Reklama w kalendarzu

Komputery miały być dla mieszkańców, służą urzędnikom
    Ikona władzy
    Gmina Mogilno otrzymała 3 zestawy komputerowe sfinansowane przez UE w ramach budowy społeczeństwa informatycznego. Mieszkańcy mieli mieć zagwarantowany dostęp do darmowego Internetu. Jacek Kraśny na piśmie zadeklarował się Ministerstwu Nauki, że taki punkt będzie otwarty przy ul. ks. Piotra Wawrzyniaka 3. Do dziś nie ma tam żadnego punktu. Komputery tymczasem, jak się okazuje służyły Komórce ds. Świadczeń Rodzinnych przy wydawaniu decyzji. Teraz podobno są spakowane w ratuszu.

    MARSZAŁEK PODPISAŁ POROZUMIENIE
   
    6 lutego tego roku marszałek województwa Waldemar Achramowicz podpisał porozumienie o współpracy z Ministerstwem Nauki i Informatyzacji na budowę w województwie społeczeństwa informatycznego. Całe województwo kujawsko-pomorskie, w tym również gmina Mogilno została objęta akcją Ikonka. Program polega na uruchomieniu punktów powszechnego darmowego dostępu mieszkańców do Internetu we wszystkich gminach województwa. W ramach tego programu Ministerstwo Nauki i Informatyzacji zapewniło publicznym punktom dostępu do Internetu sprzęt komputerowy wraz z oprogramowaniem oraz bezprzewodową sieć, umożliwiającą łączenie z Internetem w bezpośrednim sąsiedztwie. Zagwarantowało także przeprowadzenie wśród opiekunów punktu podstawowych szkoleń informatycznych.
   
    MOGILNO OTRZYMAŁO SPRZĘT
   
    Gmina Mogilno otrzymała sprzęt komputerowy, oprogramowanie i oprzyrządowanie. Trzy zestawy zostały przekazane w kwietniu tego roku. Jednak taki punkt do dziś w gminie Mogilno nie powstał.
   
    DZIWNE, ALE TRAFIŁ DO FUNDACJI
   
    Postanowiliśmy więc zapytać koordynatora akcji w województwie kujawsko-pomorskim Marka Jurowskiego z Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu, czy komputery rzeczywiście zostały do Mogilna przekazane i gdzie powinny się one znajdować. Marek Jurowski powiedział Pałukom, że sprzęt komputerowy dla całego województwa został przekazany i zainstalowany do końca kwietnia tego roku.
    - Z tego, co mi wiadomo, to w Mogilnie została do tego wyznaczona Fundacja ks. Piotra Wawrzyniaka, takie były ustalenia ministerstwa z burmistrzem Mogilna - powiedział Marek Jurowski. - Zadeklarowano, że sprzęt i Internet będą do dyspozycji mieszkańców gminy codziennie w godzinach od 800 do 2000 w siedzibie Fundacji im. ks. Piotra Wawrzyniaka przy ul. Ks. Wawrzyniaka 3 - dodaje wojewódzki koordynator.
    Marek Jurowski powiedział Pałukom, że było z ich strony trochę wątpliwości, jeżeli chodzi o wyznaczenie miejsca do korzystania w siedzibie fundacji, dlatego że zgodnie z przeznaczeniem tego sprzętu, tzw. czytelnia internetowa powinna być dostępna najlepiej w bibliotece publicznej, gminnym ośrodku kultury, albo w podobnych, publicznie dostępnych placówkach wskazanych przez gminy. - Najpierw trochę dziwnie to wyglądało, że to fundacja będzie tym sprzętem zarządzać, ale to, że zadeklarowano godziny otwarcia od 800 do 2000 i możliwość korzystania dla wszystkich chętnych nas przekonało i przestało nas interesować. Muszę przyznać, że miałem kilka sygnałów z Mogilna, że coś się z tym sprzętem dzieje i że jeszcze punkt dostępu nie funkcjonuje - dodaje Marek Jurowski. Poinformował również, że w większości gmin (oprócz 5 w województwie kujawsko-pomorskim, które zrezygnowały z programu), Ikonka funkcjonuje dobrze i cieszy się ogromnym zainteresowaniem mieszkańców.
    Wcześniej wojewódzki koordynator przekazał gminom do wypełnienia ankiety, dotyczące funkcjonowania punktu, typu łącza, szkolenia i innych spraw technicznych. Jak nam mówi z Mogilna jeszcze takiej ankiety nie otrzymał. Termin nadsyłania ankiet upływa w środę 15 września. - Na podstawie tych ankiet będziemy mogli się zorientować jak to wszystko z technicznego punktu widzenia funkcjonuje, jaki typ łącza zastosowano i jak wygląda sprawa szkoleń informatycznych - usłyszeliśmy od koordynatora.
    Marek Jurowski mówi, że: - Skoro złożono deklarację na piśmie, że punkt będzie otwarty codziennie od 800 do 2000, to nie widzieliśmy w tym już później nic niepokojącego.

   
    NA ULICY WAWRZYNIAKA NIE MA
   
    Jak się okazuje, w gminie Mogilno osobą odpowiedzialną za wdrażanie programu, wskazaną przez burmistrza jest naczelnik Wydziału Promocji Rafał Lukstaedt.
    Postanowiliśmy sprawdzić, czy zadeklarowany przez mogileńskie władze punkt dostępu do Internetu funkcjonuje prawidłowo. Jednak pod wskazanym w liście do Ministerstwa Nauki i Informatyzacji adresie na ul. ks. Piotra Wawrzyniaka 3 panowała głucha cisza, a sam budynek (była siedziba Banku Ludowego nad jeziorem) był okratowany i zamknięty na 4 spusty. Już na pierwszy rzut oka widać było, że nikt to od dłuższego czasu nie urzędował.

   
    W BIBLIOTECE NIE MA
   
    W związku z tym, że w prawie 90% gmin czytelnie internetowe zlokalizowane są w bibliotekach udaliśmy się do Biblioteki Publicznej w mogileńskim ratuszu. Może tam są poszukiwane komputery. Dyrektor mogileńskiej biblioteki Maria Ornatek powiedziała Pałukom, że komputerów w bibliotece nie ma, ponieważ nie było w czytelni miejsca na ich ustawienie. - Chcieliśmy dać je do Gębic do filii biblioteki, ale tam był problem z łączem. Teraz nie wiem, gdzie te komputery są. My ich nie mamy - dodaje Maria Ornatek.
   
    RZECZNIK NIC NIE WIE
   
    Nic na temat komputerów z programu Ikonka nie wiedziała rzecznik prasowy ratusza Mariola Źrałka. Prosiła, by skontaktować się w tej sprawie z Rafałem Lukstaedtem.
   
    PIERWSZY ŚLAD
   
    W związku z tym, że komputery przekazano Fundacji im. ks. Piotra Wawrzyniaka, szukaliśmy ich u wiceprezesa Fundacji Piotra Smółki. Powiedział on Pałukom, że do tej pory komputery znajdowały się w Powiatowym Centrum Przedsiębiorczości w mogileńskim ratuszu, a teraz są w dyspozycji urzędu, zdeponowane u prezesa Fundacji im. ks. Piotra Wawrzyniaka Krzysztofa Konieczki. Był to pierwszy ślad komputerów z programu Ikonka, na jaki udało nam się trafić.
   
    KOMPUTERY BYŁY W KOMÓRCE ŚWIADCZEŃ RODZINNYCH
   
    W końcu dotarliśmy do Rafała Lukstaedta. Okazało się, że komputerów nie można było zamontować w bibliotece, bo technicznie nie było możliwości podłączenia łącza internetowego, a po drugie był brak miejsca. Pytamy się, dlaczego czytelnia internetowa nie działa przy ul. ks. Wawrzyniaka 3. - W momencie, gdy burmistrz załatwiał lokal, jeszcze nie wiedzieliśmy, że tam nie będzie możliwości postawienia komputerów. Umowa z właścicielem obiektu, który zgodził się nam wydzierżawić lokal była w zasadzie przygotowana i dopiero w momencie, gdy przyszliśmy na odebranie kluczy, okazało się, że tam stoi woda i nie można było tych komputerów podłączać. Spytaliśmy się, gdzie są w tej chwili komputery. W chwili oddawania materiału do druku miały być w ratuszu. - Na pewien czas wypożyczyliśmy je od pana Krzysztofa Konieczki, bo były potrzebne do wprowadzania danych w Komórce ds. Świadczeń Rodzinnych - mówi Rafał Lukstaedt i dodaje: - Teraz są już spakowane.
   
    CZYTELNIA MA RUSZYĆ W PRZYSZŁYM TYGODNIU
   
    Jak zapewnia nas naczelnik Lukstaedt, od przyszłego tygodnia ma ruszyć czytelnia internetowa dla mieszkańców gminy, gdzie będą mogli korzystać za darmo z Internetu. Ma się znajdować w pomieszczeniach po byłym Biurze Obsługi Klienta TP SA (z tyłu Poczty, wejście obok hotelu). W tej samej siedzibie będzie znajdowała się Fundacja Rozwoju Regionów i Przedsiębiorczości, która obecnie jest wpisywana do rejestru. Jak się dowiedzieliśmy będzie to jednoosobowa Fundacja naczelnika Rafała Lukstaedta. Ma tam też znajdować się informacja turystyczna, sala szkoleniowa do języków obcych, centrum szkolenia bezrobotnych. Tam docelowo ma znaleźć się także 15 komputerów, 3 z Ikonki i reszta - jak zapewnia naczelnik - od sponsorów. Rafał Lukstaedt mówi, że 3 zestawy komputerowe z Ikonki nadal będą w zarządzie Fundacji Wawrzyniaka, ale udostępnione będą mieszkańcom w siedzibie Fundacji Rozwoju Regionów i Przedsiębiorczości.
   
    TRZEBA SIĘ TEMU PRZYJRZEĆ
   
    Wczoraj jeszcze raz zadzwoniliśmy do Książnicy Kopernikańskiej do Torunia. Marek Jurowski mówi: - Muszę przyznać, że myśmy się tego trochę obawiali, że jak przekażemy komputery fundacji, to może to wszystko tak jak powinno nie funkcjonować. Nie chcieliśmy robić niepotrzebnie zamieszania. Koordynator dodał, że to burmistrz Kraśny podał do Ministerstwa Nauki i Informatyzacji taką lokalizację czytelni internetowej i tam w tej chwili powinna się ona znajdować. Książnica nie ma żadnych innych informacji o zmianie lokalizacji tego punktu. Marek Jurowski zdziwiony był informacjami od nas, że przez jakiś czas komputery służyły miejskim urzędnikom do wprowadzania danych przy wydawaniu decyzji przez Komórkę ds. Świadczeń Rodzinnych, którą kierowała nie kto inny tylko rzecznik ratusza Mariola Źrałka. - Nie do tego miały służyć te komputery. To było wykorzystanie sprzętu niezgodne z przeznaczeniem komputerów - mówi Marek Jurowski.
    Dodał, że wiąże się z tym jeszcze jedna niepokojąca rzecz. Koordynator mówi, że skoro komputery były używane do innych celów, to prawdopodobnie musiało w nim być montowane jakieś oprogramowanie: - W momencie, gdy firma, która ma sprzęt zainstalować i przez 2 lata prowadzić jego konserwację zauważy, że była ingerencja w te komputery, to może odmówić naprawy sprzętu.
    Marek Jurowski zapowiedział, że po naszym telefonie dłużej nie czeka i bliżej przyjrzy się jak funkcjonuje (a raczej nie funkcjonuje) program Ikonka w Mogilnie.

   
   

Kinga Hornatkiewicz
    Marek Holak Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 656 (37/2004)
Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry