Mogileński Dom Kultury - MY TU GRAMY
Patronat nad konkursem sprawował Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, na zdjęciu z Dominikiem Księskim i przewodniczącym jury Piotrem Najsztubem fot. Jarosław Kąkol, SGL

SGL Local Press 2008 rozstrzygnięty
    
     Od 17 października znane są wyniki konkursu organizowanego przez Stowarzyszenie Gazet Lokalnych Local Press 2008. Trzech spośród pięciu nominowanych reporterów z naszych redakcji zdobyło pierwszą nagrodę. Są to:  Remigiusz Konieczka, Paweł Lachowicz, Roman Wolek.

     Nad konkursem SGL Local Press 2008 patronat sprawował Bronisław Komorowski, Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej. - Dziękuję Wam za to, że Wam się chce - mówił Bronisław Komorowski. - Jesteście najbardziej niezależnymi dziennikarzami w kraju. Właśnie za tę niezależność chciałbym Wam podziękować najbardziej. Życzę Państwu, by się was bali - nie tylko ci, którzy się tradycyjnie prasy boją - czyli politycy, ale aby się was bali ci wielcy na rynku medialnym. Bali - ale i szanowali.

Nominowani w kategorii publicystyka historyczna, od lewej Remigiusz Konieczka i Roman Wolek fot. Magdalena Kruszka
Paweł Lachowicz zdobył nagrodę za tekst "Kurier z Olszy"
     fot. Marek Holak

     Wielka gala odbyła się w Warszawie w Sejmie RP. Dzień wcześniej dyplom zwycięzcy odebrał Karol Gapiński, który jako jeden z pięciu wygrał konkurs organizowany przez PKPP Lewiatan.
     Wielka gala konkursu SGL Local Press 2008 odbyła się w Sejmie i do tego też nawiązał Piotr Najsztub, przewodniczący jury, rozpoczynając spotkanie: - Myślę, że wasza praca jest sensowniejsza niż kolegów, którzy po tych sejmowych korytarzach tu biegają. Wy za błyskotkami biegać nie musicie. Wasi czytelnicy chcą jasnych, prosto podanych faktów, nazwisk, a mało waty.
     Dziennikarze oceniani byli w kategoriach: dziennikarstwo interwencyjne i śledcze, władze lokalne i samorząd terytorialny, przedsiębiorczość i własność prywatna, edukacja, zdrowie, rolnictwo i ekologia, publicystyka historyczna. Oceniane były także fotografie i ilustracje w kategoriach: wydarzenia, ludzie, życie codzienne, sport oraz strona z ikonografiką. Teksty i zdjęcia oceniało kilkunastoosobowe jury, w którego składzie znaleźli się między innymi dziennikarze Rzeczpospolitej, Gazety Prawnej i Tygodnika Powszechnego.

     Nasi koledzy, którzy zwyciężyli w konkursie SGL Local Press 2008, byli nominowani w kategorii publicystyka historyczna.
     Przewodniczący jury tak uzasadniał zwycięstwo w tej kategorii: -  Postanowiliśmy wyróżnić te trzy teksty, bo są dobrze udokumentowane, a do tego różne w formie. Prenumeruję „Pałuki” i wiem, że publicystyka historyczna jest w nich stale obecna, więc to nagroda dla tygodnika, choć autorzy wykazali się wielkimi umiejętnościami. Rola takiej publicystyki jest szczególna, bo nikt oprócz gazet lokalnych się tym nie zajmie. To jest jedyna szansa na zachowanie wspólnej pamięci lokalnej, która nas ukształtowała. Bez tego będziemy nadzy.

Praca Karola Gapińskiego (drugi od lewej) została uznana jako jedna z pięciu najlepszych. Karol na zdjęciu z Ewą Barlik, dyrektorką biura Stowarzyszenia Gazet Lokalnych, Zbigniewem Gajewskim (pierwszy z prawej), dyrektorem departamentu PR PKPP „Lewiatan” i Andrzejem Rzońcą, wiceprezesem fundacji FOR.   fot. Magdalena Kruszka

     Paweł Lachowicz zdobył nagrodę za tekst "Kurier z Olszy", Roman Wolek za tekst "Zagadka śmierci ojca Honoriusza" i Remigiusz Konieczka za teksty "Tysiąc lat starsze od piramid" i "Tajemnica strychu wyjaśniona".
     - Wygraną uważam za wspólny sukces naszej redakcji, choć nie ukrywam, że jest to też osobisty sukces każdego z nas. Tematy historyczne, to są tematy, które bardzo lubię robić. Praca nad artykułem o kurierze Tadeuszu Wesołowskim, który stał się jednym z nominowanych do nagrody, sprawiła mi wiele satysfakcji - powiedział Paweł Lachowicz.
     - To bardzo miłe, że mój artykuł jak i publikacje moich kolegów zostały dostrzeżone i wyróżnione. Zwycięstwo smakuje tym bardziej, że na konkurs w kategorii publicystyki historycznej nadesłano ponad 150 prac, a więc konkurencja była mocna - stwierdził Roman Wolek.
     Natomiast Remigiusz Konieczka przyznał, że spodziewał się, że Pałuki w tej konkurencji zwyciężą.
     - Dla mnie ważne jest, że teksty historyczne znajdują i będą znajdować miejsce w „Pałukach”, ponieważ uważam, że historia powinna w życiu lokalnych społeczności pełnić ważne miejsce - podkreślił laureat.

Podczas pobytu w Warszawie przedstawiciele naszej redakcji wzięli także udział w szkoleniu na temat przedsiębiorczości, w ramach którego m.in. odwiedzili Giełdę Papierów Wartościowych, od lewej: Stanisław Tyrakowski, Karol Gapiński i „kończący” sesję Remigiusz Konieczka fot. Magdalena Kruszka

     Sukcesem redakcji jest nie tylko zwycięstwo, ale także nominacje. O laur zwycięstwa walczył Marek Holak w kategorii edukacja tekstem "Błąd oświaty i... straciliśmy 212 tysięcy" oraz Mirosław Woźniak w kategorii fotografia zdjęciem "Pacyfikacja kibiców".
     - Docenienie naszych tekstów w tak ogromnej stawce 1.500 materiałów jest dla naszych dziennikarzy dużym sukcesem - powiedział Dominik Księski, redaktor naczelny Pałuk.
     Otrzymaniem dyplomu został zwieńczony sukces Karola Gapińskiego, który wziął udział w konkursie organizowanym przez PKPP Lewiatan i SGL. Jego zadaniem było napisanie tekstu o lokalnym przedsiębiorcy. Karol w tekście Piotr Dudek: Nie spadać, a latać opisał historię firmy Dudek Paragliders z Kowalewa, która produkuje paralotnie. Zyskał nim aprobatę jurorów i jedną z pięciu równorzędnych nagród. Karol Gapiński przyznał, że sukces zawdzięcza też właścicielowi firmy: - Uzyskanie danych dotyczących obrotów finansowych nie jest łatwe nawet wtedy, gdy bada się finanse publiczne, a co dopiero obroty firm prywatnych. Dlatego wypada mi tylko podziękować, że „Dudek Paragliders” pozwoliła mi stać się na chwilę swoim Urzędem Skarbowym.
     Składamy naszym kolegom gratulacje i życzymy sukcesu w kolejnej edycji konkursu.

Magdalena Kruszka

Pałuki 871 (43/2008)

Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta danych zastrzeżone. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych możliwe wyłącznie na własny użytek. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów możliwe wyłącznie za zgodą redakcji, którą można uzyskać tutaj. Ogłoszenia i reklamy są materiałem zleconym, za ich treść odpowiedzialność ponosi ich nadawca, a nie redakcja lub wydawca gazety.
Copyright 2006-2018 Pałuki Tygodnik Lokalny - Wydawnictwo Dominika Księskiego WULKAN, tel. 52 302-09-28
do góry