Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President
Chcesz wysłać wiadomość do redakcji? Napisz na nasz adres e-mail

Jedna z wielu kompozycji kwiatowych na łabiszyńskiej wyspie, która już od wejścia wita spacerowiczów fot. Justyna Wojciechowska

Wygląd łabiszyńskiego rynku, wyspy i wielu centralnych ulic miasta zachęca do spacerów nie tylko mieszkańców, ale coraz częściej pojawiających się w mieście turystów. Wszystko to za sprawą nowych nasadzeń, o które dbają pracownicy zatrudniani przez ratusz.

Wielkie donice pełne cieszących oko surfinii, dywany z aksamitek, rabaty i klomby obsadzone begoniami, czy łabiszyński Urząd Miejski z pelargoniami w każdym oknie - tak wygląda coraz barwniejszy obraz miasta, który poprawia nie tylko walory estetyczne, ale wpływa również na klimat Łabiszyna i samopoczucie jego mieszkańców. Nasadzenia, których przybywa z dnia na dzień, realizowane są wyłącznie z funduszy gminnych z tzw. działu zieleń.

- Kwiaty i krzywy pozyskujemy tak naprawdę od producentów łabiszyńskich, ponieważ mamy ich dwóch. Zamawiamy je również w Żninie oraz okolicach Inowrocławia. Na rynku mamy dwa centra kwiatowe, chociaż w wielu innych miejscach staramy się również każdy inny obszar zieleni zagospodarować kwiatowo - przyznaje burmistrz Łabiszyna Jacek Idzi Kaczmarek.

 

Barwne donice i dywany stworzone z różnego rodzaju kwiatów znajdują się w wielu miejscach w obrębie łabiszyńskiego rynku fot. Justyna Wojciechowska

 

Dużo wielobarwnych kompozycji roślinnych, które można zobaczyć na łabiszyńskiej starówce i wyspie, rośnie od wielu lat, a ich długowieczność nakazuje tym samym regularną pielęgnację. - Koordynatorem wszystkich prac jest Albin Łakomy. Nie korzystamy z żadnej firmy zewnętrznej, oczywiście poza zakupem kwiatów. Prace wykonujemy własnymi siłami, dzięki pracownikom stałym, czyli brygadzie remontowej działającej przy Urzędzie Miejskim. Pomagają też pracownicy sezonowi, w ramach robót publicznych z tzw. spraw społeczno-użyteczych - zaznacza Jacek Idzi Kaczmarek.

Koszt nasadzeń, kwitnących w tej chwili bardzo obficie, to w skali roku 20.000 zł.

Justyna Wojciechowska, 22 VI 2020

W związku z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne informujemy o korzystaniu przez stronę palukitv.pl z plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie.