Ekipy zawodników w trakcie otwarcia fot. Remigiusz Konieczka

Motorowodne sukcesy Żnina
   

    Rozegrane w dniach 2-3 lipca XXVII zawody motorowodne w Żninie zakończyły się pełnym sukcesem sportowym i organizacyjnym. Zanim doszło do rywalizacji o tytuł mistrza Europy w klasie T-550 i wyścigów eliminacji mistrzostw Polski w Muzeum Ziemi Pałuckiej odbyła się konferencja prasowa, a następnie licznym gościom zaprezentowano zlokalizowane w stałych pomieszczeniach jedyne w Europie Muzeum Sportu Motorowodnego. W ramach imprezy motorowodnej organizatorzy przygotowali wiele koncertów, które spotkały się z dużym zainteresowaniem publiczności.

Jeszcze przed IV biegiem Krzysztof Śniadecki miał szansę na tytuł mistrzowski, ale pomimo ambitnej walki zakończył zawody na III pozycji fot. Remigiusz Konieczka
W sobotę i niedzielę silnik Haręzy grał już jak trzeba fot.  Remigiusz Konieczka
Po raz drugi do Żnina trafili zawodnicy startujący w formule ADAC, która uatrakcyjniła zawody   fot. Remigiusz Konieczka
Runda honorowa Adama Łabędzkiego po wygranym wyścigu fot. Remigiusz Konieczka
Kolejni piloci (tutaj klasa T-550) zmierzają w kierunku boi, która wyznaczała linię mety fot. Remigiusz Konieczka
Krzysztof Śniadecki dokonuje przeglądu silnika przed decydującym biegiem fot. Remigiusz Konieczka
Piękna pogoda sprawiła, że część kibiców skorzystała z kąpieli słonecznych fot. Remigiusz Konieczka
Juniorzy na podium: Kasia Ciołek, Marcin Zieliński i Dominykas Stankevicius fot. Remigiusz Konieczka
Sam startował i sam wygrał Bernard Marszałek fot. Remigiusz Konieczka
Klasa ADAC: Uwe Brettschneider, Ingmar Epstein i Nick Bisterfeld fot. Remigiusz Konieczka

   Punktualnie o 13:00 uroczyście została powiększona Aleja Sław Sportu Motorowodnego. W sąsiedztwie gwiazd Waldemara Marszałka, Tadeusza Haręzy, Lechosława Rybarczyka na specjalnie przygotowanym głazie odsłonięto kolejną z nazwiskiem Józefa Kowalkiewicza, który w sporcie motorowodnym działa 50 lat.

    Efekty dobrej pracy działaczy wspierali na wodzie swoimi wynikami żnińscy zawodnicy. W międzynarodowej eliminacji mistrzostw Polski w kl. 0-700 Tadeusz Haręza nie dał najmniejszych szans swoim rywalom. We wszystkich trzech wyścigach starty rozpoczynał jako ostatni a kończył na mecie jako pierwszy, zdobywając 1.200 punktów. Jego motorowodny "pocisk", uzbrojony w diabelski i himeryczny silnik VRP "Verona", wreszcie nie zawodził. W dwóch sobotnich wyścigach na prostej wielokrotnie przekraczał szybkość 180 km/godz. a w niedzielę zbliżał się do 190. Haręza tłumaczył, że przez dwa lata nie mógł się dogadać z silnikiem po włosku, polsku a nawet po łacinie, dogadał się dopiero przy pomocy młotka. Miejsce drugie zajął Krzysztof Bartnicki ("Varsowia Motorautica") - 600 punktów a trzecie mieszkaniec Budapesztu, jeżdżący w barwach Austrii Ferentz Csako - 300 punktów.

    Żnińską eliminację mistrzostw Polski w klasie młodzieżowej JT-250, gdzie startują zawodnicy w przedziale wiekowym 12-16 lat, wygrał we wszystkich wyścigach Marcin Zieliński (LOK Szczecin) - 1.200 pkt, przed mistrzynią Europy Kasią Ciołek ("Ślizg" Szczecin) - 900 pkt i "Dominykasem" Stankeviciusem z Litwy - 619 pkt. Tuż za nim uplasowali się dwaj reprezentanci "Baszty" Żnin. Marcin Szymczyk zdobył 489 pkt zajmując miejsce czwarte, a jego kuzyn Radosław z 359 pkt był piąty. Wyniki naszych młodych pilotów należy ocenić pozytywnie, bowiem startowali w gronie najlepszych w Europie i wśród licznej stawki zawodników.
    Klasę T-400 zdominowali piloci z LOK-u Szczecin. Pierwszy był Krzysztof Ey - 1.100 pkt, drugi Marcin Zieliński - 1.000 pkt, trzeci Michał Piotrowski - 619 pkt.
    Eliminacje mistrzostw Polski w klasie S-550 wygrał mistrz świta Łukasz Ciołek ("Ślizg" Szczecin) - 1.100 pkt, wyprzedzając Lechosława Rybarczyka ("Posnania") - 825 pkt oraz Łotysza Ugisa Grossa - 794 pkt.
    W klasie O-350 wystartował samotnie Bartłomiej Marszałek z "Polonii" Warszawa (z nr 11), syn słynnego Waldemara.
    W klasie O-250 również samotnie pojechał jego starszy brat Bernard Marszałek.
    W eliminacji niemieckiej formuły ADAC zwyciężył Ingmar Epstein - 1.200 pkt, przed Uwe Brettschneiderem - 925 pkt i Nickiem Bisterfeldem - 769 pkt.

    Wszystko to jednak było tylko tłem dla klasy T-550, w której zawodnicy walczyli o zaszczytny tytuł Mistrza Europy. Rywalizacja była wyjątkowo zacięta. Do ostatniego wyścigu nie było wiadomo, kto zostanie zwycięzcą. Nasi polscy, w tym żnińscy faworyci nie zawiedli. Na początku dwudniowych zmagań wydawało się, że reprezentanci "Baszty" Krzysztof Śniadecki i Dariusz Nogaj zdobędą dwa pierwsze miejsca, bowiem Adam Łabędzki z "Posnanii" na treningu był dopiero 13., a po pierwszym wyścigu 7. Pierwszy bieg w przepięknym stylu z dużą przewagą wygrał Krzysztof Śniadecki, wyprzedzając Dariusza Nogaja i Węgra Timea Tukora. Jednak ogromne doświadczenie Adama Łabędzkiego, byłego zawodnika "Unii" Tarnów i "Atlasu" Wrocław, zdobyte na torach żużlowych oraz zakupiony używany, ale sprawdzony sprzęt, zrobiły swoje. Adam w wyścigu drugim zajął 2. miejsce a w trzecim i czwartym zwyciężył.
    Ostateczne wyniki Mistrzostw Europy w kl. T-550:
    1. Adam Łabędzki - 1.100 pkt
    2. Dariusz Nogaj - 1.000 pkt
    3. Krzysztof Śniadecki - 850 pkt
    Wiele radości licznym kibicom i sobie sprawił mieszkaniec Żnina Krzysztof Śniadecki. Swoją ambitną postawą zasłużył na ten pierwszy, znaczący sukces. Wprawdzie startował na najnowszej łodzi, ale ze starym silnikiem, który w czasie wyścigów miał awarie, na szczęście niewielkie. Ten sukces z pewnością zmobilizuje sympatycznego żninianina do jeszcze lepszych rezultatów w przyszłości.

Stefan Czarnecki
Pałuki nr 699 (27/2005)

 

 

 

 

 

 
















Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry