Części do zachodnich maszyn rolniczych - PHU Tomasz Nowak

Plany działania: boisko, hala i porządek
   
    Trzech kandydatów będzie się ubiegać o wolne miejsce w Radzie Gminy w Rogowie. Są to: Tadeusz Kozłowski, Andrzej Krygier i Robert Wódczak.

24 kwietnia 2007 roku Tadeusz Kozłowski (na pierwszym planie) i Andrzej Krygier (spoglądający w stronę obiektywu) rywalizowali już w wyborach na sołtysa Rogowa. Wówczas trzema głosami wygrał Andrzej Krygier i po wielu latach zdetronizował Tadeusza Kozłowskiego z fotela sołtysa.
        fot. Arkadiusz Majszak

    Przypominamy, że Henryk Czerniejewski zrezygnował z powodów osobistych z mandatu radnego Rady Gminy w Rogowie. Radni podjęli uchwałę o wygaśnięciu mandatu, a wojewoda kujawsko-pomorski wydał zarządzenie o przeprowadzeniu wyborów uzupełniających.
    Wybory odbędą się 21 grudnia w okręgu nr 1 obejmującym sołectwa: Rogowo, Rzym i część Grochowisk Szlacheckich - wieś Ustroń.
    Gminna Komisja Wyborcza w Rogowie opublikowała obwieszczenie o zarejestrowanych listach kandydatów na radnego w wyborach uzupełniających. O obsadzenie wolnego miejsca w Radzie Gminy będzie ubiegać się trzech kandydatów: Tadeusz Kozłowski, zgłoszony przez Komitet Wyborczy Wyborców Nasza Wieś, Robert Wódczak reprezentujący Komitet Wyborczy Wyborców Dla Rogowa oraz Andrzej Krygier z Komitetu Wyborczego Wyborców Rogowiacy.
    Tadeusz Kozłowski ma 59 lat. Mieszka w Rogowie. Do wyścigu o mandat radnego zdecydował się stanąć, ponieważ kandydował do Rady Gminy w wyborach samorządowych 2 lata temu. Wówczas do Rady się nie dostał. Ma nadzieję, że teraz będzie inaczej.
    - Byłem 11 lat sołtysem Rogowa. Chcę zobaczyć, co mógłbym w tej gminie zrobić i spróbować się jeszcze. Nie jest mi obca ochrona środowiska, ład, porządek i sport. 8 lat temu jako sołtys Rogowa wpuściłem tu firmę, która wywozi śmieci. Chciałbym dokończyć ten temat, bo nie wszystkie posesje mają pojemniki na śmieci - dodał kandydat. Tadeusz Kozłowski obecnie przebywa na zasiłku przedemerytalnym.

    Andrzej Krygier ma 55 lat. Jest mieszkańcem Rogowa, sołtysem Rogowa, prezesem Klubu Honorowych Dawców Krwi Strażak w Rogowie i działaczem Ochotniczej Straży Pożarnej w Rogowie. - Na start w wyborach zdecydowałem się, ponieważ jestem sołtysem. A jak się jest sołtysem, to powinno się być radnym, by móc więcej wywalczyć. A sołtys może co najwyżej cicho siedzieć - wyjaśnia kandydat.
    Jeśli zostanie radnym, będzie działał na rzecz budowy hali sportowej, boiska ze sztuczną nawierzchnią, kąpieliska, a także poprawy stanu chodników i ulic.
    Andrzej Krygier był już radnym przez dwie kadencje w latach dziewięćdziesiątych, jeszcze jako mieszkaniec Złotnik. Mówi o sobie, że jest doświadczonym samorządowcem. O ponowny wybór na radnego starał się też podczas ostatnich wyborów samorządowych przed dwoma laty, startując z wójtowskiego Bloku Samorządowo-Ludowego.
    Robert Wódczak jest najmłodszy spośród kandydatów ubiegających się o mandat radnego. Ma 32 lata i, podobnie jak kontrkandydaci, mieszka w Rogowie. Pracuje w policji w Żninie. Chce zostać radnym, ponieważ - jak mówi - jest kilka inicjatyw do zrealizowania, które będzie popierał. Przede wszystkim chciałby się udzielać w dziedzinie sportu i turystyki.
    - Jestem od ponad 20 lat związany z hokejem na trawie, najpierw jako zawodnik i obecnie działacz w Ludowym Klubie Sportowym. Bardzo będę popierał budowę pełnowymiarowego boiska i hali. Sukcesy rogowskiej młodzieży powinny pchać gminę do konstruktywnych działań w tym zakresie. Stawiam również na rozwój turystyki. Są tutaj duże możliwości. Mamy jeziora. Można by wybudować ścieżki rowerowe. Od 11 lat jestem policjantem. Dlatego z racji wykonywanego zawodu miałbym dużo do powiedzenia na temat ładu i porządku publicznego. Potrzeba ludzi, którzy na danej dziedzinie się znają i w takich komisjach powinni zasiadać. W naszej Radzie tak do końca nie jest - uważa Robert Wódczak.
    Siedzibą obwodowej komisji wyborczej podczas wyborów uzupełniających będzie Gminny Dom Kultury w Rogowie. Kampania wyborcza, która rozpocznie się za kilka dni, zakończy się 19 grudnia o północy.

Arkadiusz Majszak
Pałuki nr 877 (49/2008)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry