjny, chociażby promocja Żnina w telewizji, niweluje ponoszone straty.

     Maciej Wysocki, PSL: - Organizacja mistrzostw motorowodnych jest dużym wyróżnieniem dla Żnina, bo mają one swoją rangę. Jest to też jakaś promocja Żnina, ale na ile jest ona skuteczna, to trudno ocenić. Na pewno warto i trzeba szukać sponsorów, którzy by to częściowo finansowali w zamian za reklamę.

     Bolesław Cieniawa, SLD: - Mistrzostwa motorowodne powinny być organizowane, bo jest to promocja dla Żnina i Pałuk. Tego typu imprezy powinno się jednak organizować możliwie jak najniższym kosztem.

     Henryk Pawlaczyk, UW: - Zawody w Żninie powinny się odbywać ze względu na prestiż dla miasta. Organizatorzy mistrzostw powinni dołożyć wszelkich starań, żeby przynajmniej nie stracić na organizacji tych zawodów. O organizacji przyszłorocznych zawodów trzeba myśleć już tuż po zakończeniu tegorocznych, a nie dopiero przy tworzeniu budżetu.

Marta Złotnicka

Pałuki nr 535 (21/2002)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry