Najważniejsza - czystość
     Środa rano. Wiadomo - w redakcji Pałuk - Dzień Smoka. Z komputerowych klawiatur mało klawisze nie wyskoczą, wciąż ktoś wchodzi i wychodzi, ludzie wydzierają sobie z rąk rzadkie dobra - telefon, dyskietkę z zapisem wszystkich tekstów mających wejść do bieżącego numeru...

     I nagle chlust - na tę właśnie bezcenną dyskielkę wylewa się herbata. Kaplica. Kopii, którą co dzień robi Ania, nie ma, bo Ania w Borach Tucholskich. Na próby uruchomienia dysku maszyny reagują odpo­wiedzią: włóż dyskietkę w drive A. A ona tam tkwi. Nic, komputer nic nie widzi. Nie lubi herbaty. A winowajczyni powtarza: Ja już nie mam czym oddychać, ja już nie mam czym oddychać.
     Zaczynamy segregować teksty, które gdzieś się uchowały (w kopiach awaryjnych, zapisanych wcześniej, gdzie indziej itp.), które nie idą dziś, które trzeba błyskawicznie przepisać na nowo. Na wnętrzu dyskietki gołym okiem widać polewę z dobrze posłodzonej herbaty. Sport przepadł. Janowiec przepadł, ogłoszenia, wywiady, zgony - przepadły. Czy zdążymy przepisać w ciągu połowy dnia to, co pisaliśmy przez dwa poprzednie? Jeśli nie - zakłady pogrzebowe zyskają nowych klientów.
     I tu wchodzi Maciej.
     - Co, dyskietkę wykąpaliście w herbacie? A jaka to? Verbatim Data Life Plus''! Dawać mi tu ją pod kran.
Krótkie poszukiwania nożyczek, plastikowa osłonka już jest rozcięta i krążek pokryty teflonem wędruje pod ciepłą wodę. Publiczność wstaje z miejsc. Wycieranie szmatką nie wychodzi drogocennemu przedmiotowi na zdrowie, bo po włożeniu w nową osłonkę znów to samo. Robimy drugie mycie. Teraz wieszamy go na sznurku i czekamy, aż wyschnie. Kolejna próba wychodzi pomyślnie - CZYTA!!! Wszystkie teksty do numeru odtworzyły się!
     Tak żywioł (woda) i myśl (Maciej) odniosły zwycięstwo nad techniką i tylko dlatego możecie dziś ten numer czytać. A ja sobie mruczę: I tej herbaty i tych gór - nigdy dość...

Dominik Księski
Pałuki nr 78 (30/1993)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry