Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Testimonials

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua.
Sandro Rosell
FC Barcelona President
Chcesz wysłać wiadomość do redakcji? Napisz na nasz adres e-mail

Zbigniewa Jaszczuka często spotyka krytyka, ale nie omijają go też brawa (tutaj na spotkaniu środowisk rolniczych i Kół Gospodyń Wiejskich). Wczoraj też po raz 20 otrzymał absolutorium za wykonanie budżetu powiatu żnińskiego. fot. Karol Gapiński

Przewodnicząca Rady Powiatu podsumowała dyskusję i głosowanie mówiąc, iż głosy krytyczne są potrzebne, bo jednomyślność zabija czujność, ale opinie i głosowanie całej Rady pokazuje jej zdaniem, że kurs jest dobrze obrany. Zarząd Powiatu otrzymał absolutorium za wykonanie zeszłorocznego budżetu. Dla starosty było to już 20. absolutorium.

Od zeszłego roku sesje absolutoryjne w organach uchwałodawczych samorządów terytorialnych wyglądają nieco inaczej niż w poprzedniej kadencji. Otóż najpierw odbywa się debata na temat stanu ogólnego danej jednostki samorządu, po niej głosowanie organu uchwałodawczego nad wotum zaufania dla władzy wykonawczej. Dopiero później przedstawiane jest przez tę drugą wykonanie budżetu za poprzedni rok, przedstawiane są opinie komisji rewizyjnej, która pracuje w danej radzie gminy, czy powiatu, opinie Regionalnej Izby Obrachunkowej i odbywa się głosowanie nad absolutorium dla włodarzy samorządów.
Taka sesja wczoraj odbyła się w Radzie Powiatu w Żninie. Aula Starostwa Powiatowego, w której trwało posiedzenie była zamknięta dla publiczności ze względów bezpieczeństwa epidemiologicznego. Chętnym do przekonania się, czy i jakim stosunkiem głosów Zbigniew Jaszczuk otrzyma absolutorium za 2019 r. i czy padną na starostę i Zarząd Powiatu gromy z ust opozycji, pozostawała jedynie transmisja na żywo.
Ze względu na cykl produkcyjny gazety postanowiliśmy antycypować nieco przebieg wczorajszej dyskusji i starostę Zbigniewa Jaszczuka już we wtorek zapytaliśmy, jak ocenia swoją pracę w związku z wykonaniem budżetu powiatu w zeszłym roku. Starosta w odpowiedzi stwierdził, że był to jego dwudziesty rok na fotelu włodarza powiatu.
- Do tej pory otrzymałem 19 razy absolutorium. Jeśli ten jubileuszowy, dwudziesty raz też je dostanę od Rady Powiatu i jeszcze jednogłośnie, to chyba podam się do dymisji. Mówiąc poważnie - to, co było zaplanowane, jeśli chodzi o inwestycje w 2019 r., zostało wykonane. Oczywiście zawsze chciałoby się wykonać jeszcze więcej, zwłaszcza na drogach, ale robi się tyle, na ile pozwalają środki. Jestem zadowolony w pierwszym rzędzie z wykonania największej finansowo inwestycji. Chodzi o most w Rogowie. Należy to ocenić wysoko zwłaszcza, że wszystko zrealizowane zostało w terminie i z 50% wsparciem zewnętrznym. Przy ogólnym koszcie około 3.100.000 zł, uważam, że to dofinansowanie jest godne - powiedział starosta.
Inne duże przedsięwzięcia, jak łącznik szpitala, boiska wielofunkcyjne w Gąsawie, Łabiszynie i ZSS w Żninie, to sukces. Koszty wyniosły po 600-700 tys. zł na jedno na boisko, ale były przy tym pozyskane z różnych źródeł wsparcia finansowe, więc powiat dołożył w każdym przypadku od 30 do 40% środków z własnego budżetu. Reszta pochodziła ze środków zewnętrznych.
Zbigniew Jaszczuk podkreśla, że ilościowo wszystkich inwestycji było sporo, bo tylko na drogach było 30 zadań, w tym wiele realizowanych przy wsparciu z budżetów gmin. Były też w tym i te przedsięwzięcia, które na razie sprowadzały się tylko do wykonania projektu. Ich realizacja to cel na kolejne lata. Ogólnie zadań inwestycyjnych było 50. Na te pół setki inwestycji wydatkowano 12.000.000 zł. Łącznie wydatki powiatu wyniosły 83.000.000 zł. Wypracowano nadwyżkę dochodów nad wydatkami 5.300.000 zł, ale w praktyce jest to mniej więcej 2.800.000 zł, bo 2,5 mln zł z Funduszu Dróg Samorządowych idzie na realizację trzech zadań rozpoczętych formalnie w 2019 r. które teraz są realizowane na drodze Żnin - Janowiec i na kocich łbach w Cerekwicy.
Starosta pochwalił się też, że powiat nie zapomina o oświacie i przy bardzo wysokim dofinansowaniu środkami unijnymi (85% kosztów) udało się w zeszłym roku zmodernizować wiele sal w mechaniku, ekonomiku i Zespole Szkół Specjalnych.
Poza tym starosta podkreśla, że nie były zaciągane przez powiat żniński w zeszłym roku żadne nowe kredyty, ani nie było emisji obligacji. Dodatkowo powiat inwestuje środki własne we współpracy z samorządem wojewódzkim w ramach Infostrady Pomorza i Kujaw, co pozwoli uzyskać opracowania geodezyjne naszych terenów, w tym specjalistyczne mapy, które są niezbędne przy projektowaniu kolejnych inwestycji w przyszłości.
Radna opozycji Grażyna Janicka także we wtorek zasygnalizowała nam, że nie zawsze i wszystko, co robi starosta i Zarząd Powiatu w Żninie ona z założenia krytykuje. Wiele działań wspiera swoim głosem. Liderka żnińskiego Prawa i Sprawiedliwości podkreśla jednak, że określenie w projekcie budżetu własnych możliwości i nieprzedstawianie w planach inwestycyjnych jakichś mrzonek oderwanych od rzeczywistości, po prostu musi skutkować wykonalnością takiego budżetu. Zatem to, że on został wykonany pod względem finansowym, to nie jest jakieś wyjątkowe wydarzenie, a po prostu codzienna praca. Jednak Grażyna Janicka patrząc na pracę Zbigniewa Jaszczuka i jego koleżanek i kolegów z Zarządu Powiatu w Żninie, bierze pod uwagę też ogólne wrażenie. - Chyba już czas najwyższy dla starosty wyjść z tego dołka ze śmieciami. Mam tu na myśli nie tylko te odpady możliwe, że niebezpieczne, ale których usunięcie jest też kosztowne, zarówno w Janowcu, Złotowie, czy ewentualnie innych miejscach - powiedziała Grażyna Janicka dzień przed sesją.
Zapytaliśmy starostę, o co konkretnie mogło chodzić radnej Janickiej w tym stwierdzeniu. - Radna Grażyna Janicka chyba nie wie o tym, że magazyn w Złotowie jest już dawno zlikwidowany i odpadów tam już nie ma. Co zaś się tyczy odpadów w Janowcu, to po pierwsze zostały wykonane badania zanieczyszczenia powietrza i gleby w okolicach magazynu i okazało się, że zagrożenia dla środowiska nie ma. Nie ukrywam jednak, że najlepiej byłoby, gdyby przestępcy tych odpadów do Janowca wcześniej w ogóle nie przywieźli. Ponadto Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego i dobrze się stało, że na koszt powiatu nie likwidowano tych odpadów. Gdybyśmy to zrobili, mógłbym być oskarżony o niepotrzebne wydatkowanie środków z budżetu powiatu. Teraz oczekujemy na przesłanie wyroku SN i w zależności od uzasadnienia najprawdopodobniej wystąpimy do właścicieli magazynu o zwrot pieniędzy zajętych w przeszłości przez komornika. Tym bardziej radna Janicka powinna docenić fakt, że miałem dobre wyczucie tej sprawy i mam nadzieję, że w tej sytuacji zagłosuje za udzieleniem nam absolutorium - odrzekł starosta na dzień przed sesją.
Drugi radny opozycyjny w Radzie Powiatu w Żninie, czyli Paweł Sikora powiedział, że słowa uznania należą się pracownikom starostwa i jednostek za skuteczne pozyskiwanie środków unijnych na zrealizowane inwestycje. - To działa dobrze. Jednak wiele cennych, prorozwojowych inicjatyw zgłaszanych przez pracowników nie jest realizowanych, bo nie znajdują akceptacji "góry". Zarządzanie rodem z poprzedniej epoki powoduje, że powiat żniński rozwija się wciąż wolniej, niż by mógł. Cieszą mnie szczególnie remont bruku w Cerekwicy, o który zabiegałem w kadencji 2014-2018. W końcu udało się przełamać niechęć do modernizacji kocich łbów. Świątkowo i Ustaszewo czekają w kolejce. Jednak większość dróg powiatowych, szczególnie w gminie Żnin, jest w opłakanym stanie. Jadowniki Rycerskie, Sulinowo, Brzyskorzystewko to miejscowości, gdzie drogi powiatowe są takie, że należy współczuć mieszkańcom. To są wieloletnie zaniedbania. W Janowcu Wlkp. tyka bomba ekologiczna. Usłyszałem ostatnio od jednego z członków Zarządu Powiatu: dobrze, że zrobiliśmy badanie gruntu i powietrza, bo okazuje się, że tam nie ma żadnego zagrożenia. Bez komentarza. Nowocześnie prowadzone powiaty od dawna udostępniają zasoby map w wersjach cyfrowych. U nas powiat, zarządzany nomen omen przez geodetę, wciąż bazuje na wersjach papierowych. To, że wzięto się dopiero teraz za cyfryzację jest raczej powodem do wstydu, niż chwalenia się. W dalszym ciągu niepokoi niepewny dalszy byt szpitala, bo prawdopodobnie nie uda się odzyskać skradzionych pod nosem starosty ponad 7 milionów złotych. Można by tak długo wymieniać - wyliczał przed sesją absolutoryjną Paweł Sikora.
Starosta uważa, że wypowiedź Pawła Sikory jest na żenującym poziomie. Zbigniew Jaszczuk przypomina, że powiat liczy 6 gmin, a nie tylko jedną, a mianowicie gminę Żnin. I mimo to, że Zarząd Powiatu musi brać pod uwagę interesy wszystkich tych gmin, to według starosty Żnin i tak ma realizowane liczne inwestycje. - Jeśli chodzi o te drogowe, co do których rzekomego braku wypowiada się radny Sikora, to powiem, że właśnie w gminie Żnin zaczęliśmy w zeszłym roku realizować przedsięwzięcia drogowe warte łącznie około 7 milionów zł. Co do map cyfrowych to okazuje się, że radny jest dyletantem, bo właśnie Związek Powiatów w naszym województwie jest liderem cyfryzacji map i dzięki temu one są lub będą w tej wersji cyfrowej, a nie tak, jak np. na południowym-wschodzie jeszcze w takiej formie, jak były w katastrze austriackim w czasach zaborów, czyli na papierze w skali 1:1440. I wcale nie jest ze mnie taki zły geodeta, skoro otrzymałem wiele wyróżnień branżowych na szczeblu wojewódzkim i centralnym. A na pewno jestem lepszym geodetą niż radny Paweł Sikora jest strategiem, skoro 2 lata temu chciał zostać starostą, a nie zdołał. Jeśli uważa, że potrafi lepiej, to niech próbuje za 3 lata i wtedy niech realizuje swoje wizje. Natomiast stwierdzenie, że pod moim nosem ukradziono 7 milionów ze szpitala świadczy tylko o tym, że radny nie zna się na prawie spółek handlowych i nie ma pojęcia, kto jakie ma uprawnienia łącznie z kodami dostępów i kto za co odpowiada. Zresztą najlepiej to pokazuje wtorkowy wyrok sądu, który skazał tylko złodziejki z księgowości szpitala i nikogo poza nimi, w tym nawet bezpośrednio pełniącego nad nimi nadzór dyrektora szpitala - odpowiedział Zbigniew Jaszczuk.
Na samej sesji radni w większości wyrazili swoje uznanie dla pracowników starostwa oraz Zarządu Powiatu. Ich zdaniem, realizacja budżetu w 2019 r. była dobra. Ich satysfakcję wzbudzał przede wszystkim dość wysoki udział środków na inwestycje we wszystkich wydatkach. W głosowaniu nad absolutorium wzięli udział wszyscy radni, niektórzy uczestniczyli w obradach zdalnie, a większość była w auli. Nie było natomiast publiczności ze względu na zagrożenie koronawirusem. Spośród 19 radnych 17 było za udzieleniem zarządowi absolutorium, a Grażyna Janicka i Paweł Sikora wstrzymali się od głosu. Starosta w szczególności podziękował właśnie im, bo w ten sposób nie musiał podawać się do dymisji. Zapytaliśmy go, co miał na myśli. Wyjaśnił, że chodziło o zobowiązanie, które wyraził na koniec zeszłej kadencji, że poda się do dymisji wtedy, gdy otrzyma absolutorium jednogłośnie.

Karol Gapiński, 17 VI 2020

W związku z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne informujemy o korzystaniu przez stronę palukitv.pl z plików cookies. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie.