Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President
Chcesz wysłać wiadomość do redakcji? Napisz na nasz adres e-mail

Transmisja obrad. Widok z ekranu komputera. Na zdjęciu (po lewej) przewodniczący Jan Kurant, (u dołu) radny Mateusz Stachowiak, (u góry w masce) radca Piotr Kozłowski. fot. Remigiusz Konieczka

W czwartek 23 kwietnia odbyła się pierwszy raz, od wprowadzenia stanu epidemii, sesja rady Miejskiej w Kcyni. Sesja odbyła się w trybie zdalnym.

Na miejscu w auli Urzędu Miejskiego był tylko przewodniczący rady Jan Kurant, wiceprzewodnicząca rady Urszula Stachowiak oraz dwójka pracowników ratusza. Reszta radnych była w swoich domach, a pracownicy urzędu w swoich biurach. Pod koniec sesji radny Mateusz Stachowiak zapytał czy burmistrz Kcyni Marek Szaruga otrzymał jakieś odgórne dyspozycje w temacie przeprowadzenia wyborów prezydenckich. Pytał też o to czy gmina będzie miała zadania w organizacji głosowania korespondencyjnego, czy oddeleguje pracowników do organizacji wyborów czy odbędzie się to wszystko poza Urzędem Miejskim.

Burmistrz Marek Szaruga z radcą prawnym Piotrem Kozłowskim odpowiedzieli, że w tym temacie jest więcej niewiadomych w tej kwestii. Gmina Kcynia, jak wszystkie inne jednostki samorządu terytorialnego, została poproszona o przekazanie urn wyborczych, ale to - zdaniem radcy prawnego - nie jest jeszcze kontrowersyjne. Do gminy bowiem została wystosowana prośba Poczty Polskiej w sprawie udostępnienia spisu wyborców. Argumentacja poczty była taka, że to one będzie przeprowadzać wybory powołując się na art. 99 ustawy o szczególnych rozwiązaniach ws. COVID-19. Piotr Kozłowski dodał, że poczta może zażądać, jeżeli te wybory będzie przeprowadzać, a póki co ustawa, która mówi o tym, że Poczta Polska ma przeprowadzić wybory prezydenckie jest w Senacie i nie jest obowiązującym prawem.

- Jest tutaj szereg wątpliwości, które zauważyliśmy. Po pierwsze poczta wysłała to zwykłym mailem o godzinie 1.40, a nie za pomocą dokumentu podpisanego elektronicznie bądź za pomocą profilu zaufanego. W związku z tym ten wniosek mailowy nie ma póki co mocy sprawczej z racji tego, że nie jest dokumentem, tylko zwykłą korespondencją. Dlatego wystąpimy do Poczty Polskiej o wystawienie dokumentu z podpisem kwalifikowanym. Poczta Polska powołuje się na decyzje Prezesa Rady Ministrów, że to właśnie poczta ma realizować te wybory. Nie ukrywam, że żaden z samorządów nie dostał tej decyzji premiera. Zgodnie z zaleceniami Państwowej Komisji Wyborczej wystąpimy do Poczty Polskiej o przedstawienie decyzji, która będziemy analizować pod kątem podstawy prawnej - powiedział radca Piotr Kozłowski.

(rk), 25 IV 2020

W związku z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne informujemy o korzystaniu przez stronę palukitv.pl z plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie.